reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Kurcze tak sobie mysle ze taki porod przez zaplanowane cc to niezły stres, wiesz kiedy ma to nastapić i czekasz, czekasz i czekasz. Porod naturalny przychodzi znienacka:-D
 
Poziomki moj J. jest bardzo podniecony, juz nie moze sie doczekać jak będą wygląda, jak będzie się z nimi bawił...hehehe! faceci!!!

aaga sama nie wiem, ja chyba bardziej bym sie stresowała, gdyby zaczęło się znienacka, jakby np. odeszły mi wody, a tu trzeba dojechać do szpitala... itp. ale nie mam porównania, bo to mój pierwszy poród :)
 
oj dziewczyny przecież każdy poród jest inny. Jak leżałam w szpitalu to była na sali ze mną dziewczyna która miała 6 cm rozwarcia i właściwie czuła jakieś skurcze ale nic bardzo mocnego. Poszła na porodową kilka razy poparła i dzidziuś wyskoczył. Mówiła że to było najłatwiejsze co w życiu robiła. Znam też taki opinie że: "nigdy więcej nie chcę mieć dzieci bo poprzedni poród był dla mnie traumą!"
Tak samo jest z cc. Jedne chwalą, drugie psioczą :) Wszystko zależy od indywidualnych cech, wytrzymałości na ból, budowy itd itp
 
reklama
MM obie główkowo.Przekręciły sie w 8 miesiącu,co w opinii lekarzy było to nie możliwe:)sam poród 30minut,nawet nie cale.Bo o 00-00 trafilam na porodowke,a tak gdzies juz nie pamietam ale no moze bylo 00 10 mnie polozna przepadala i stwierdzila porod sie zaczyna.Szybko lekarze.I o 00-40 wyszla Kinga a o 00 45 wyszla Klaudia:)
Kociak Ty sie nie denerwuj,ani nie unos,bo ja napisalam co ja przezywalam.Nie wszystkie kobietki maja takie lekkie porody,niestety.Ale swoja opienie moglam napisac!!!!!!!
Yenefer dokladnie,zgadzam sie z Toba:)ale chyba kogos tutaj uraziłam!!!
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry