reklama

Ciąża po 40

Heeej!
Ani nadal brak.. a szkoda.

U nas wieczor masakryczny, wielki katar i kaszel, nos zatkany ale Eureka! wycisniety czosnek zawieszony na rolecie bardzo pomogl, po godzinie Mia miala nos odetkany i tak cala noc mimo ze czosnek wywalilam bo usnac z tym smrodem nie moglam;) do teraz jednak smierdzi..
A dzis rano o niebo lepiej! i odkrylam winowajce! Gorny ZEBOL! :-)))

Oj nie moze spac, jak tylko sie polozy to kaszel meczy..
 
Ostatnia edycja:
reklama
Olena a moze Mijka ma tak,że idą zęby a przez to organizm jest osłabiony i łapie te infekcje?
Wieszaj czosnek wszędzie :)

Miałam Was podpytac .Czy to możliwe aby nurofen opóźniał metabolizm? Julka zawsze robiła kupiszona ze 3 razy dziennie. Od kiedy podaje nurofen albo nie robi albo robi raz dziennie.

Myjecie już dzieciom zęby ?
 
kłaczek jaka tajemnicza:sorry:, ale wierzę, że u Ani idzie w dobrym kierunku

Zoyka, jaka tam rocznica..po prostu nas kochają:-D:-D ( o Nurofenie nic nie wiem, Paćka po nim koopkała chyba normalnie )

misia już wiem...Flo ma taką zamrażarę....ze 300 liter:-D:-D

Ollena może to faktycznie obniżona odporność przy ząbkowaniu.....
 
Witam sie i ja M w doma to ja raczej niedużo na kompie bo zazdraszczający jest,a poza tym msza ,spacer ,a teraz czekam na dopieczenie się kaczki z jabłkami:tak:.Cieszę się ,że u Ani na tyle dobrze ,że nie musimy sie zamartwiać ale niestety babska ciekawość mnie zżera:eek::tak:.Ollena tak szkoda Mijki oby już te choróbska ją raz na zawsze opuściły.Misia no i dobrze ,że ze szczoteczką oswajasz mi dentystka kazała już jak się zęby małej wybiją rumiankiem przemywać ma to łagodzić i czyścić.Zoyka ja Nurofen dłam małej tylko w dawce jednorazowej więc nie pomoge.Majuska pomogę kneblować do ciekłego azotu i na Marsa:-):tak::-D.Fajna noc małe wypiła o 22 potem jedno kneblowanie i sen do 9 z rańca.Aj jak mi się marzy by tak zawsze było:cool2:
 
Ja mysle, ze to przez obnizowa odpornosc przy zebach, dlatego obydwoje dzis krzyknelismy naraz ze to od tego!

Zoyka slyszalam, ze metabolizm ma sie nikaj do kupala, to dwie odrebne rzeczy. Nie wiem czy Nurofen stopuje, watpie.
 
Olena to bardzo prawdopodobne. Oby tak było bo Mijka nie wygląda na chorowitka jakiegoś.

A mnie naszło na rewoluje w komodach w pokoju Julii. Pozamieniałam zawartość półek i przy okazji przypomniałam sobie jakie Julka ma ciuszki. Sporo odłożyłam i nie wiem co z tym zrobić. Wystawiałam na Allegro ale 2 miesiące i nic nie sprzedałam a tylko muszę płacić za wystawianie. Chyba to sensu nie ma.Czesc mialam od kuzynki wiec muszę oddac ale jednak sporo kupilam, glownie bluz.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry