kłaczek
Fanka BB :)
Zoyka, ale to nie jest kwestia wyboru! Wyobraz sobie - jestes za granica, z dnia na dzien zostajesz bez chaty, nie masz srodkow do zycia, (zeby wynajac inna chate, trzeba miec kaucje), nie masz tez normalnej pracy, ktora umozliwiala by Ci utrzymanie. Masz ze soba Julke... Pojawia sie mozliwosc powrotu do kraju, tam wiesz ze masz przynajmniej dach nad glowa. Jak probowalabys sie utrzymac zostajac? Nawet jesli dzis znalazlabys prace, to jakiekolwiek pieniadze minimum za tydzien. A gdzie sie podziac? Za co w tym czasie zyc? Pomijajac fakt, ze praca nie czeka za kazdym rogiem... Ja w pelni rozumiem decyzje Anki i R. o powrocie do kraju. I ciesze sie ze od niej odstapili bo jednak tu chyba latwiej wystartowac od poczatku.
.A wszystkie te problemy przez zimę tak na pewno i na 100%;-)ja chcę by było słońce i pogoda i będę fijołeczki smykać i wesoło pomykać.Gdzie axa,?Marzenka ?no asia tradycyjnie zapracowana andzike na westernie:-)Aniu && oby wam się poukładało
.Gdzie reszta znów cicho ,a rano nikt watku nie bedzie chciał reaktywować
współczuje nerwów, stresów, tym bardziej, że nie pierwszy raz tak pod górkę mają