reklama

Ciąża po 40

reklama
Hej hej, uśpiłam bestię ...
Andzike - i nie wódź nas na pokuszenie... ech, idę zrobić FFTP, jutro mamy mieć gości...A napis na Kacperkowym bodziaku w pełni uzasadniony.
Bydgosia - witaj! Masz ostre wejście, nie powiem, na goło i w kaloszach... Tak trzymać
Katrina - jaki on duuuuży!!! Taki poważny kawałek faceta!
Misia , naprawi się, zobaczysz.\
Anko - dobrze, że przemówiłaś. Trzymaj się i odzywaj się częściej. A Kłaczek jest wielki, po prostu!
Azula - bidna, bidna Amelka. Ale w sumie to dobrze, że potrafi tak paść i przysnąć na chwilę chociaż. Maks tak nie umie i zajeżdża siebie i mnie.
Aga - a co jest złego w chodzeniu na palcach?

A u nas też lekka odwilż, na tyle żeby było upierdliwie - zakopałam się z wózkiem na podjeździe dzisiaj. A pod względem ilości rozmrożonych psich odchodów nic nie pobije mojego ogrodu. Masakra...Trza wygnać męża z wiadereczkiem i łopatką...
 
Hejka wieczorne!
Jestem juz stara...wszystko mni eboli i szybko sie męczę....
Azula przybij piątkę z tym Ząbi..ja może nie Ząbi, bo śpię, ale jak Paćka już wstanie to wciąz wyje , kupy ma ciemnozielone, palce w dziąsłach, dziś mnie kilka razy ugryzła...póki co mamy ostatnią brakująca dwójke i wciąż akcję z górna czwórką....jestem w szoku ile to kuźwa trwa....to jakis kosmos:no: Azula czys Ty napadła na hurtownię zabawek??, to u Paćki w złobku jest ich mniej niż Amelka posiada:-D:-D

Aniu no miło Cię poczytać, dobrze, że Karolowi chociaż żarcia nie podbierasz, reszta sie n apewno ułoży, tak czy inaczej nie zazdraszczam przeżyć i trzymam za Was kciukasy!!!

Misia w końcu kiedyś się dziecko psuje...Ty i tak na Kubusia nie możesz narzekać, zero skoków rozwojowych, zero kryzysów ósmego miesiąca...nie to co ja:-D

Andzike ładnie ze strony Twojego męża, nie podczytał czasem o tej rakiecie na Marsa?? Ja jednak wciąż na grzanych browarkach jade i za lody podziękuję;-)

Bydgosia pięknie zaśpiewane, egzamin zdany:-) Ale czemu gin Ci nie potwierdził ciąży?, mi juz chyba w tym "wieku" zrobił pierwsze zdjęcie dziecka i potwierdził że dzieć jest:-)

Aga ja z kolei myślę że histeryzujesz:-D, poczekaj jeszcze poobserwuj....
 
Majuska1 stwierdził, że za wcześnie przyszłam. mnie też to zdziwiło bo pierwszą ciążę miałam potwierdzoną w 5 tyg. teraz tak jakoś dziwnie niepewnie się czuję, może sobie znów test ciążowy zrobię na pocieszenie czy co? :-D
 
Majuska - jak czytam o zębach Paćki to aż się boję kacprowych ;-) ciekawe jak on je będzie przechodzić, zaglądam w paszczękę z nadzieją, ale tam tylko blade dziąsła póki co;-)
Projekt Piwnica czekał ze 3mies., próbowałam "prośbom, groźbom i godnościom osobistom" wymóc przyśpieszenie realizacji, ale bezskutecznie... ostatnio P. zaczął marudzić, że nie mieści się z ciuchami w szafie, więc go uświadomiłam, że jak będę miala gdzie wynieść za duże ciuchy Kacpra to dostanie kolejną półkę :-D to do niego przemówiło.
aaaa i jeszcze jedno!!! do starości to Ci jeszcze duuuużo brakuje :happy2:
 
Majuska - Maks ma w tej chwili 1,5 zęba w dolnej szczęce, a gryzie mnie notorycznie. Jak można gryźć jednym zębem? Moi faceci rozkładają koany zen na łopatki - Maksiowy tata umie klaskać jedną ręką, a Maks gryzie jednym zębem. Ostatnio ugryzł się sam w palec i aż się popłakał, biedny.

Edit: pewnie, że Ci brakuje do starości... Więcej grzańca i zaraz odmłodniejesz ;)
 
Oj, napiłabym się grzańca z pomarańczką... Jest taki napój Hortexu czy Fortuny, podgrzany smakuje niby podobnie, ale brak mu tego "subtelnego wykończenia" w smaku, co w tradycyjnym grzańcu :-D
 
Andzike może Twoje dzieci z serii Ankowej Wanduli: noc, jeden kupiszon i ząb ...
Kubula jak Paćkai Amelia - temperatura, marudzenie i infekcje :-( od każdego słyszałam, ze tak pierwsze idą a potem to lajcik ... bez komentarza.
Majuska niemiałam tych atrakcji bo wiesz, że nie wierze w te skoki i kryzysy :-D
Flo dziękuję zasłowa otuchy alejestemw tym tygodniu WRAKIEM.
Ponoć naturalnymjest takie stąpanie na palcach ale to etap przejściowy i spotykany u dizeci ze wspomagaczami, chodziki, prowadzanie za rączki itd. ... Zaatakowałabym pediatrę a potem ortopedę :-)

A w ogóle to zasnęłam na kanapie - teraz sie obudziłam i tuptam do sypialni.
I jeszcze znajomej śnieg zabił autko :-( spadł jej śnieg z dachu (w sumie 3 piętro) i ocalały tylko drzwi. Wczoraj był facet wyceniać szkody alestwierdził, że raczje czeka ją zakup autka.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Majuska mam fabrykę zabawek;-),a tak poważnie to w cenie jednej zabawki można na allu kupić cały zestawik kupiłam i jeszcze Boryskowi się coś dostało od i cała tajeminia .Jak wyrośnie z zabawek też taniuśko odsprzedam:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry