reklama

Ciąża po 40

Heja !

Słyszałam o tych matach, nie posiadamy, ale przy starszej dwójce miałam, babcia z USA przysłała, tylko, że wtedy się o tych rakotwórczych przedmiotach praktycznie nie mówiło, a butelek ile miałam, i na żadnej nie pisało BPA free, starch się bać, co się okaże przy następnym pokoleniu, tzn. ile tych rzeczy, które dziś uważamy za bezpieczne zostnie przebadanych i wycofanych z obiegu;-)

Nocka "taka se" , zimno u nas , ale piec mi się mimo wszystko nie włącza, tez mam ogrzewanie indywidualne i sterownik ustawiony na 19 w nocy, 21 w dzień, nie włącza się, czyli jeszcze tak źle nie jest. Dziś zapowiada się kolejny piękny dzień:tak:

Kasia wróciła z IRL chora , bo tam zimnica i boje się, żeby na Paćkę nie przeszło, wystarczy mi jej ząbkowanie:-(
 
reklama
Witajcie

u nas tez kiepsko ze spaniem było Klaudusia sie budziła w nocy i płakała dusił ja ten katarek , dopiero jak ja wziełam do siebie i lezała na mnie to spała . no trudno dziecku trzeba pomóc , bidulka moja kochane
Ania zaszokowałas mnie tymi matami u nas nie było takiego czegos w domu nie kupiłam takiej maty
Misia to super synus przebrany przyszedł ze żłobka , ale masz z tym przygody
Majuska Zdrówka dla Kasi , u nas tez zimno ale jeszcze w piecu nie paliłam noz cholercia o takiej porze roku palic to co bedzie zima az sie boje
 
Misia, masz odjazdowego malzona... Kubowe metamorfozy klada.
Anka, a ja w szoku - planowalam taka mate malemu kupic i to duza... Chyba mi przeszlo.

Mlodzian noc przespal uczciwie, wstal o 6:30, ja znikam w mojej robotce - jak skoncze to sie pochwale - firanke robie na okno na schodach. "Pobabcine" w miare ladne, ale juz nawet soda nie poradzila sobie z tym zoltym...
 
cześć kobitki

Nie martwcie się, podobno ten tydzień ma być bardzo ciepły, nawet do 30 stopni!
U nas słoneczko grzeje , Maks wystawiony w wózku przed dom i odsypia nockę :wściekła/y:.
W nocy walczyliśmy z kotem którego w pewnym momencie odkryłam w Maksiowym łóżeczku:baffled:.
Wczoraj w ciągu dnia zaobserwowałam kudły na prześcieradle, więc byłam pełna podejrzeń, a w nocy podejrzenia stały się pewnością. Przychodzę wziąć Maksa na karmienie nocne, a tu w nogach łóżeczka śpi kot.
Wyrzucałam kotę kilka razy, a ona wracała jak bumerang. Problem z tym,że nie do końca jej ufam, że zostanie w nogach, boje się, że wlezie na Maksia i przydusi go swoim ciężarem. W końcu zamknęłam sypialnię, uprzednio wystawiwszy kota za drzwi. No i się zaczęło - przez całą noc psy pukały do drzwi - wchodziły, wychodziły. Maks był niespokojny i okropnie głodny - wczoraj cały dzień wisiał na cycu, w nocy to samo. Czytałam, że to się zdarza u dzieci wyłącznie cycowych, takie kilkudniowe napady dzikiego apetytu - ma to na celu wymuszenie zwiększenia racji żywnościowych.
Tak czy inaczej w końcu wylądował u nas w łóżku na dobre ( bo nie chciało mi się wstawać i biegać z cycem co 15 minut). Jeden Maks i średnio 3 psy ( wymieniające się w ciągu nocy). Nie powiem, żebym była wyspana.
Ale widok Maksia, który obudził się rano, zobaczył łeb tybetana na krawędzi materaca i wykonał uśmiech prawie dookoła głowy - bezcenny! A potem mój synek odwrócił się z pleców na brzuszek i...podpełzł do psa. Zetknęli się nos w nos i Maks dostał buzi na dzień dobry.
 
Dzień dobry.

Noc przespana. Z Julką lepiej. Katarek jest ale z noska już nie leci. Właśnie zmiksowałam maliny z maminej działki i przetarłam przez sitko i dodam do kaszki a potem mam zamiar dać dziką różę bo sama wit C.

Chyba teraz ja będę chora bo nos z jednej strony zawalony i migdałek boli.

Flo - kota masz aparaciora w takim arzie :-)

W chałupie dalej zimnica. Jeśli za oknem będzie 30 stopni to obłęd będzie, wszyscy sie pochorują.
 
Hej,
Aniu no to super masz z Wandzia jesli tak fajnie spi w dzien. Ja sie dzis pozbierac nie moge, bo zanim Godzilla zasnie pierwszym snem porannym to sie musi wydrzec swoje..

Misiu maz superowy:-))) A po co az Kubusiowi bodziaka zmieniali?;-)

Tak apropo czapek to juz takie typowo zimowe zakladacie? Po zdjeciu Zarowym misi sie zdziwilam, ze juz welna i pompon... serio?
Ja bawelniana czapeczke zakladam albo kaptur, Patrykowi nic.

Zazdroszcze pogody, u nas 10 st wyjatkowo i leje od rana.. a tu rzadko jest tak zeby lalo bez przerwy :((

Majuska nasza kocica w PL tez chodzi z nami na spacery:-)

Flo ale kocia akcja!
Nasz pies nie wlazi do sypialni w nocy, spi tylko na swoim poslaniu, nie znieslabym psa w lozku;)
 
Ostatnia edycja:
Cześć ja jednak to dziecię podejrzewam o odwrócenie karmienia znów 4 razy.Teraz piszczy radośnie zaraz pójdziemy do ogrodu jest ładnie i trzeba korzystać póki tak właśnie jest..Zoyka dobrze,że z małą lepiej.Flo mój kocur Czykita sypiał z Adasiem nie wiem jakoś wtedy się niczego nie bałam ale byłam młoda i głupia teraz nawet te pchle psy co są w mieszkaniu z dzieckiem zawsze pod kontrolą choć np Paulina to raczej stroni od Amelki za to Blondi lubi liznąć i zawsze mała ją łapie i kudły jej na rączce zostają.Aniu ,a ja Matę chciałam zakupić:no:
 
Flo, spokojnie - po prostu poobserwuj jakis czas kota w lozeczku, ale prawdopodobienstwo ze ten ulozy sie na dziecku jest znikome. U nas z Karolem spi Tysiek, jedyny kot ktory bezwarunkwo pozwala sie dziecku szarpac, kopac i tlamsic i ZAWSZE uklada sie na kolderce w nogach. Futrozwykle sypia na mnie i ma tendencje do ukladania sie na Karolu, ale tylko wtedy, kiedy nie zorientuje sie ze to on wybrzusza koldre na naszym lozku - do lozeczka wchodzi tylko kiedy nie ma w nim Karola.
W ten sposob Tysiek jest najlepszym kumplem Karola:

Czasem wtula sie w malego:
Daje sie kopac:
Ale tak naprawde to ci dwaj trzymaja sztame:
 
O matko, Kłaczku, ale komitywa, Paćka tak strasznie koty masakruje ( ścicka i kudły wyrywa ) że muszę chronić, bo one nie potrafią się czasem uwolnic z jej uścisków, a nic jej nie robią, mnie juz dawno zadrapałyby do krwi, jej nie ruszą , tylko drą mordę, dzięki temu wiem że coś jest nie halo i lecę ratować, psów tak nie masakruje, tylko kotki:no:
 
reklama
Kłaczek ale super sie dogaduja niesamowite ze koty se tak pozwalaja , nasz pies zmiata przed Klaudia gdzie pieprz rosnie a ona nic mu nie robi on chyba na zapas Klaudusia jak go widzi łazi za nim nawet pod ławe wejdzie a ten ucieka i chowa sie przed nia smiesznie to wyglada bo mała idzie i sie zaciesza jak ten ucieka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry