Hełoł :-)
Ollena mam taki szary szlafroczek tylko z kapturkiem. Lubie modę ale siakoś nie widzę tego poza trasą łazienka - sypialnia.
Kubula się zepsuł i ostatnio tak po północy laduje u nas ... Rano jestem zła, wkurzona, niewyspana... Zresztą wiecie, że jestem przeciwna spaniu z dzieciem i Kuba od początku rezydował w swoim łóżeczku. Tym bardziej mam irytacje.
Malfi miałam cukrzyce, mierzysz poziom cukru przed posiłkami i po :-) w sumie w nocy też jakoś sobie mierzyłam ale pani dr uznała że to porażka u mnie skoro chadzam spać od 2

Musisz dać sobie nieco czasu i zobaczyć po czym cukier Ci leci w górę a co możesz jeść. Oczywiście nosesik i zapiski obowiązkowe. Mogę powiedziec jak było u mnie :-) warzywa oprócz marchewki gotowanej i buraków, owoce - zero. Marakon, ryż - ciemne, pieczywo na zakwasie. Młeko i sery tylko rano. Nie jadaj ŻADNYCh słodyczy dla diabetyków, lepiej kawałek gorzkiej czekolady zejść.
Flo - Maks nie jada mięsa ? Nie obawiasz się niedokrwistości ? Bo jednak żelazo z mięsa jest lepiej przyswajalne niż z warzyw.
Malfi najważniejsze: jeśli możesz to sięruszaj :-) spacerki, jakaś yoga, basen, piłki,