reklama

Ciąża po 40

Wandzia jednak się obudziła i zasnęła dopiero teraz. Była grzeczna, ale... ale lubię mieć wieczory dla siebie jak Ollena :-D Zasypianie w granicach 20.00 jakoś mi nie leży.
Kłaczek niech je na zdrowie i na zdrowie niech nie dokucza kotom bo tych szram będzie więcej. Lepiej unikać kontaktu z kocimi pazurkami :)))
 
reklama
moja Klaudusia juz spi mam czas dla siebie , posiedziec spokojnie i pozagladac do netu co u was i wogóle

Zoyka Julcia ma przesliczne wloski i jaka ona laleczka sliczna
Klaczek a niech wcina jak mu smakuje a co
Ollena ​u nas nasz brutus ucieka przed mała gdzie pieprz rosnie mimo ze ona nic mu nie robi on chyba tak na zapas smiesznie to wyglada
 
Lepszy kalafior od kielbasy, tylko on przed momentem swoje zjadl. :-D
Co do kotow i szram... Futro i Klak omijaja malego, Hino protestuje glosno, ale sie nie broni, Tysiek daje sie poniewierac dowolnie, tylko Miyuki jest kotka z charakterkiem - byla tu pierwsza i nalezy sie szacunek. Futro jej moze wpuscic lomot, ale nie to male cos. Miyuki w ogole jest specyficzna - postrach malych psow i ulicznych odkurzaczy - glucha jak pien, niczego sie nie boi, jadacy samochod jest interesujacy i trzeba sie przyjrzec blizej. Obawiam sie ze Karola nie bedzie omijac.
 
Aniu wolne od 20 to tez wieczor dla mnie, 19-20, pozniej juz nie ;) No i nie wczesniej bo tez chce miec poranek na sen w miare;-)
A teraz wlasnie dziewczynki ida na winko bo dzieciuchy spia... Patryk ostatnio wstaje 6-7...nie wiem co mu sie uwidzialo.

Marzenko Wasz kot ucieka profilatycznie przed mala;-))
 
Ollena nasz brutus to pies nie kot on jak tylko ona podchodzi to zwiewa przed nia gdzie sie da byle go nie dotknela nawet
Zoyka a to nas w konia zrobilas
Aniu ​i Wandusi sie odmieni poczekaj jeszcze troche i bedzie chodzila później spac na noc jak o 17
 
E tam w konia....ja od razu poznałam, że to Zoyka za młodu....też mam takie foty, chodzi mi o jakość;-) A Jula bosko wygląda na awatarze, skąd takie gogle macie niebieskie ?:-D

Shitzu mnie wykończył nerwowo...byłam bliska ukręcenia łepka i zamarynowaniu na grila, ale w końcu darowałam mu życie:-pPójdę pod prysznic chyba....
 
Dobry wieczór, dziewczęta.
Wariacki kompletnie dzień dziś był, ledwie żyję. Ale owocnie, pozałatwialiśmy masę spraw z kupnem samochodu na czele. Czyli wreszcie mamy kombi - dziecko i pies mogą jechać na spacer jednocześnie! Maks wszystko załatwiał z nami, biegał po bankach i mechanikach i podpisywał umowę. Bardzo jest fajny - w ogóle się nie boi nowych twarzy i sytuacji, takie mocno zsocjalizowane dziecko.
Wczoraj wzięłam Maksia na psi spacer bardzo rano, jeszcze przed 8. No i było na tyle chłodno, że musiałam zakryć mu łebek chustą. Przed nami straszliwe widmo zakupu czapki. Nie wiem, jak ja to zniosę. Nie wiem, jak mój syn to zniesie. Obydwoje nienawidzimy czapek. Kontrolnie przejrzałam allegro w tej sprawie - koszmar. Ręce mi opadają.
 
reklama
Aniu na pewno Wandzia bedzie chodzila spac pozniej, zreszta chodzenie spac dziecka o 17 byloby dla Ciebie upierdliwe...ani wyjsc ani sie z nikim spotkac. Zreszta zaczelaby Ci wstawac o 4 niedlugo to by Ci sie odechcialo;-)

Flo zobacz H&M, czesto maja fajne, Patryk rok temu mial od nich taka pomaranczowa z oczami Elmo na przedzie... bawelniana, przechodzil w niej cala zime. mnie zawsze udalo sie wychaczyc ciekawe czapki na zime dla Patryka a nienawidze tak samo jak Ty, ubieram juz konkretna zima, gdy temp byla ponizej 0. Ale akie fajne czapki, przy skorze, bez zadnych uszu czy daszkow z roznymi motywami sa naprawde ok.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry