Misia umarłam z tego ćmielowa

..akurat pod Twoim postem jest ( była) reklama ćmielowa

Dziewczyny jak chcecie to ja wam przyjadę posprzątać..tzn. wypie...lić 3/4 domu..no problemo, ja po prostu idę i wypier...am, żadnych sentymentów, jeszcze mi sie nie przydarzyło jak żyję, żebym za czymś co wypierd...iłam zatęskniła

, nawet w piwnicy mam zen



..( no dobra stoi kilka kartonów po AGD i RTV i zimówki do mojego auta )
Flo już tak nie narzekaj na stylistykę byłej żony Twojego męża


, da się w tym siedzieć


..no dobra , wiem;-)...ale np. macie bardzo fajne kolory w domu, ja nie jestem na tyle odważna, żeby mocnymi kolorami malować ( w końcu zen to zen

) ale u Was mi się podoba i są to takie konkretne kolory , no i Wasza działka....marzenie

:-)
Kłaczku pakujesz??
Azula basenik kulkowy jak najbardziej, dzieciaki to uwielbiają:-)
Basiu Ty to jednak jesteś aparatka, wynajdziesz plus w każdej sytuacji, zazdroszczę Ci, zawsze chciałam zobaczyć jak mi będzie w blondzie, ale nie mam odwagi

Basiu wiesz co tak sobie myślałam, co by to było, gdybym ja musiała iść na taką operację ...z bólem serca poszłabym...może nie tyle dla siebie co dla dzieci, zwłaszcza malutkiej, ja straciłam moją mamę jak miałam dwadzieścia parę lat, a ona 56 ( zmarła w ciągu 4 dni po pęknięciu tętniaka i dużym wylewie ) nie dbała o siebie, nie chodziła do lekarza, byla wtedy w USA i pracowała, a wiadomo jak tam jest z chodzeniem do lekarza, pomimo, że miała ostre bóle głowy to po prostu zażywała leki przeciwbólowe..skończyło sie tak jak się skończyło, a to wszystko zbiegło się z moimi kłopotami w byłym małżeństwie, wtedy się właśnie wszystko bardzo posypało, wtedy potrzebowałam mojej mamy najbardziej do tej pory, a jej zabrakło nagle, moim dzieciom zabrakło bardzo kochanej babci i wogóle to było okropne przeżycie. Straciliśmy na pewno wiele wspaniałych wspólnych chwil. Dlatego Basiu warto zrobic wszystko, żeby jak najlepiej zadbać o swoje zdrowie, zwlaszcza dla swojej córy i pewnie kiedyś wnuków, będzie dobrze
Póki co nocka nie była tragiczna u nas, a i poranek dość spokojny, kwękanie zaczeło się dopiero jak poczuła się znużona i teraz śpi, na razie nic nie mówię, będę sie wypowiadać po całym dniu. W każdym bądź razie nie szumi mi we łbie z niewyspania ( bo do młodej bogini to mi daleko ) i z zawodzenia Paćki.
Flo a tak wogóle to Ty masz takie oko do kolorów, wymyśliłabyś mi kolor ( kolory ) do sypialni, ogólnie to chciałabym żeby tam było troszkę mrocznie ( ale bez przesady ) i przytulnie, na pewno będzie ciemna podłoga, i ciemne łóżko ( drewno ciemne) , mi się ogólnie bardzo podoba fiolet, ale mój stary nie lubi, no i nie wiem czy walczyć z nim, czy jakiś inny kolor wymyśleć..pomóż