• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża po 40

reklama
Zoyka Julka jest szyyybka i boska w tych rajtkach!jak mowulam uwielbiam takue chodzace miniaturki...

Aniu podziwiam i byle do listopada,nie bedziesz z tym sama... nasza sucz to jednak aniol w domu ibardzo sue slucha,bie robi zadym,NIGDY nie szczeka;lezy na jocyku albo delkatnie sprawdza co robimy w innym pokoju;)
 
Witajcie

my juz nie spimy alew nocy Klaudusia ani raz sie nie obudziła spala calusienka noc moje słonce kochane
jeszcze roche kaszle i katar ma ale juz nie to co było

Chorowitkom zycze powrotu do zdrowia i to szybciutko oraz miłego dzionka
 
Ostatnia edycja:
Cześć Dziewczyny :-D
U nas ciężka noc, Wandzi około północy zaczęło wychodzić przeziębienie. Jednak zaraziła się ode mnie, pokasływała i kichała. W sumie bez płaczu i marudzenia, ale co godzinę mniej więcej wybudzał ją własny kaszelek i musiałam wstawać i dawać do picia ciepłą herbatkę i smoka. Ja też kaszlę i niestety ze dwa razy ją obudziłam. Na razie kataru nie ma tylko sobie kicha raz na jakiś czas. W sumie humor ma doskonały, zobaczymy co dalej...
Kiwam się nad kawą i jak się uda to podrzemię w ciągu dnia, pralka już szaleje z rozmiarem 74:-D Miłego dnia!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry