reklama

Ciąża po 40

dzien dobry sloneczka,

...laptop "przedmuchany"...oli gaworzy,dzue dzieciatka spia,malza w pracy a ja przy kafffce...

marzenko - przykro mi bardzo,duzy buziak...bedzie dobrze!!! a moze wlasnie tak sie mialo stac??? czasami cos musi byc,zeby pozniej bylo lepiej!!!nie wiem jak w pl. ale u nas sprawa ta trafilaby do adwokata ze wzgl. na dyskryminacje.

zjola - bedzie dobrze,najwazniejsze jesz pozytywne myslenie!!!

majusko - witaj,jak odpoczynek???

misiu - trzymam kciuki za wizyte!!!

basiu - jak samopoczucie???
 
reklama
Hejka!

babki nie będzie mnie dłużej na forum. Może nawet miesiąc, chyba, że uda mi się z doskoku zajrzeć. Mam od jutra wolne i mnóstwo planów. Komp idzie w kąt.
Trzymam za Was kciuki &&&. Do przeczytania :)
 
Babeczki drogie, prosze o ściskanie kciuków, bo idę dziś z Alusią na szczepienie. Ostatnio, Bidulka, trzy dni gorączkowała. Boję się, co będzie teraz.
Wam życzę udanego dnia.
 
Cześc dziewczęta :)
Ja tylko z doskoku na chwilę.
Fuj... Jednak ta glukoza niedobra jest, okropnie. Na szczęście już dzisiaj wieczorem będą wyniki to sprawdzę i dam Wam znac.
Zjolu, miłego urlopu i efektywnego wypoczywania.
Majuska, przykro słuchac o takich wydarzeniach, a zwłaszcza jeżeli dotyczą osób,które znamy. To rzeczywiście straszne, brak słów.
Alex, dzięki, samopoczucie ok, tylko okropne wzdęcie mi dzisiaj dokucza i boli brzuch i w związku z tym plecy. No wiem, że przejdzie, ale na razie nie mogę się ułożyc.
Alamiqa, kciuki zaciśnięte :)

Życzę Wam miłego popołudnia i oddaję kompa we władanie prawowitemu właścicielowi :)
Odezwę się wieczorem
 
ojejku dziewczyny heloł,
ale ja znowu zalatana a zaraz do gin idę,
Basiu na Hel dopiero we wtorek, koleżanka robi w sobotę 40-stkę a w niedzielę i pon do Białegostoku jadę na chwilkę:)
mam tylko nadzieję że ten sierpień to naprawdę będzie lepszy:wściekła/y:

Marzenko jak tam u ciebie lepiej troszkę?

całuję was wszystkie i letę:)

edit Alamiqa: trzymam mocno!
 
wpadłam dziś do pracy ... jakie cudowne życie :-D
nawet mnie ludzie nie wkurzają - fakt telefonów nie odbierałam ...
w aptece, po wczorajszej konsultacji ze swą sadystyczną denstystką - dokupiłam podkłady takie 60 x 90 cm, sztyft z wiesiołka, tantum rosa - czy jak się to pisze, wode termalną z Iwostinu - duża, tania i nie będę miała żadnego uczulenia bo stosuję iwostin od lat ... i chyba już ...
No i pokazały się jeżyny - zaszalałam i nabyłam ;-)
zobaczymy jak tam cukier ...
ech 17:45 ... ciekawe jak tam Młody się sprawuje ... i ile wg KTG oraz USG zamierza siedzieć we mnie ...
i jeszcze mnie rożkiem lodowym za 2 zł z telewizora atakują ......... ech co za życie
muszę jeszcze dopytać czy ma mój gin. jakąś zaufaną pielęgniarkę na noworodkach i zadzwonić do znajomej - ... jej córka tam rodziła i chyba ma jakąś psiapiółkę ... - tę wiedzę też zdobyłam na wizycie denstycznej :-D
Kurcze sama się wykończę ...
Drogie Panie ... ja bezpośrednio nie pracuje w tzw. służbie zdrowia ale na tyle blisko, że wiem jak to wszystko wygląda po "drugiej stronie lustra" ... niestety ta wiedza mi w niczym nie pomaga oprócz łapania coraz wiekszego doła, paniki itd. ...
Jeszcze muszę dopytać o anestezjologa ... czy na 100% ktoś będzie jak nie to znów telefon do przyjaciela ;-)
Wiem, że ostatnio naturalnie rodziła tam laska dziecko o wadze 5 kg dlatego że własnie nie miał kto ją znieczulić ... czy z taką wiedzą można być spokojnym ????
Miłej reszty dzionka ...
Jak wrócę to tu zajrzę i albo tryumf albo zgon :-(
 
cześć dziewczyny,
a ja pow wizycie, wszystko ok, mała skakała na usg okropnie - prawdziwa kobieta, nie lubi być podglądana, dostałam płytkę a w domku dziewczyny obejrzały:)
dzisiaj jeszcze raz gin mnie zapewniała że dostanę znieczulenie i że mam się niczego nie obawiać, także Misiu ciebie też pocieszam:)

miłego popołudnia laseczki:)
 
reklama
Cześć dziewczyny :)
Misiu, co tam u Ciebie, bo teraz już pewnie wszystko wiesz :) Mam nadzieję, że po Twojej myśli poszło, daj znać :) Wiesz, ten rożek lodowy za dwa złote to całkiem niezły jest ;) Wiem bo próbowałam. A Ty masz realną szansę na spróbowanie go jeszcze tego lata :)
A mi... wyszedł podwyższony cukier, kurcze blade, wrrrr.... Niedużo powyżej granicy, ale jednak bite śmietanki i czekolady trzeba będzie ograniczyć o ile nie wykluczyć. No cóż, w sumie, dlaczego nie ja, skoro tyle dziewczyn tak ma...

Gosiu, my w niedzielę na spóźnione urodziny jedziemy ale takie poczterdziestkowe :) Tak, że imprezowy weekend nas czeka ;)

Buziaki, miłego wieczoru :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry