Andzike zwijaj te brduen ubranka od razu tak, ze nikt nie wpadnie na to zeby je znowu ubrac. Nasze zazwyczaj sa brudne i splute, od razu wrzucam do kosza.
A co do ciasta bananaowego to robilam raz i wyszlo mi boskie! szkoda, ze tylko ja go jadlam bo patryk mimo, ze widzial ze robimy z bananow to po upieczeniu stwierdzil, ze jest ciemne jak czekolada i on jadl nie bedzie... zezarlam sama, mam gdzies
A dzis ojadlam sie pizzy, mm robil na obiad i co chwile podjadam, mam wyrzuty sumienia i ruszac sie nie moge ;-)
Aniu zapomnialam.. zlew w salonie musi wygladac komicznie, ale przyda sie do mycia rak i buzi Wandzi na szybko :-)
A co do ciasta bananaowego to robilam raz i wyszlo mi boskie! szkoda, ze tylko ja go jadlam bo patryk mimo, ze widzial ze robimy z bananow to po upieczeniu stwierdzil, ze jest ciemne jak czekolada i on jadl nie bedzie... zezarlam sama, mam gdzies
A dzis ojadlam sie pizzy, mm robil na obiad i co chwile podjadam, mam wyrzuty sumienia i ruszac sie nie moge ;-)
Aniu zapomnialam.. zlew w salonie musi wygladac komicznie, ale przyda sie do mycia rak i buzi Wandzi na szybko :-)
Lepsza pewnie od tej w lazience!
