• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża po 40

Napisala, ze da znac jak urodzi wiec myslalam, ze ma jakis nr?

misia Patryk tez od malego bajeczki uwielbial, ogladal ciagle i gadal. Do dzis bajki uwielbia i nie przepusci wieczora bez czytania.

Mia spala w ciagu dnia 30min. Cos ewidentnie jest na rzeczy, drugi dzien beznadziejny jesli chodzi o spanie. Oby to zab i ten katar a nie wykluwajace sie zapalenie ucha :(

Moja babcia juz po operacji, wlozyli preta w bark, okazalo sie ze nerw w dlonie uszkodzony. Nie wiem co to oznacza i czym grozi. Na pewno bedzie caly dom ludzi jak przylecimy, bedzie scisk i nie wiem czy nie oszaleje ;)
Pocwiczylam, zaraz kapiel i ksiazke...mam 2 najnowsze czesci Cobena, lubie faceta.
 
reklama
Majusko - są takie, co pomagają, tylko że ja nadal niewolnica od cyca i nie mogę się nafaszerować dragami.
Andzike - u nas najpierw był odrzut od butelki, a teraz... Nie da się zjeść normalnie nic, bo każdy posiłek musi mieć zmienne smaki, konsystencje i sposoby aplikacji. "Łyżeczkowanie" szybko się robi nudne, Maks chce brać aktywny udział w karmieniu. Dzisiejsza kolacja to kaszka podawana łyżeczką na przemian z puree z mango, w jednej łapce Maksiowej kawałek jabłka, pogryzany od czasu do czasu, potem zastąpiony bananem, w drugiej wafel orkiszowy, chrupany w międzyczasie. Kubek niekapek u nas służy do walenia w stół. Kubek 360 do udowadniania że owszem, da się z niego wylać zawartość, wbrew zapewnieniom producenta.
Kłaczku - moje dziecię swojej ulubionej książki jeszcze nie rozbroiło, ale tez monotematyczne - w książeczce jest jedna ukochana strona ze świnią. Reszta może nie istnieć. Świnia zawsze wywołuje radość. Inna książeczka została w zasadzie zjedzona, złapałam Maksa na struganiu zębami powierzchni okładki.
Asia - rodzisz?
 
Qzwa czymś się strułam, rzygam jak kot :no:oczywiście na wszystkich proszkach, które mam w domu, jest informacja, żeby przy karmieniu skonsultować z lekarzem... wypiłam herbatkę z kopru, z litr ciepłej wody i puszkę coli... co jeszcze mogę zrobić?
 
ech tak sobie myślę o Madzi, o tym oknie życia ...
to chory kraj, z jednej strony kult matki polki a z drugiej ? ile osób zyje na pograniczu ubóstwa i to pracując !! więcej masz gdy jesteś żulem, pijaczyną niż nie daj boże masz etat. To jest chore włąśnie.
Matka Madzi - tzw. Katarzyna W.jak ładnie media piszą miała depresje, nie była przygotowana do życia, do bycia matką. Dlaczego wciąż się mówi tylko o pastelowych barwach macierzyństwa a cichosza o depresji, o rewolucji październikowej wnaszym zyciu. Każdy mówi: mogła oddać ... no ok a potem szept sąsiadów, sąsiedzi którzy milkną gdy sie wchodzi do sklepu, bloku. To jest nasza mentalność.
pamiętacie wywiad który tu wrzuciłam prawie 1,5 roku temu ?
Nie jestem z waszego plemienia
ale może coś dobrego z tej śmierci wyniknie - szkoda tylko że musiało dość do tego :-( może w końcu ktoś zacznie mówić normalnie o macierzyństwie.
Wiecie że u mnie w pracy laska która ma całkiem doroslą córę powiedziała ostatnio, że ona sama chciała wziać na ręce dziecko i wyskoczyć przez okno ? na co druga, że keidyś byłą w takim dole że uderzyła w łóżeczko z taką siłą abu rozładować te złe emocje że łózeczko było do wyrzucenia ? sądz, że wiele kobiet jest w takim stanie, wiele o tym nie mówi bo przecież ONA MUSI być tą NAJ... a potem dochodzi do tragedii.
No i gdzie ojciec Madzi ? ale skoro jego rola skończyła się na zapłodnieniu to pewno nie widział, że jego żona ma depri i nie powinien jej zostawiać samej z małą... a media wszelakie ? to wykreowanie Katarzyny na ... no włąsnie na co i na kogo ? a my sami ? przeciez ktoś te gazety kupował !? lajkował ? nic nie jest czarno - białe.
 
hejka,
Jestem. Zdechła jakaś. Reumatyzm mnie kręci w nogach. SKS normalnie!

Julka tez zżera książeczki. W ogóle papierożerna.

Na migrenę w ogóle coś pomaga ? Mam czasem takie bóle głowy ze żadna ilość p/bolowych nie daje rady. Tylko sen i kolejny dzien.

Olena
Julka ma od niedzieli to samo ze spaniem. Dzisiaj byłyśmy u prababci i spała w drodze ok 40 min. I to był jej cały sen w ciągu dzisiejszego dnia. ZA to przy wieczornej butli padła. MM ja od razu do łóżeczka i nawet nie pisnęła. Od razu an boczek i śpi. Oby tak było do rana. Amen.
 
Hej Dziewczyny jeszcze nic, ale kryzys mam dzisiaj ... boli przy każdym moim ruchu :-(

Prawie cały czas przysypiam. Moja córka Wam napisze tutaj jak urodzę :-) tak , że spoko ;-)
Dzięki za wsparcie Kochane. Ciekawam, czy zzo stosują w tyskim szpitalu ... cholera nie spytałam doktorka, ale zrobię to we czwartek ... no chyba, że się wcześniej zacznie , bo boli jak cholera
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry