reklama

Ciąża po 40

Nie sadze zeby tajemnica, a temat wynikl wczoraj po poludniu, wiec Anka mogla nie miec okazji opowiedziec, niemniej jednak uwazam, ze to sa Anki sprawy i do niej nalezy decyzja czy opowiedziec czy nie. Faktem jest, ze sytuacja niezwykle zaskakujaca i w zyciu bym nie pomyslala ze ktos moze takie jaja odpieprzyc. Nie, nie Anka i nie Robert - cyrk zrobil wlasciciel domu ktory mieli wynajac.
 
reklama
Ech... Ja mysle ze UK jest tak samo dla nich jak kazde inne miejsce na ziemi, tylko po prostu musza tu znalezc dobry dom. Robert ma prace z szansa na stale zatrudnienie, wiec podstawa jest. Z takim fachem jaki ma, moze dorobic calkiem niezle, utrzymac sie dadza rade bez problemu. Potrzebny im po prostu dom, na ktory byloby ich teraz stac (kaucja) i z mozliwoscia trzymania w nim psa (to bywa klopotliwe), a poza tym juz wszystko w sumie jest na dobrej drodze.
 
Cześć Laseczki :-D
Poczytałam Was :-p nie ma żadnych tajemnic, po prostu nie miałam czasu od soboty usiąść do komputera ze względu na wzgląd.
W sobotę podpisaliśmy umowę najmu domku więc pakowałam rzeczy - okazało się że jest tego dość sporo - przy czym 80% stanowi wyposażenie biedronki. W niedzielę raniutko częśc przewiózł Rajmund a część inny kolega Sławek. Wchodzimy do domu z psem a tam zonk :angry: lodownia, wyłączone ogrzewanie. OK, chłop polatał powłączał wszystko i doopa - dalej nie działa. Kurc galopkiem do Klaczka po mały grzejnik bo dziecko musi spać w odrobinie ciepła. Nadmienie że od niedzieli wróciła tutaj regularna zima ze śniegiem, lodowiskiem na chodnikach i wietrzyskiem. Wracam z grzejnikiem a tam landlord i awantura taka że głowa mała. Landlord na poczekaniu zmienił warunki umowy:
- pies ma spać w budzie na smyczy w ogrodzie
- w domu wolno chodzić tylko w skarpetach /w kapciach nie wolno/
- należy zakryć czymś nowe wykładziny bo się pobrudzą /szczególnie w korytarzu/
- nie wolno palić w domu
- dziecko nie powinno latać z wafelkiem w paszczy
Szczęki nam opadły, ustalenia były zupełnie inne szczególnie co do psa. Landlord stwierdził że nie wie czemu ogrzewanie nie działa i mamy czekać aż sobie ruszy, podarł ryja chwilę i pojechał. Uzasadnieniem owej awantury była jego religia która każe mu chodzić w skarpetkach a pies to zwierzę nieczyste duchowo i zaraża dom złą aurą. Nie czekając zbyt długo za telefon do Sławka i powrót do Scunthorpe do ciepłego mieszkania gdzie pies ma prawo bytu. Resztę rzeczy przewoziliśmy wczoraj z Rajmundem. Cała tajemnica... w kuchni mam stertę ciuchów do rozpakowania i dużo pracy przede mną żeby to znowu jakoś poupychać. Szukamy więc dalej domu dla nas, gdzie na pewno landlordem nie będzie żaden pieprzony ciapaty... Na szczęście odda nam rent w czwartek i to chyba w pełnej wysokości. Zobaczymy co znowu wymyśli żeby nam utrącić chociaż 10 funtów ale na to już nie mamy wpływu. Obiecywał wczoraj że odda całość, byłoby miło z jego strony :baffled:
Siedzę więc w livingu w Scunthorpe, popijam kawę i dojrzewam psychicznie do porządków.
Za to z rzeczy i informacji miłych to jest taka, że Wanda ma ostatnią czwórkę na wierzchu. Przebiła się cholera z piątku na sobotę więc mamy kompleci 12 zębów i czekamy teraz na trójki.... Biedron Zębaty biega po podłodze i koniecznie chce zjeć radio stojące na ławie a raczej kabelek :-D
Zapraszam na kawę!!!
 
Bosh, Anka jak o tym czytam to mi ręce opadają. Co za skur... z tego Waszego landlorda :wściekła/y:
Nic to... widocznie Wasz dom jeszcze się nie objawił :-)
A co do zębów Wandzi też brak mi słów :-D
 
Anka Rece i cycki mi opadly...co za ludzie, co za mentalnosc i bezczelnosc?!?! ale bym mu dym urzadzila!
Wrociliscie tam gdzie poprzednio mieszkaliscie? dobrze ze byla taka mozliwosc..


Zoyka ani Lila ani Lilka... bralam to imie pod uwage a raczej LILY ale mi powiedzieli, ze i tak wszyscy beda wolac Lila lub Lilka wiec podziekowalam..

Moje dziecko biega na tylku po domu jak maly meserszmit! 3 dni temu zaczynala, dzis sciaga w przedpokoju buty z szafki, wyciaga garczki i grzebie w misce psa! Tempo ma expresowe!
 
Ostatnia edycja:
No, to ja juz moge. Uwazam ze ten landlord jest idiota, bo powinien Anke po dupie calowac ze zdecydowala sie wynajac dom na wsi. Niewazne ze do odcykany na wysoki polysk, ale - jak pisalam - jakbym miala wynajac, to gdzies blizej pracy, sklepow... Poza tym gowno kogo obchodzi jego religia nakazujaca chodzic w skarpetkach - to JEGO religia i to ON ma obowiazek przestrzegac je praw. Nasz landlord tez muzulmanin, ale nie mial problemu z obrazkami przedstawiajacymi ludzi i zwierzeta na scianach, nie mial problemu z kapciami. Owszem, na pytanie czy mozemy mieszkac ze zwierzetami, upewnil sie czy to nie psy - tu mialby widocznie cos przeciw, ale kotw sie bal, a pozwolil.:-)

Anka_d, to nie jest tak, ze pies jest nieczysty duchowo, bo w islamie pies duszy nie posiada. Jak z reszta zadne zwierze. Szariah mowi ze pies jest zwierzeciem nieczystym w sensie stricte fizycznym, ze moze roznosic choroby, ze jako zwierze dzikie (zwrocmy uwage na czasy w jakich pisany byl Koran), moze byc niebezpieczne dla dzieci i dlatego zabrania trzymania w domu psow, o ile nie sa one potrzebne do pilnowania stad lub dobytku. Koran mowi, ze aniolowie milosierdzia nie wchodza do domu, w ktorym sa psy lub wizerunki ludzi, ale w koncu to nie on mial w tym domu teraz mieszkac, wiec...
 
Ollena - super z Mią :-) czyli ruszyła, zaraz zacznie wstawać ;-)
Kacper pełza coraz szybciej i coraz pewniej siedzi :-D co wracam z pracy to wydaje mi się jeszcze większy i jeszcze bardziej kumaty :-D
 
reklama
Andzike tak, szalenstwo maxa, podloge musze zaraz wyszorowac na kolanach ale to nie do zrobienia jak ona nie spi... Suka na balkon, zabawki wszelakie i *******y na kanapy, ale dziecko gdzie? ;)

Klaczku wszystkie ich zasady cacy ale nie powinno go obchodzic co robia inni.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry