reklama

Ciąża po 40

Azula, ja te rzeczy po prostu lubie i jakbym nie miala nic innego do roboty to bym mogla siedziec i dlubac calymi dniami. W tej chwili koncze komplecik na sesje foto dla niemowlat, czapeczke kroliczka i majty, mam juz zamowiona czapke dla dziecia - myszke i musze sie kulnac za wloczka w kolorze, gdzies miedzy wierszami jest planowana firanka na schody i druga bo przeciez tam sa dwa okna, chce walnac firany do salonu tez reczne i powoli w calym domu... Tylko z firanami powoli bo konczy sie wrzesien i wypada wrocic do pracy zawodowej, tym bardziej ze sie klienci zaczynaja dobijac.
 
reklama
Witam dziewczyny
Wszystkie psiako-kociaki są świetne.
Fakt, że border to rakieta. Ja jestem dzięi niemu bardzo wybiegana... Nasz Frodziak zagania dzieciaki na spacerach, poza tym bardzo lubi wszelkie sporty psie.
Chciałam wkleić zdjęcia, ale cos mi nie wychodzi. Proszę dajcie instrukcję obsługi.

Chciałam jeszcze zapytać o badania prenatalne. Robiłyście? A punkcja?- bezpieczna? Czego można się dowiedzieć w 12/16 tyg.?

A teraz z innej "beczki"- słyszałyście o wypadku uczniów na autostradzie w Niemczech? W jednym z autokarów jechał mój siostrzeniec... Na szczęście cały i zdrowy. Nie ma to jak puścić dziecko na wycieczkę do Londynu...
 
Azula kurcze... jeżeli powiem "wiem, że nic nie wiem" to zostanę uznana za najmądrzejszego człowieka na świecie, nigdy nie będę miała odwagi na takie stwierdzenie! Nie chcę smęcić i marudzić, ale w dzisiejszym świecie bezmyślność dominuje i chwała na niebie, że chce się niektórym ludziom myśleć i się zastanawiać, że stawiają pytania i szukają na nie odpowiedzi...
Kłaczek jak już będę na miejscu to zamówię czapeczkę dla Wandzi :-D Taką z pikotkami i ażurową na wiosnę... :))
Malfi w 12 tygodniu masz pomiary dziecka, tzn główka, kość nosowa i najważniejsze NT, ze względu na wiek skierują Cię na PAPPA i potem na amniopunkcję. Poczytaj w tym temacie, jest wątek chyba 4 piętra niżej od naszych 40tek. Znajdziesz bez problemu:))"amniopunkcja robić czy nie" i tam masz wszystko napisane dokładnie. Samo amnio nie boli i jest bezpieczne - powikłania to 1% /statystycznie/.PAPPA na pewno wyjdzie beznadziejnie, bo ze względu na wiek podnoszą Ci się statystyki występowania wad u dziecka dlatego nalezy mieć te wyniki głęboko w nosie. Liczy się tylko pomiar NT, kość nosowa i wyniki amniopunkcji.
Co do zdjęć, to jak piszesz posta w wersji zaawansowanej masz poniżej ikonkę "zarządzaj załącznikami" i tam dodaje się zdjęcia :))
 
Ostatnia edycja:
Malfi posłuchaj Anki i wejdź na ten wąteczek o amniopunkcji ja nie robiłam ale wszystkie inne badania tak.I wklej zdjęcie psiaka koniecznie bo tu chyba wszystkie kochamy zwierzaki:-D(Oczywiście Ania dobrze Ci wyjaśniła jak to zrobić:tak:).Kłaczku no jak Ty sama to robisz to zmienia postać rzeczy ja tylko malowałam obrazy i kiedyś haftowałam ale mi się oczy popsuły.Mój M wszystko mi zepsuł .Wczoraj Amelce dałam po cycu mm na noc i o dziwo tylko 2 karmienia ,a nie 4 .M rano ją zabrał żebym jeszcze poleżała i nakarmił ją zamiast kaszką to mleczkiem więc dziś znów wieczorem ten glutenik jej dać musiałam bo rano już przepadło.Zobaczymy jak się to ma do jej spania:tak:
 
Oj, Azula... rozumując w ten sposób łatwo dojść do wniosku, że najszczęśliwszy jest osobnik skrajnie prymitywny i ograniczony tylko do funkcji fizjologicznych. Mnie tam akurat od myślenia się smutno nie robi, a od bezmyślności często.
A za młodością ani trochę nie tęsknię! Po pierwsze czuję się notorycznie młoda i "na starcie". Cały czas wydarza się coś nowego coś się zmienia we mnie i wokół mnie. Teraz jest fajnie, 10 lat temu było też fajnie, ale inaczej, 20 lat temu jeszcze inaczej i też fajnie. Nie wzdycham do przeszłości, nie robię planów na przyszłość, staram się być tu i teraz.
Majuska - może w takim razie czas na zmiany ? Tak czy inaczej kciuki trzymam, żeby Ci wyszło na dobre cokolwiek się wydarzy.
Kłaczku - chylę czoła przed Twym talentem.
 
Flo i niestety też czasem mi się zdaje ,że im kto głupszy tym szczęśliwszy być się zdaje.No cóż dla mnie moja młodość to był czas dość miły ,a potem miałam ciężkie i smutne życie .Teraz myślę tylko o małej i tak jak Ty nie planuję żyję teraz .Zresztą na postrzeganie świata składa się wiele rzeczy także doświadczenia życiowe.Cieszę się ,że miałaś fajne życie:-D
 
Przyssawka się odlepiła na chwilę :)

Olena - Mia cudnie w tym fioletkowy berecie wygląda.

Majuska Ty mnie kochana nie strasz ty kryzysem ósmego miesiąca. Kojarzy mi się z Tobą :-D

U nas włączyli ogrzewanie - aż inaczej w domu :-):-):-):-):-)

Malfi - ja robiłam ale tylko nieinwazyjne. Teraz nie żałuję ,ale w ciąży bałam się jak diabli choć gin zapewniał ,ze ma najlepszej klasy sprzęt i nie am potrzeby robić amniopunkcji. Zrób , można za free na NFZ po 35 roku życia.

P.S
Opuściliśmy poziom w łóżeczku bo jak rano otworzyłam oczy i zobaczyłam Julkę stojącą w łóżeczku i się cieszącą do mnie to mnie zatkało.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Hełoł :-)
Azula masz rację, ze studia to czas młodości i ten czas wspomina się chętnie ale to tez czas kiedy ma sie chłonny umysł, kiedy zawiazuje sie znajomości, przyjaźnie które ja utrzymuje do dziś.
To o czym Ty piszesz to studia aktualne z młodzieżą po gimnazjum, kóra nie potrafi samodzielnie myśleć, nie potrafi czytać ze zrozumieniem. Czy studia, tytuły świadcza o człowieczeństwie człowieka ? Oczywiście , że nie bo kto się *ujem urodził skowronkiem nie umrze.
Współczuje Wam katarów :-( Niestety tylko frida i inhalacje.
Flo masz rację z ta sola morską - to jakiś idiota wymyślił :-(
Anka ciesz sie złota polską jesienia :-) A Tabiś frunie czy jedzie ?
 
reklama
Azula myślac tylko o Amelce ograniczasz sobie życie, tracisz tyle... rany julek...nie można zamykać sobie świata w 4 ścianach i dziecku...
Myslisz że myśmy miały radosne życie? 90% z nas jest po przejsciach z drugim lub trzecim mężem, część z nas ma w rodzinie alkoholika, częśc z nas ma długi, część z nas ma toksyczne matki. Ale nasz świat nie zamyka się na dziecku! kochamy zycie i chcemy z niego czerpać pełnymi garściami otwierając się na nowe możliwości.
Majuśka uruchamia strzyżenie psów, Zoyka walczy ze swoją firmą, ja zaczynam nowe życie na emigracji, Flo działa czynnie z mężem... Dasz się zamknąć w ramki i już z nich nie wyjdziesz.....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry