hełoł wieczornie :-)
W imieniu Kubuli dziękuję za zyczenia z okazji okrągłych 18 miesięcy :-)
miałam cc i dobrze mi z tym. Wystarczyła próba wydolności łożyska - dziękuję - nie wyobrażam sobie porodu na żywca. Skoro jest coś takiego znieczulenie to dlaczego mam z tego nie skorzystać ???? Także Dziewczyny popieram wszelkie znieczulenia i ułatwienia porodowe.
Asia - uwielbiam imię Nina :-) mojej koleżanki - baaaaaaardzo bliskiej, ma właśnie tak na imię i uważam ją za bardzo rezolutną niewiastę młodą. Ponieważ jest starsza od Kubuli 7 lat - czyli tyle ile my od naszych małżonków to smiejemy się z mą znajomą że jest szansa na związek

Żur, żurek, barszcz i zalewajka - znajoma uświadomiła mnie że to zależy od tego z czego się zakwas robi i jaki jest wkłąd do gara. Ja nie kisze bo jakoś mi nie wychodzi, nie wiem dlaczego ale jest fuuuuuuuuuj mimo że mam gar w kótrym kisiła moja śp. Babcia. Buraki mi wychodzą a barszcz i ogóry nie :-(
Zalewajka – Wikipedia, wolna encyklopedia
Żur – Wikipedia, wolna encyklopedia
Hit dnia dzisiejszego...
Kubula pierwszy dzień do żłoba - dzięń wygląda tak, że Pan MOnsz mnie wiezie do roboty a potem z Kubulą do żłoba i do swojej pracy... Dziś

zawiózł mnie do robotyi ... mipisze na skejpie...
podjechał do pracy, do tyłu autka żeby wziać swoją torbę i słodkie bułęczki co mu rano nabyłam drogą kupna a tam Kubula siedzi ...

zapomniał skręcić do żłobka ... a o bułeczkach na kanapie pamiętał !!!! no ręce opadają i cycki też.
Majuska - Kubula ma pojemnik na brudne rzeczy - stoi w łazience - jak ja tam nie wrzucę ubrań to nie mają szansy tam trafić. Jak w sobotę / niedzielę wracam z kijów czyli ok 10 czasem ciut później to Kubula nadal w piżamie

Przypomniała mi się opowieść włąsnie matki Niny jak to kiedyś ją połamało i jej mąż robił full serwis wieczorny ...jakie było jej zadziwienie gdy ubrał ją dokłądnie w to samo w czym brykała cały dzień (a była na etapie raczkowania) ijenpolarowe spodenki w kolorze róż były różem "pudrowy". Pan małzonek sie zadziwił czemu ona zła kobieta się zadziwiła
