reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
kolezance powiedzieli ze bedzie miec cesarke ze dziecko ma okolo 5 kg, urodzila normalnie 3,5kg dziecko :)
mnie mowili jakies 3 tyg temu ze maja ok 2 kg kazde. Naprawde nie masz sie co martwic, odzywiaj sie zdrowo...
 
malekropki- wiem jak to jest, wszystkim sie czlowiek przejmuje, ja tez taka jestem, ale im bardziej myslimy tym wiecej glupot w glowie mamy. A juz nie mowie o internecie.... przestalam czytac porady bo jakbym chciala wszystko do sibie przypasowywac to bym codziennie w szpitalu ladowala...
Trzymaj sie mala i nie mysl, pozwol im spokojnie rosnac :)
 
hej dziewczyny, moje maluchy mialy dzisiaj echo serca, na szczescie wszystko jest dobrze, ulozyly się główkowo...no jestem nastawiona na cesarke:-), waza: dziewczynka 640g, chłopczyk 610 g, pochodzilismy dzis troche po sklepach i mialam dosc, ,wogole to nogi mi puchna - kostki brak i bola mnie plecy, potrzebuje coraz wiecej odpoczynku, a tu trzeba cala wyprawke kupic no i czeka nas jeszcze malowanie pokoi
pozdrawiam Was wszystkie;-)
 
zgadzam sie z morgenrood nie ma co sie za bardzo przejmowac wymiarami bo tak naprawde oni nie maja jak 'zwazyc' dziecka w macicy, robia to na podstawie pomiarow,i wszystko jest 'okolo'. ja tez mialam miec coreczke 2950 a wyszla 4,5 kg...
a moja kolezanka urodzila w 24 tyg coreczke(ktora wg usg wazyla 650gr) a po urodzeniu w rzeczywistosci wazyla 420gr, niestety nie przezyla...
zdowe odzywianie i swiety spokoj najwazniejsze :-)
 
Witajcie mamuśki...

tak jak radziłyście zadzwoniłam we wtorek do swojego gina i przesunęłam wizytę,także tego samego dnia byłam już w gabinecie z tym moim twardnieniem brzucha i bólami podbrzusza. Lekarz ani mnie nie ważył tylko od razu na fotel i na usg.Dostałam skierowanko do szpitala żeby wstawić się od razu po wizycie RAZEM Z TORBĄ DO PORODU!!Chyba bardziej przerażony to był mój mężuś niż ja bo lamentował ze łózeczek jeszcze nie mamy,wózka hehe. Termin według ostatniej miesiaczki mamy na 1 lipca,także myśleliśmy że jeszcze ze 2 tygodnie spokojnie wytrzymam a tutaj mam sie do porodu szykować.

W szpitalu nas zbadali,pomierzyli,poważyli-nasze bąble ważą 2970g i 2955g i ciągle rosną!!Zostałam zatrzymana na obserwację,dostałam zastrzyk,kroplówkę.Dziennie ktg,po kilka razy doppler itp. Wczoraj wyszłam ze szpitala.Lekarz mówił że nie ma skurczy także akcja porodowa na razie nam nie grozi i mam sie umówić koło 20 czerwca na wizytę u swojego gina odnośnie zaplanowania cesarki(mój gin pracuje tez w naszym szpitalu).

Najadłam się strachu ale na szczęście jest wszystko ok i jesteśmy juz w domku.Jeszcze dzisiaj zadzwonie do swojego gina żeby wizytę zaklepać.Na oddziele nie było źle,dziewczyny fajne,opieka też ale NIE MA TO JAK W DOMKU!! Najbardziej brakowało mi mojego M.,biedaczek sam w domku siedział:-(
 
karola88 - no to ładne przeżycia, ale termin masz juz piekny no i waga dzieci tez piekna, az zazdroszcze:) odpoczywasz duzo czy raczej aktywnie? pamietasz moze kiedy zaczeły Ci sie twardnienia brzuszka?ja jakby od kilku dni mam wiecej:( i chyba odpuszcze sobie juz spacerki

ja ostatnio wariuje, sama to stwierdzam mam coraz wiekszego pietra tj boje sie o dzieci, o szyjke czy nadal trzyma, o moje twardnienia brzucha których jest coraz wiecej ogólnie to jakas nerwowa strasznie sie zrobiłam i fakt im wiecej wiem co moze złego sie stac tym bardziej robie sie poddenerwowana:(
 
Małekkropki - dzieciaczki ważą ok, weź pod uwagę że to blizniaki i nie mozna porównywaci ch wagi do wagi pojedynczych dzieci, poza tym kazde dziecko ma inny skok rozwojowy, wiec moze Twoje akurat pózniej beda wiecej przybierac??? zreszta kazda mama marywi sie o swoje dzieci i chce dla nich jak najlepiej, ja tez martwie sie o wage moich ale trzeba chyba troche wyluzowac bo człowiek by zgłupiał
link do fajnej stronki o rozwoju dzieci mówia ze na poczatku 33 tyg dzieci waza ok 1700g
Kalendarz ciąży: 33 tydzień ciąży - www.mamazone.pl

a co do skurczy to na ktg wychodza? jak długo trzeba je robic zeby zobaczyc czy sa? ja miałam ostatnio ok 35min robione i nic nie wyszło ale z drugiej strony jak leze grzecznie na plecach to zazwyczaj nic sie nie dzieje, dopiero jak z lezenia na boku przerzucam sie na plecy to wtedy mam twardy brzuch:(
 
karola2112- ja raczej należe do osób które nie usiedzą na miejscu,zawsze znajde sobie jakies zajęcie,ale w 32 tygodniu mój gin postraszył mnie że wyśle mnie do szpitala i poleże tam do końca ciąży jeśli nie będę odpoczywać to zaczęłam sie oszczędzać.Mąż sprząta itp,ja raczej te lżejsze zajęcia wykonuje,bo do 32 tyg. to potrafiłam szaleć ze ścierkami i okna myć
laugh.gif
Spacerki u mnie to tylko gdzieś blisko,bo mam problemy z powrotem wrócić,kłuje mnie wtedy w dole brzucha,ale jeździmy na zakupy,do znajomych.Chcemy jeszcze troszkę nacieszyc się tym że nie mamy jako takich obowiązków i czas spędzać wspólnie we dwoje,bo za kilka dni będziemy we czwórkę i wtedy zacznie sie ogrom zajęć
biggrin.gif


Co do twardnięć brzucha to zdarzały mi sie sporadycznie,ale nigdy nie w takim stopniu jak we wtorek,od poniedziałkowego wieczora mój bębenek był jak skała i bolał jak przy miesiaczce(u mnie okres to ból nie do przeżycia,tylko ketonal mi pomaga,potrafiłam zemdleć z bólu) dlatego tak bardzo się przestraszyłam,ale nie wykryto skurczy przepowiadającyh poród

Odnośnie szyjki itp to nie przejmuj się tak bardzo bo niepotrzebnie się martwisz i dzieciaczki tez się stresuja.Będzie dobrze!!! Mnie też straszyli że szyjka sie skróci,że skoro bliźnięta to wcześniaki będa a dotrwałam juz do 37 tygodnia!!! Normalnie sama jestem dumna!!!Głowa do góry i do przodu
biggrin.gif
 
reklama
karola88 - a masz tak że jak leżysz na boku i się przewracasz na plecy to brzuch twardnieje?bierzesz jakies leki?

jej tez juz chciałabym miec 37tc:) ale pamiętam jak nie dawno marzyłam o 30tc:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry