reklama

Ciąża po 40

Kłaczek - Julka nie używa smoczka i nigdy nie chciała. Kciuka ani paluszków też nie ssie. Ona robi to tak często,że doprowadza mnie to do szału. Robi tak gdy jest zmęczona i znudzona. Ruchy miednicy są o co najmniej takie jak u kobiety która ma skurcze macicy - wg mojej oceny.
 
reklama
Wrócilismy od kardiologa i jestem przeszczesliwa mała az w dupke wycalowałam , Klaudusi wiekszosc dziurek sie zasklepiła , sa na 90% szanse ze zasklepia sie wszystkie , jak mnie ucieszyła ta wiadomosc ,
Zoyka obejrzałam filmik , powiem ci ze ja uderzyła bym do neurologa porobic dokladne badanie no chyba ze juz takie robilas , według mnie to moze byc napiecie miesniowe potrzebne moga byc tylko rehabilitacje u nas bylo podobnie i kilka zabiegów rehabilitacyjnych pomogło , pokaza ci jak je robic i sama w domku bedziesz cwiczyc to nic wielkiego i trudnego ,
 
Zoyka ja się powtórzę według mnie Julcia ma takie nawyki ale jak pisałam wcześniej idź gdzie się da dla spokoju bo ja ani żadna z nas specjalistom nie jest niech ją przebada i skontroluje kto się na tym zna.To jak często Jula tak robi?Marzenko cieszę się z Wami:-D:tak::-)
 
Azula, Karola biore pod pachy i telepie nim az mu lepetyna lata. Przod-tyl, albo tak, zeby wykonywal gwaltowne ruchy wokol wlasnej osi - radocha na calego. Podrzucanie tez. Rzucanie na sofe - jest obrzydliwie miekka - az sie odbija. Wymiana pampera w salnie zawsze wiaze sie z rzutem o sofe. Jak go biore pod pachy, patrze w oczy i warcze, to juz mu sie oczy smieja. Poklepywanie po tylku tez nie jest takim delikatnym muskaniem - wale w tylek az sie rozlega, a on sie cieszy. Wiem, pamper zalatwia sprawe i odglosu i amortyzacji.
Zoyka, skojarzenie ze smoczkiem wyniklo z tego, ze Julka wyglada jakby chciala zabawke zassac, ale moze sie myle. Nie, no ze skurczami macicy to bym sobie nie kojarzyla takich manewrow u malego dziecka, na pewno nic jej w tym momencie nie boli.
Marzena, suuupeeer! Po prostu super!
 
Dopiero teraz mam chwilę, żeby tyłek posadzić przed komputerem.
Zoyka - z tego filmiku to ja odnoszę wrażenie, że te ruchy Julki nie są ani jakieś konwulsyjne, niekontrolowane, ani nie wygląda jakby Julkę coś bolało. Dzieci różnie się zachowują, moja siostra na przykład zasypiała stając na głowie - tyłek w górę i deptała nogami. Maks usypia się wydając "tygrysi ryk" - warczy i z całej siły naciąga sobie kocyk na głowę.
Przebadaj małą na 10 stronę, żeby mieć pewność że wszystko jest ok; ale naprawdę nie martw się na zapas.
Marzeno - super, oby wszystko do końca pozarastało &&!
 
No, w sumie Ollena ma racje. Dla formalnosci niech ja poogladaja spece. Dla formalnosci i spokoju - nawet jesli nic sie nie dzieje, to warto rozwiac watpliwosci.

Kurcze, mam problem. Od jakiegos czasu, kiedy podnosze malego, bola mnie nasady kciukow. Dosc silny bol, od stawu po nadgarstek. Uznalam ze moze przeciazenie bo przeciez ile razy dziennie klocka podnosze, a swoje wazy. Kiedy biore go pod paszki, wisi mi po czesci na kciukach. Dzis doszedl do tego silny bol nadgarstkow, utrudniajacy juz nie na zarty podniesienie malego np. z podlogi. Noz, kurka wodna... Co ja mam z tym zrobic?
 
Kłaczku - mam tak samo. Boli mnie już od dawna od kciuka po zew stronie do zgięcia ręki.

Marzenko
- cieszę się. To wspaniała wiadomość. Pisałam kiedyś o tych dziurach w serduszkach dzieci - on się zasklepiają.

Idziemy prywatnie do innego Pediatry i robimy posiew tego moczu. Dzisiaj przeryczałam pól dnia. Nie panuję już chyba nad sobą i wrzeszczę. Julka się jakby wściekła , robiła juz to nawet podczas jedzenia którego i tak nie chciała.

Misia , Gdzie Misia ?
 
Kłaczku może jakieś maści:tak:A swoją drogą zażartuję - starość nie radość -młodość nie wieczność-;-):-).Mnie też co chwilę coś rwie ,ciągnie ,boli ,szarpie itp itd
 
reklama
No, ja wiem, ze w naszym wieku, jak sie czlowiek rano budzi i nic go nie boli, to znaczy ze umarl, ale to cholerstwo utrudnia mi opieke nad malym. Pikus jeszcze jak bola te cholerne kciuki, ale kiedy podnosze go i "odezwie sie" nadgarstek, dlonie same "miekna". Boje sie ze w koncu upuszcze dziecko.

Zoyka, chyba mniej wiecej o to chodzi. Bol od stawu - nasady kciuka, w dol do nadgarstka. Tak jakby cos w miejscu gdzie rozdzielaja sie kosci idace do palca wskazujacego i te od kciuka.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry