reklama

Ciąża bliźniacza

Ja generalnie dobrze. mam synka prawie 4 lata więc nie mam wyboru. jestem bardzo aktywna. Co prawda, leżałam 3 razy już w szpitalu a teraz we wtorek idę 4 raz, mam anemię ciężarnych i za mało płytek krwi. ale nie narzekam.. zawsze mam okazję tam spać do woli :D

Do tej pory chodziłam do szkoły (jestem nauczycielem) ale upały powoli dają się we znaki więc od tygodnia jestem na zwolnieniu.

a to mój brzuszek w 27 tyg.
IMG_3080.JPG
 
reklama
gucioo super brzusio....a kogo tam w środku trzymasz...wiesz już??

ja od początku ciąży jakieś mniejsze i większe problemy...ale też nie narzekam....jak narazie jestem na tabletkach i jest dobrze....ale dużo odpoczywam i leże....byłam zbyt aktywna...więc teraz zwolniłam o dużo obroty i jest lepiej...:)
 
Nie chciałam wiedzieć wiedzieć, co mam pod serduszkiem. Ale poszłam do jednego lekarza i on na sam koniec zdradził mi, że płeć jednakowa.
Potem jak byłam u swojego z synkiem, bo bardzo chciał dzidziusie zobaczyć, to lekarz mówi, tu główka, brzuszek, nóżki a mamusia dostrzegła coś widocznego między nóżkami, dlatego ja się szykuję na dwóch synków :D
Tak więc będę miała małą drużynę siurasów :D

ja Was podczytuję od jakiegoś czasu...ale może w końcu zacznę pisac :D
 
ostro i to bardzo :)
szczerze marzyłam o parce.. ale widać, nie dane nam jest w tym życiu :)
najważniejsze aby zdrowe... w pierwszej ciąży bardziej chciała córkę a w tej nie myślę o tym aż tak bardzo. pragnę mieć piękne i zdrowe dzieci :D
 
Gucioo, gratuluje i zazdroszcze, bardzo chcialm 2 chłopców bo jednego juz mam i uwazam, że syn to syn-czad poprostu. Ja bede miała raczej parke wiec optymalnie
 
gucioo - witamy,
ja mam dokładnie identyczny brzuszek:) tylko pepek mi nie wyszedł a tak sie spłaszczył:)
mi w 24 tc w hipermakecie kasjerka krzyczała przez kolejke prosze przepuscic ta pania w zaawansowanej ciazy:) ogólnie słysze o jaka zaawansowana a tu jeszcze do 30 tego nie dobiłam:)

do mnie dzis rodzina zjechała z zarciem, ciastami i jest wesoło ja chora niestety jestem wciaz:(
 
karola79 masz rację. mieć synka to czad :D dlatego nie jestem jakaś zdegustowana, jak większość otoczenia. bo w kółko słyszę... o aby choć jedna córcia, aby choć jedna etc.
bardzo mnie to wkurzało i teraz mówię, że będzie dwóch synków.. a okaże się za jakiś czas :D

mam termin na 1 września ale szczerze cały czas mam nadzieję, że do połowy sierpnia się rozpakuję. chciałabym mieć jeszcze męża przy sobie, bo on też nauczyciel.

u mnie dziś rewolucja, robimy łóżko piętrowe sami i małe zamieszanie :D
 
własnie, na mnie tez dziwacznie wszyscy patrzyli jak mówiłam, ze chciałabym synów. Zresztą w pierwszej ciązy tez tak było, a kazdy dziewczynka, dziewczynka....naprawde uwazam,ze bedziesz miała rajskie zycie z czterema facetami w domu i Ty jedna-TOTAL, BAJKA, MISTRZOSTWO
 
reklama
karola79 - ja do 20tc byłam przekonana ze 2 chłopaków będzie ba nawet mówiłam już do nich Jaś i Gabo:) oczywiście kupiłam pierwsze ciuszki typowo chłopięce, jak 1 usg potwierdziło ze jest 1 chłopak to chodziłam dumna jak paw - bardziej niż mój mąż i czekałam na potwierdzenie drugiego siusiaczka a tu niespodzianka i dziewuszka i ogromne szczescie bo tak na prawde najwazniejsze aby były zdrowe i czy byłyby 2 dziewczynki czy 2 chłopaków to i tak szczescie:)

co bierzesz na przeziebienie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry