Hej,
Ale naprodukowałyście

Zrobiłam sobie kawę i doczytuję. W miedzy czasie córcia przynosi mi co się daz kuchni. Parapet juz ogołocony i wszystko an moich kolanach. Przynosi mi bardzo dumna mówiąc "da".
MM miał wezwanie do Zary wiec na zabral do Centrum Handlowego. Połaziłam sobie. Byłam w H&M i przymierzałyśmy kapelusiki o których mówiła Olena. Ten w grochy to takie grochy błękitne są. Julka jednak wygląda kretyńsko w kapelusiku choć fletowy był całkiem fajny. Poszłam tam w sumie po takie trójkątne chustki na szyjkę ale nie było. Kupiłam leginsy fioletowe na lato .
Potem poszłyśmy na spacerek bo świeciło słoneczko. dawałam na ławeczce Julii banana i gdy otworzyła szeroko buziaka zdębiałam. Wyszła piątka! Szok. ! Z drugiej strony już czerwona bula i pewien zaraz będzie i po prawej.
Jestem w szoku. Przecież piątki wyłażą ok 2 roku życia.
Białe bule ma juz u góry wiec to jakby trójki. Kurdę. Jakos nie zauważam tych zębów. Odkrywam je jak juz białe na wierzchu są.
Czyli Julka jest okazem który będzie miał piątki a dolnych dwójek niet
Andzike - mleko kokosowe, brokuły, bób- no nie mogę sobie wyobrazić smaku.
Widziałam dużo przepisów z mlekiem kokosowym ale nie mam odwagi go użyć.
Przymierzam się do nauczenia się robić sushi. Czytam, oglądam i się czaję
