reklama

Ciąża bliźniacza

ja sie wcale nie unoszę, widac tutaj mozna tylko napisac same dobre wspomnienia o porodzie, wiec ja nie mam prawa sie odezwac bo komus przeszkadza ze "strasze"-czym? ze napisalam ze wole cesarke? tez wyrazilam swoją opinie,nie napisalam nawet szczegółów i to moją opinią ktoś się uniósł...
 
reklama
Małgoń stres jest na pewno, ja jak tylko pomyślę o swojej jutrzejszej wizycie to zaczynam się bać. Ale jutro o tej porze będziesz już szczęśliwą mamą z dziećmi po tej stronie brzuszka. Trzymam jutro kciuki za Was
 
Kurcze za bardzo nie wiem o co chodzi, ale jeden porod przezyłam. łatwo nie było - wszystko trwało 20 godzin wiec nie mało, były bole nie było rozwarcia, jak sie rozwacie zrobilo to przeszły bole parte i tak kilka razy. jak juz parłam to tez szło srednio 9ponoc przy 3 bolu dziecko wychodzi, u mnie tak nie było). W koncu lekarz mi pomógł i troche Jule wypchal. Generalnie bez wdawaia sie w wieksze szczegóły porod w dalszym ciągu dla mnie nie jest najmilszym przeżyciem. GDybym teraz byla w pojedynczej ciąży to pewnie mimo wszystko zdecydowalabym sie na porod sn, ale juz ze znieczuleniem w zanadżu jakby co. Jednak ciąża okazała sie bliźniacza i szczerze wziąwszy pod uwage wczesniejsze doswiadczenia i to, ze porod nat nie jest dla mnie łatwy moze z racji mojej budowy to jednak mocno zastanawiam sie nad cc. Jak juz wczesniej powiedzialam boje sie tego, ze pierwsze sie urodzi nat. a drugie bedzie trzeba brac na cesarke. Jak powiedzial moj lekarz zdaza sie to zadko, ale sie zdaza. Ja jako pesymistka zawsze mysle, ze wszysto przydazy sie na pewno mi:-D.
 
Ale spor sie zrobil, mysle ze kociak nie chciala straszyc, ale ciezko nie straszyc bo wiekszosc porodow sn jest okropna (ja mialam cc ale wszystkie moje znajome rodzily sn i roznie to bywało), moja znajoma ur blizniaki sn i nienarzekala wcale. Moja siostra rodzila corke 3,5 kg bylo strasznie cala popekala bol itd a syn wazyl 4,3 i wyszedl na 2 parcia a jej sie nic nie stalo i bardzo ja nie bolalo, wiec zalezy, ja nawet jak nie wiedzialam ze maja byc blizniaki powiedzialam ze chce cc, nie wyobrazam sobie porodu sn!!
 
No wlasnie.kazda z nas miala inne odczucia:)a co do nast.porodu to ja bym jednak juz wolala zostac przy dwojce:)
Ja to "niestrasz"napisalam w kontekscie zartu!!!!!
 
Ostatnia edycja:
mam dwie koleżanki, obie mają dwojke dzieci i kazda z nich przy jednym porod sn, przy drugim cc. Jedna twierdzi ze jezeli ialby rodzic 3 raz to tylko sn, a druga ze tylko cc. Jak widac to indywidualna sprawa, zależy jak sie goi rana i przy jednym i drugim rodz. porodu, jaką masz położną, jaki masz prog bolu itp. Jest tak wiele czynnikow ktore moga wplywac na nasza poźniejszą ocene.
 
reklama
Hej dziewczyny...już nadrabiam co tam naskrobałyście dzisiaj:):-)

widzę ze się wywiązała dyskusja na temat porodów:) Fakt jest jeden - tak jak piszecie każda z nas przechodzi to inaczej i nie ma na nic w tej kwestii reguły:) Co ma być to po prostu będzie:);-):tak:

Anna- w takim razie czekamy na wieści z wizyty:)

Małgon- aż się ja denerwuje razem z Toba:) razem z dziewczynkami trzymamy mocnooooooooooo kciuki :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry