reklama

Ciąża po 40

Zoyka Mars! sami marsjanie...
Grochole kupilam. wspanialy Marsjanin tam:-)
ja wyslalam marsjanina po mate do cwiczen..ciekawam kiedy i z czym wroci.

klaczek
ile Karol ma wzrostu?
 
reklama
Ollena, nie wiem dokladnie, bo jak go probuje zmierzyc pod sciana, to on momentalnie zjezdza na czworaki i odmaszerowuje.To, co udalo mi sie mniej wiecej wymierzyc, to 88cm. Mierzony urzedowo w pazdzierniku, mial 79cm. Teraz ubranka oznaczone na 86cm sa krotkawe, wiec te 88 moglo by byc prawda.
 
kłaczku sama go zmierz. Robię tak. Kładę dziecko na plecach głową dosuwam do ściany i zaznaczam za piętami. Potem mierzę.

Uśmiałam się. Julka doczłapała do szafki ,wdrapała się po zabawce na kanapę i zobaczyła ze do boku szafki jest coś przyklejone. Mówię do jarka " zobacz co to" . On nic. Mówię ponownie. Jarek, zobacz co to bo ona zaraz to weźmie " On nic.Julka już przybliża do "tego" swoje paluszki.
w końcu krzyknęłam "to chyba gó*****no i Julka zaraz weźmie to do buzi !"

MM się rzucił na ratunek i wyrwał dziecku "to z buzi". Wyglądało jak zaschnięty kawałek plasteliny w kolorze brunatnym. Uśmiałam się. Co to było ? Nie wiem :-D
 
Zoyka, zmierzylam - 91cm.
Ja tez sie usmialam, tylko w druga strone jakby... Przewijajac dzis Karola, zobaczylam ze ma na pupie brazowe cos. Obok "rowka", dosc wysoko, takie przyklejone, troche rozmazane.. Co brazowego moze miec na pupie dziecko? Pomyslalam z pewna doza poczucia winy, ze slepa ja, dziecku dupska nie doczyscilam wczoraj - wstyd normalnie - ale cos mi to nie wygladalo, wiec wzielam palcem, powachalam... czekolada. Kurcze, on mial na tylku czekolade!:-D
 
Zoyka Twoj m boski, moze zawsze trzeba go czyms takim straszyc, przy zakupach tez ;-) Tylko trzeba to jakos logistycznie dograc ;-)
Klaczku ta czekolada tez dobra, moze Karol czekoladowe kupy robi :) a tak serio to wysoki!!!!!!

Ide cwiczyc..
 
Nasza Córka śpi. Wow! Zasnęła po dokończeniu butli i nie trzeba było jej usypiać. Jak miło. Oby spała do rana.

MM jadł mandarynkę. Julka dostała ślinotoku. Mówię "daj jej kawałek tylko obierz ze skórki"
Za chwilę słyszę "oho, tak to nie będzie. Ona ma już przesyt"
- Co się dzieje pytam.
"no rzuca mandarynką"
- Obrałeś ze skórki , pytam ?
- "Obrałem"
- no widzę ,ze nie obrałeś
- "obrałem"
- Jarek, no nie obrałeś.
- "Obrałem, no co Ty, przecież nie dałbym dziecku mandarynki w skorce"
- Jarek, ale mi chodzi o te białą skórkę.
- Jaka białą skórkę? Przecież skorka jest pomarańczowa!

hehe

kłaczku to masz odpowiedz dlaczego 86 jest przykrótkie :)

Olena nie masz ciekawszych zajęć na sobotni wieczór ?

gdzie reszta ? Meldować się .
 
Jestem, ale wariacki dzień dziś mieliśmy, nawet się z kawę nie przywitałam ;-)
Odwiedziła nas dziś drugi raz rehabilitantka - robimy postępy, ale to spinanie się Kacpra i odchylanie barków do tyłu trochę jej się nie podoba... Tym razem był w domu Paweł, ponagrywaliśmy filmiki z ćwiczeń, jak będziemy mieli wątpliwości jak z nim ćwiczyć to zawsze możemy do nich wrócić :-)
Potem obiad u teściów - Dzień Babci i Dziadka za pasem, więc musieliśmy się pokazać.
Posiedzieliśmy do wieczora, kąpanie, butelka kaszki z mm :happy:, dobicie cyckiem na spanie :baffled: i wreszcie odrobina spokoju :-)

kłaczek
- wyrazy współczucia z powodu śmierci stryja:-(
ale Karol jest wysoki! Normalnie szok :-D w życiu bym nie powiedziała, że ma ledwo ponad roczek!
Ollena - gratuluję samozaparcia, ja dziś nie mam siły podrapać się po nosie :-) jedynie Paweł mógłby mnie sprowokować do jakiejś aktywności fizycznej :-D ale zdecydowanie przyjemniejszej niż Chodakowska ;-)
Zoyka - Mars, po prostu Mars...:confused2: qrcze, zaczęłam się zastanawiać nad mandarynkami, coś mi świtało, że cytrusy są alergizujące.
Azula - współczuję męczących nocek ... mam nadzieję, że to "tylko" zęby i szybko wyjdą!

Jedziemy do babci :-)
Zobacz załącznik 532456
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry