Hej hej! Ale się za Wami stęskniłam... Przywaliło mnie robotą, ostatnie dwie noce siedziałam do 3 , latając co godzinę do Maksia, bo spał bardzo niespokojnie i co chwilę się budził. No i mamy prawą górną dwójkę. Moje dziecko jest trójzębem
Kłaczku !!!! Bardzo trzymam kciuki &&&&&& i gratuluję i luzik, będzie dobrze :-)
Majuska - filmik obejrzałam, Paćka rewelacyjna! A jak już poważnie wygląda!
Andzike - szczurku korporacyjny, nie jest tak źle, skoro pączkami karmią w tej fabryce. Ja nie jadłam pączków, piekę sernik właśnie. A, powiedz mi - bezę do tej Pawłowej produkujesz własnoręcznie?
Zoyka - Powodzenia w zawodowej reorganizacji.Historia z kameleonem to hit. Opowiedziałam ją oczywiście mojemu mężowi - zły moment wybrałam, bo akurat byliśmy w trasie i o mało nie wjechał do rowu. A jechaliśmy do mechanika, bo w naszym samochodzie stała się tragedia, katastrofa, no ni cholery się nim nie dało jeździć - płyta się zacięła w odtwarzaczu. Trzeba było pędzić do warsztatu na sygnale, bo można jeździć bez paliwa ( nawet jak żona właśnie rodzi), można jeździć bez hamulców, można jeździć w zimie na letnich oponach, wszystko można, ale z nieczynnym odtwarzaczem - nigdy!
Ollena - biedna Mia. Idźcie do tego lekarza, ból uszu jest paskudny bardzo. Swoją drogą takie efekty o jakich piszesz to raczej nie po zapaleniu ucha, ja przechodziłam zapalenie x razy, ale bez takich numerów. Ale może drapała uszko i coś sobie zapaprała?
Sandy - sikaj, sikaj i dawaj tu znać co wysikałaś
