reklama

Ciąża po 40

Witam


Ale miałam noc paskudna , wogóle nic nie spalam dziecko sie meczyło nie wiedzialam co jest grane ale sie domysliłam ze bedzie cos nad ranem i nie pomyliłam sie niunia miała 40 st goraczki i od czego nie wiadomo , nie ma jak dzisiaj isc do lekarza ale jutro z rana polecimy , temp juz zbiłam czopkiem i nie to dziecko teraz lezy spokojnie i bajeczki oglada a ja pije kawe bo ledwo na oczy patrze , nie chciala nawet mleczka swojego kochanego pic , napewno zeby a tak chwaliłam ze ida bezobjawowo ,

miłej niedzieli kochane
 
reklama
A ja już po kawie, ale nie wiem, czy się skończy na jednej.
Maks wczoraj po raz pierwszy przespał 6 godzin cięgiem, położony spać około 20.30 zażądał cyca dopiero przed 3!
Tyle, że ponowna pobudka była o 5 i potem niby zajmował się sam sobą, ale nie spał więc i ja spałam na pół gwizdka. No ale jak obudziliśmy się na dobre to był w tak świetnym humorze że po prostu rozkosznie było na to patrzeć - gadał , uśmiechał się do nas i do psów i usiłował psów dotykać, wyciągając rączki. Zresztą z Gjalpem mają już poranny rytuał powitania. Pies przychodzi, staje nad Maksiem, Maks się uśmiecha a potem zamyka oczy i zaciska usta,a Gjalpo całuje go na dzień dobry. A potem ja muszę wkroczyć z chusteczką nawilżaną, żeby troszkę zniwelować efekty psiego pocałunku.
Marzeno - współczuję nocnych atrakcji. I tak należy się cieszyć, że poprzednie zęby mała zniosła bezboleśnie. Ja się zaczynam bać zębów, Maks ostatnio strasznie grzebie sobie w pyszczku i ssie łapkę, ale póki co nic tam w dziąsłach nie widzę.
 
Witam się :-D
Z racji niedzieli poranną kawę wypiłam z kolegą mężem a nie z Wami, mam nadzieję że uzyskam wybaczenie :)) u nas fajna nocka, jedno karmienie i spanie do 7.00 :-D W górnych dziąsłach już widać białe kropeczki czyli za jakiś czas pojawią się kolejne dwa zebolki :-D no i oczywiście ślinotok pełnoobjawowy.
Miłego dnia Dziewczynki :)
 
Heja!

No to widzę , że większość dzieciarni nieźle dziś spała , bo i moja tylko raz o 4 się obudziła. Mój ogranizm jednak jest tak "zryty", że i tak się budziłam co 2 godziny, no i nie wspomnę, że ze mną spały obie sucze i kocica, nie mogłam się pozbyc tego tałatajstwa, strącane wracały jak bumerangi:no:
Marzenko, a Klaudusia trzydniówkę już miała? może to to cholerstwo..nie zazdroszę:no:
Flo ja mam z Paćką też problem jeżeli chodzi o czapki , a nawet skarpety ( wczoraj w Castoramie wszyscy się gapili bo bosa jeżdziła :-) ), zdziera wszystko z siebie...póki co w kapturach chodzimy, a w zimie to nie wiem co będzie:szok:

Zoyka nie miałam nigdy takich rajtuzek cienkich, ale co Ci szkodzi wypróbować, mikrofibra dobrym materiałem jest i na pewno rajtuzki są fajne, cena też dobra, bierz:tak:
Aniu raz w tygodniu wspaniałomyślnie pozwalamy Ci wypić kawę z mężem:rofl2:
 
Majuska 3 dniówki nie miała jeszcze ale pewna jestem ze to od zebów bo ostatnio wyszło jej 6 co ja widziałam a nie wiem co dalej dziasła ma bardzo spuchniete z tyłu wczoraj chciałam zajrzec do pycholka i nie dała sobie tam grzebac no nic zobaczymy co bedzie dalej teraz niunia odsypia nocke a jutro rano polece do lekarza niech dla pewnosci ja osłucha i do gardełka zajrzy a jak trzeba to i mocz zrobimy na szybko
 
Marzenko to jest tak, że temperatura nie jest bezpośrednio od samych zębów ( to już tu chyba misia też kiedyś pisała ) chodzi o to, że w okresie wyrzynania się ząbków dziecko jest ogólnie mniej odporne i wtedy łatwiej mu złapać wszystkie wiszące w powietrzu choróbska...u mnie też podobnie wyglądała właśnie tryzdniówka, zero spania w nocy, marudzenie i wiercenia i bardzo wysoka gorączka, właściwie nic poza tym..na trzeci dzień wylazła czerwonawa wysypka i już wiedziałam o co biega:-(
 
Majusk ja to wszystko wiem ostatnio tez miałam podobnie z niunia poleciałam do lekarza osłuchowo było ok gardełko czyste , mocz sprawdzony wszystko ok , wiec to było od zeboli , jutro polece niech ja osłucha i sprawdzi wszystko bede wtedy spokojniejsza , prawda jest taka ze jak jest goraczka to jest jakas infekcja bo sama z siebie sie nie robi , zobaczymy
 
Marzenko 40st nie ma prawa byc od zebow, to jest za wysoka goraczka!
Wspolczuje..

Mia spi juz 2h i 15 min... co wchodze to chwilami otwoera oczy i spi dalej... Ja tylko wlaczam i wylaczam wiatrak bo juz mam wrazenie, ze obudzona. A wiatrak po to zey zagluszal wszelakie domowe dzwieki, inaczej juz by sie obudzila..
Rekord!

Jestem rozdarta... nie chce wracac do IE, a moze bardziej do mm. Nie czuje sie dobrze, boje sie znowu samotnosci..
On mnie klamie, kiedys odebral tel po piwku wmawiajac mi, ze spal, na drugi dzien sie przyznal jak nie odbieralam tel.
Wczoraj to samo, on spi przeciez mimo, ze slysze ze pijany..
Odlozylam i on do teraz nie dzwoni, mam dosc bawienia sie w kotka i myszke, ja chce normalnego zycia, ciepla rodzinnego, pewnosci ze kazdy dzien bedzie normalny, moze byc nawet taki sam...
Zle mi i mam od kilku dni placz na zawolanie:(
 
Ollena matko kochana współczuje ci sytuacji bardzo żle jak jest zakłamanie i alkohol w domu nie da sie zyc wiem cos na ten temat przeszlam przez to wlasnie piekło i odeszłam od meza w ciagu minuty nie zastanawiajac sie ani chwili dosc było tego zakłamania i pijanstwa tylko na tym dzieci cierpiały , na szczescie mam teraz wspaniałego faceta który kocha mnie i moje dzieci i nie pije , nie wiem co ci powiedziec jedynie bardzo ci wspólczuje

Jesli chodzi o goraczke to ostatnio tez mi to powiedziala lekarka ze od zebów nie ma takiej wysokiej a jednak była , teraz niunia ma 38 dałam jej paracetamol na zbicie
 
reklama
Marzenko tu glownie nie o alkohol chodzi, bo nie naduzywa, ogolnie o jego charakter chodzi:(

Dalam Mii sprobowac ziemniaka, pociagalo ja tak, ze zaczela krzyczec..nie bedzie;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry