azula
Fanka BB :)
Ja już nie wyrabiam w nocy gorączka mimo ,że co 6 godzin czopki daję tzn dwa wysr,,,e więc trza było drugi raz zapodać.Ona prawie nie je wypiła 150 soczku w nocy ,a rano 120 kaszki i od tego czasu nie ma na nic ochoty ,a 2 łyżeczki zupy
.Jestem z nią sama pomyłam podłogi( no około 150 m2powierzchni)nakarmiłam ptactwo bo wczroraj głodowały (wszystko przez zęby
)Poszłam z Amelką na spacer ,a teraz ją zdołałam po długich bojach uśpić bo zasypiała na siedząco ale zasnąć nie chciała
.Kłaczku też dołeczki uwielbiam .Amisia ma dołeczek w bródce jest słodki
,a nikt w rodzinie nie ma fajnie gdzieś się nam te geny połączyły ,że u niej wyszedł.Co do dołeczków w policzkach to miała moja babcia ja też takie chciałam ale nie mam:-(Anka no dawaj foty zwłaszcza z dołeczkami.Ja na razie nie mam sił na ćwiczenia strzela mi w krzyżach
.Jestem z nią sama pomyłam podłogi( no około 150 m2powierzchni)nakarmiłam ptactwo bo wczroraj głodowały (wszystko przez zęby
)Poszłam z Amelką na spacer ,a teraz ją zdołałam po długich bojach uśpić bo zasypiała na siedząco ale zasnąć nie chciała
.Kłaczku też dołeczki uwielbiam .Amisia ma dołeczek w bródce jest słodki
,a nikt w rodzinie nie ma fajnie gdzieś się nam te geny połączyły ,że u niej wyszedł.Co do dołeczków w policzkach to miała moja babcia ja też takie chciałam ale nie mam:-(Anka no dawaj foty zwłaszcza z dołeczkami.Ja na razie nie mam sił na ćwiczenia strzela mi w krzyżach

.Karol to olbrzym
on już do w-c ta mógłby sam siusiać