• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Ciąża bliźniacza

ha ha! ja tez taka jestem. ja nawet wypozyczylam wlasnego dopplera do sluchania serduszek ... i jazda 2 razy dziennie :zawstydzona/y: ale po obumarlej ciazy sama sie sobie nie dziwie,ze jestem panikara. na szczescie jutro usg polowkowe ;D
 
reklama
ha ha! ja tez taka jestem. ja nawet wypozyczylam wlasnego dopplera do sluchania serduszek ... i jazda 2 razy dziennie :zawstydzona/y: ale po obumarlej ciazy sama sie sobie nie dziwie,ze jestem panikara. na szczescie jutro usg polowkowe ;D
ja tez dostalam w prezencie takiego dopplera, ale boje sie go uzywac, czy aby nie zaszkodze. Jak myslicie???
 
wiesz na 99 jestem pewna,ze nie szkodzi, po pierwsze dziala na ultradzwiegi,-tak jak usg. po drugie w szpitalach stosuja 3 razy dziennie rutynowo, po trzecie jak bedziesz uzywac po 2-3 min az znajdziesz serduszka to nie jest nic wielkiego, ale jesli masz watpliwosci to moze poradz sie poloznej/lekarza?? ja uzywam od 11 tyg 2 razy dziennie po ok 1,5 min :-)
 
wiesz na 99 jestem pewna,ze nie szkodzi, po pierwsze dziala na ultradzwiegi,-tak jak usg. po drugie w szpitalach stosuja 3 razy dziennie rutynowo, po trzecie jak bedziesz uzywac po 2-3 min az znajdziesz serduszka to nie jest nic wielkiego, ale jesli masz watpliwosci to moze poradz sie poloznej/lekarza?? ja uzywam od 11 tyg 2 razy dziennie po ok 1,5 min :-)
dzieki za rade, chyba doppler pojdzie w ruch:-)
 
jesli chodzi o ksiazke "blizniaki atakuja"- dzisiaj jest jej premiera , ja ja wczoraj ogladalam w empiku, kosztuje 44,00 zł z groszami, ksiazka jest napisana w formie wywiadu z matkami blizżniaków, pozatym tez sa jakies porady lekarza, a czy warto kupic? ja sie zastanawiam, nie przegladalam jej na tyle dokladnie zeby komus polecac,pewnie wypiore sie ejszcze do empiku i raz ogladne, mysle ze gdybym miala juz dziecko to raczej bym nie kupowala, w koncu mozna sie opierac na wlasnym doswiadczeniu, zobaczymy po wyplacie:-p
 
malina, no właśnie się nad tym zastanawiam czy warto kupić czy też nie, czytałam z nimi wywiad w VIVIE i nie wiem czy książka nie jest napisana w formie :..jak ciężko jest...jak warto mieć nianię...etc
ale dziś będę w empiku to zobaczę i dam znać
 
Tej książki nie mam ale mam inną Joanna Tkacz Bliźnięta Poradnik dla rodziców. Powiem szczerze, że czyta się fajnie zanim urodziłam przeczytałam całą i pożyczyłam nawet dwóm koleżankom (bliźniaczym mamom) jest tam dużo cytatów doświadczonych mamuś. Ale teraz to juz dawno do niej nie zaglądalam bo każdy uczy się na własnych doświadczeniach a o pojedyńczych problemach można zawsze w necie poczytać. Nikt wam nie powie jak wychowywać dzieci bo nikt ich tak dobrze nie zna ja wy. W związku z tym te 44 zł napewno wydam w inny sposób.
 
kolezanka kupila te ksiazke wczoraj i poleca. Wiecie, wlasnie podobno w tej ksiazce jest napisane, ze blizniaki czesto rodza sie z powykrecanymi nozkami i szyjkami, bo maja malo miejsca i czesto konieczna jest rehabilitacja. Jak to uslyszalam, to az dreszcz mnie przeszedzl. Czy to rzeczywiscie prawda???
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry