Florentyna
Fanka BB :)
Ollena - bo w środę popielcową mamy swoją prywatną, osobistą baardzo romantyczną rocznicę.
Misia - nie jada mięsa. Żelazo najlepiej przyswajalne jest z cyca, póki co Maks jeszcze jak najbardziej korzysta. Poza tym ja nie jem mięsa od 25 lat, a moja siostra nie jadła w zasadzie nigdy i żadnej niedokrwistości u nas nie uświadczysz. Gdyby Maks miał jakieś skłonności do alergii to może bym się miała czym martwić, ale nie ma, więc świat warzyw i owoców stoi przed nami otworem. No i za jakiś czas spróbujemy tofu. Zielony groszek ( też bardzo dobre źródło żelaza) Maks już jada od dawna, a ostatnio już nie jako puree - szczypie sobie pojedyncze groszki z tacki i zajada.
Andzike - kolejny mały człowieczek w Kacperkowym otoczeniu, fajnie.
Misia - nie jada mięsa. Żelazo najlepiej przyswajalne jest z cyca, póki co Maks jeszcze jak najbardziej korzysta. Poza tym ja nie jem mięsa od 25 lat, a moja siostra nie jadła w zasadzie nigdy i żadnej niedokrwistości u nas nie uświadczysz. Gdyby Maks miał jakieś skłonności do alergii to może bym się miała czym martwić, ale nie ma, więc świat warzyw i owoców stoi przed nami otworem. No i za jakiś czas spróbujemy tofu. Zielony groszek ( też bardzo dobre źródło żelaza) Maks już jada od dawna, a ostatnio już nie jako puree - szczypie sobie pojedyncze groszki z tacki i zajada.
Andzike - kolejny mały człowieczek w Kacperkowym otoczeniu, fajnie.
ostatnio spotkałam pania dr, która mnie wpędziła w schizy neurologiczno - rehabilitacyjne w ub roku
bo on biega non stop.