reklama

Ciąża po 40

reklama
Hej,
Zoyka Mia tez nadal ma katar, dzien spokoju byl a dzis znowu... tonami z nosa wychodzi po nocy. Ale ja wychodze, tzn biegne pomiedzy kroplami deszczu do pobliskiego centrum handlowego... trzeci dzien pada bez przerwy.

Azula buty wygodne, ja nie kupuje niewygodnych bo na obcasach nie chodze i jesli juz kupuje to takie w ktorych da sie chodzic. Ale oddaje i juz, a tez chodze w trampkach.

Paczka juz jutro ma byc u nas...wiejskie jajeczka, powidla, pomidory pasteryzowane, ciuchy dla Mii, spacerowka od Buzza...oj nie moge sie doczekac, szczegolnie tych ubranek z Carter's, czapeczki i szaliczka ktora tesciowa udziergala na szydelku dla Mii i od niej ubranek :-)))))

Macie jakies pomysly na obiady bezmiesne? rzuccie czyms bo moj m by tylko miecho zarl a powiedzialam, ze szlaban na kilka dni.

Aha, Mia pierwszy raz sie kogos przestraszyla! O co kaman, taki wiek sie zaczyna? Wszystkich lubiala zawsze, z moim tata non stop, do brata ktory do niej podszedl raz na jakis czas sie cieszyla, do wszystkich obcych tez a dzis przyszedl brat mm, zaczal do niej gadac a ona wielki krzyk i lzy jak grochy... 3 podejscia i 3 razy tak samo!
 
Ollena zaczyna się ten wiek, my byłyśmy na wsi a tatuś przyjechał po tygodniu i Wanda w ryk na jego widok. Dwa podejścia i to samo. Powoli oswajałam ja z ojcem i po jakiś dwóch godzinach juz się śmiała do niego. Będzie różnie bo biedrona czasami ryczy na widok obcych a czasami się smieje pełną buzią. Nie wiem od czego to zależy,może wygląd a może ton głosu?
Próbowałam odespać noc i nie mogę zasnąć...niech to szlag trafi bo wiem że za kilka godzin będę się słaniać na nogach:(
 
Olena to taki okres. Jula miała tak samo.

Obiad bezmięsny - wszelkie wariacje z makaronem ( ze szpinakiem i serkiem śmietankowym , z tuńczykiem i sosem pomidorowym, z serem ziołami prowansalskimi i skwarkami).
 
Aniu a Wandzia dala czadu dzis w nocy? nie doczytalam chyba... No to Wandzia przezyje szok, jak zobaczy tatusia w UK :;-)
No tak myslalam, ze taki wiek sie zaczyna bo w PL jeszcze tego nie miala, wszystkich akceptowala a teraz szok;) a wujka znala, tyle ze za noworodka ;-)))))

Zoyka makaron na wszelakie sposoby to dla mnie, ale mm tknie makaron tylko w rosole :((( ubolewam, bo ja bym mogla sie we Wloszech urodzic!
 
Ollena możesz zrobić ryż z warzywami duszony, naleśniki w różnych formach, pierogi...
Wanda spała jak zawsze, dwie pobudki na jedzenie ale bydlę w nocy wypuszczam żeby pochodził bez innych psów :crazy:
 
Ollena, taki wiek. Nas to ominelo, Karol na widok obcych nie placze, tylko sie gaapi. Jak sie zastanowi to sie usmiechnie. Jarski obiad? Ryz z warzywami, ryz z jablkami, nalesniki w rozmaitych konfiguracjach, kopytka, placki ziemniaczane z sosem pieczarkowym...

Byla HV. DOGADALAM SIE - normalnie sukces. Mlody polubil ja od pierwszego wejrzenia zaprezentowal przekroj mozliwosci - naryczal na nia, nakaszlal, "pokrecil motocyklem" - zaczepial jak mogl. Stwierdzila ze "funny baby"... No, funny to on jest, nie da sie ukryc, jeszcze jak sie szeroko rozdziawi w usmiechu Drakuli, to juz w ogole. Gosc zostal uznany za zdrowe, sprytne niemowle, komunikatywne, aktywne i ogolnie udane, mamy mozliwosc kontroli wagi na miejscu i play group na miejscu w czwartki, czyli sroda w Scunthorpe, czwartek tutaj i niech sie dziecko bawi.
 
Kłaczku czyli sukces pełna gębą :-)

Olena a boczniaki macie ? Boczniaki maja tyle białka co mięso i panierowane w jajku i bułce smakują extra. Ale Ania am rację - pierogi albo naleśniki :)

Olena - ryba !
 
Pelna geba to maly ryczal na te kobite.:-D Taka Godzilla, ze az sie czerwony robil - zaczepialo dziecko bo pani pisala w jego ksiazeczce, zamiast sie z nim bawic. Musze go nauczyc jakiegos ludzkiego zaczepiania ludzi a nie ryczenia lub kaslania. Poza tym faktycznie sukces.Normalnie jestem zadowolona. Poza tym ze zabawki znow porozwalane po pokoju...
 
reklama
klaczku no i super!
Ryba byla wczoraj, dzis robie placki z jablkmi, tzn jabca w ciescie, pierogow lepic nie umiem, mm to u nas robi, ale bede kombinowac, choc co z tego ze ja szlaban na mieso robie jak on juz zdarzyl dzis pojsc do KFC...

Aniu czyli pies sie sam wyprowadza? Moj w PL tez, teraz chodzi do miasta chodnikiem (byl widziany) i 2 dni temu sobie girlfriend przyprowadzil na podworko, pierwszy raz w zyciu a ma 10 lat ;-) na suki chodzi regularnie..:/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry