reklama

Ciąża po 40

reklama
Andzike - Kubula był fanem deserku pt.: gruszki, śliwki i do wszystkeigo dodawałam owe śłiwki włąśnie :-D w takiej postaci wciągał kaszki, zupki i obiadki wszelakie.
 
Ale to nie jest tak, że ja mu tylko wpycham słoiczki - wręcz przeciwnie - proponuje mu nasze obiady, a to ziemniaczki, a to warzywka, jakaś zupa - nawet jeśli otworzy dzioba, to zrobi to tylko raz - po przekonaniu się, że na łyżeczce nie ma nic słodkiego więcej dzioba nie otworzy ;)
A nie wydaje mi się, żeby kaszka+owocowe słodkie deserki to jedyne co powinien jeść taki duży ośmiomiesięczny mężczyzna :-D
 
No ja tez przez pewien czas jak zabkowała by zjadła cokolwiek mięska kombinowałam podobnie do misi i mieszałam z deserkami.Wyrośnie z tego ,a teraz dawaj mięsko na "słodko";-):tak:
 
Ja ostatnio kupiłam Paćce kaszki z Bobovity bez cukru, jakieś teraz wypuśli chyba nowe smaki, bo wcześniej ich nie widywałam, no i co?? ,ma to gdzieś, dwa łyki i kręcenie głowa na nie, sama se matka pij..i wróciłam do ulubionej manny :no:
 
misia - teściowa ma bardzo poważny problem z oczami, na jednym oku ma taką zaćmę, że praktycznie nic nie widzi (ma tylko widzenie tzw. boczne), a drugie oko, przez to, że musi pracować za oba, też zaczyna chorować. W ubiegłym roku w styczniu miała wizytę u okulisty, który stwierdził konieczność wykonania operacji i umówił na wizytę we wrześniu. Byliśmy przekonani, że na niej ustali termin zabiegu, powiedzmy za miesiąc.... taaaa termin ma na lipiec tego roku (OBY!!!!).
Najgorsze jest to, że mama cały czas by trzymała Kubę na kolankach (nie ma siły już go nosić, więc chociaż tak chce z nim mieć kontakt). Ale jak Kubę kładę spać do łóżeczka, to stoi nad nim, musi pogadać, podchodzi, żeby zaglądnąć, ale żeby go zobaczyć, to prawie musi go dotknąć głową... boję się, czy mi dziecka "nie zepsuje" przez ten czas.
Z Alinką też pewnie będą przejścia, bo ja powiem swoje, a babcia będzie chciała załagodzić moją decyzję, a ja nie lubię jak się podważa mój autorytet. Zobaczymy - najwyżej zwrócę jej uwagę i tyle.
 
Kuba manny nie jada :-( Kiedyś Katrina wrzuciła link do kaszy manny błyskawicznej - kupiłam z dwóch firm i co ?? może zje ją mój małżonek :-D
Andzike to zupełnie jak Kubula - jemu smakuje WSZYSTKO ale raz :-D jedna łyżeczka a potem kurza doopa.
No ryba i biszkopciki to jest to :-D
Katrina znam ten typ ale dasz radę.
 
reklama
Andzike źle doczytałam. Wyczytałam ze Kacper pluje wszystkim co jest słodkie :D
No to może spróbuj od tego co am słodycz naturalną, czyli buraczki, marchewka, pietruszka.

My kupujemy kaszkę mleczno-ryżowa malinowa albo truskawkową a na noc do mleka mleczną kaszkę mannę z Bobovity- tradycyjny posiłek bez żadnego smaku albo zwykły kleik ryżowy.

Mi się manna kojarzy właśnie z dzieciństwem. pamiętam jak się gotowało na mleku w proszku mannę właśnie :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry