• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża po 40

reklama
Ollena fajny berecik my mamy podobny ale smoczek świetny.No i ta twoja psina boska:-DA to Amelka w swoim bereciku 100_1037.jpg
 
Slodka laleczka!
Amelka drobniutka, prawda?

Wszystkie ubranka z Carter's na 6 miesiecy sa na teraz i nie wiem czy w wieku 6 miesiecy nie beda male..
Ale jeszcze kilka sztuk z 3miesiecy sa dobre wiec moze oni popyrtana numeracje maja..
Choc Mia jakas dluga taka sie zrobila, waleczkow juz na nogach brak ale dziecie dlugie, wszyscy mowia ze duza. Musze ja zwazyc jutro.
 
Amelka nosi ubranka 3-6 miesięcy i sa dobre .Numeracja różnych firm różnie się sprawdza bo niektóre 56 nawet dobre:szok: ,a inne 68 na już.Mnie pasuje ta numeracja 0-3 3-6,6-9 miesięcy itd .Ollena ,a skąd masz taki smoczek?
 
Aniu - doskonale Cię rozumiem, ja też zabrałam ze sobą ulubione rzeczy, takową praskę też (kupiłam ją jakieś 11-12 lat temu w Ikei we Wrocku),

Ollena, azula, Ania -p słodkie Wasze dziewczynki!!!! psiaki też
 
Dobry wieczór,

Ból głowy wyciął mi dzień z życiorysu.Ibuprom nie pomógł.Nawet nie mogłam zasnąć z bólu a byłam sama z Julką Dopiero podwójny pyralgin do wypicia pomógł.

Aniu - Wandzia już fajna się zrobiła. Zmieniła się na buzi - dorośleje Ci :-) Śliczna dziewczyna z niej, taka do kochania jest.

Azula - Amelcia też całuśna i do kochania :-)

Olena - no Mijka to wiadomo - zacałować tylko !:-)

Moja Julka taka fajna się zrobiła ,ze nacieszyć się nie mogę. Tak fajnie gada , dyskutuje, marudkuje , łazikuje, wstaje , fikołkuje że mówię Wam :-) Zrobiła się taka kumata .


Dziewczyny która używa do kapania gąbki takiej do leżenia ? My kupiliśmy ale zauważyłam,ze ta gąbka cuchnie. Chyba to wywalę i nie mam pomysłu co zamiast niej.
 
Zoyka ja używam mam taką żabę tzn kąpię tylko jak nie chcę się kąpać z małą w wannie .Ja zaraz po kąpieli płukam ,wykręcam jak mocno się da i wywieszam i nie śmierdzi.A nie jest to produkt jakiś made in china?.Zoyka wiem co czujesz względem Julc:tak:i.Amelianka teraz śmieje się i popiskuje ijak najęta ,mało płacze jest cudna:-)
 
Wpadam na chwilkę, zaraz lecę myć zęby i spać. Padam na pysk...
Straszliwie ważne spotkanie odbyło się bez pana dyrektora. Śmiesznie zresztą było ( i jak zwykle u mnie - po wariacku). Spotkanie planowo miało być o 13, ale dostaliśmy telefon, że może dojada wcześniej. Więc o 11 nakarmiłam dziecię i pojechaliśmy, zostawiając Maksa mojej mamie. No i czekamy na miejscu w pełnej gotowości bojowej, koło 12 telefon - spóźnią się, będą o 13.30. No i z wyliczeń mi wyszło, że Maks zdąży zgłodnieć, biedaczek. Co prawda zostawiłam butelkę z mlekiem, na wszelki wypadek, ale to by oznaczało że mleko nie dotrwa do wieczornego karmienia, a to jest święty męski rytuał, MF układa Maksa do łóżeczka i karmi z butelki. No dobra... mam 45 minut, droga z miejsca spędu do nas - 10 minut, z powrotem tyleż samo... jedziemy karmić! Moja mama, która akurat siedziała z Maksiem przed domem zrobiła wielkie oczy jak mnie zobaczyła " już po?" "Nie, catering dla Maksa przyjechał ".Nakarmiłam i jazda z powrotem ;). W drzwi wpadłam jednocześnie z tym całym cholernie ważnym gremium, perfekcyjne wyliczenie czasu!
Anko - współczuję bardzo potopu. Natomiast zaintrygowałaś mnie praską do czosnku. Zabieranie praski w pełni rozumiem, odpowiednie narzędzie to połowa sukcesu, ale powiedz mi co to za cudowna i niezastąpiona praska? Ja jestem okrutnym niszczycielem prasek do czosnku, próbowałam już różnych i chyba z 5 połamałam... Rączki im pękają, puszczają zawiasy, w jednej wypadło dno od tego sitka przez które przechodzi czosnek. Poszukuję praski idealnej, odpornej na moje destrukcyjne łapy.

Ale fajne te Wasze dziewczynki! Anko, na tych fotkach widać, że Biedronka ma fryzurę! Już niedługo te spineczki wiewióreczki będzie gdzie przyczepić.
 
Cześć Dziewczynki i Laseczki :-D
Ollena Mia bosko wygląda w bereciku, ale pies mnie rozbawił pozycją leżącą :))) Potem już skupiłam się na Mii i bardzo wydorosłała i wyładniała :)))
Azula no Amelka też rośnie i rośnie.... ale rzeczywiście drobna z niej panieneczka :))
Doszłam do wniosku, że nie mam berecika! Wanda nosi czapeczkę krasnoludka z supełkiem na długiej mycce :-D Uwielbiam ją w tej czapusi, ale może mało kobieca jest? Nigdzie nie widziałam u mnie na osiedlu berecików więc stąd czapeczki różne, bo taka w różowe groszki też jest w domu:)
Flo tak mnie zaskoczyłaś, że rano szperałam w szufladzie w poszukiwaniu praski. I znalazłam po czym uwieczniłam ją ku potomności na zdjęciu Następnie znalazłam na niej napis : fackelman i odpaliłam google:) Znalazłam tę firmę i nawet nie widziałam że ona z takich lepszych. Oto ich praska, ale w nowym designe bo przecież moja ma już ponad 10 lat. Kitchen utensils: Fackelmann
Może rzeczywiście ta wytrzymałaby Twoje destrukcyjne łapki :-D mnie nie udało się zrobić żadnej krzwydy prasce a połamałam kilka noży, sitek i desek :))
Majuśka żyjesz czy już umarłas??? chodz do cioci Ani na kawkę :-)

W sumie spałysmy nieźle, tzn Wandzia kichała trochę i kaszlała ale od razu zasypiała. O 4 zjadła mleko, ja poszłam z psem na spacer i potem obydwie już chrapałyśmy do 7 rano :-D Jestem bardzo wyspana i popijam kawę zajadając rogaliki z budyniem :))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry