reklama

Ciąża po 40

reklama
Katrina ja też kocham mojego syna,synową i wnuka ale też wolę jak sa daleko Sorry;-):-).Amelka jadła ze mną rosół z makaronem jak potem se odbiła to jak stary chłop aż się wystraszyła i prawie rozpłakać się chciała ja też w pierwszym momencie szoknięta byłam ale zaczęłam się śmiać i jakoś płacz udało się stłamsić w zarodku:-D
 
azula - Kuba SE i beknie i bączki puszcza jak facet. Czasami jak go mam na rękach, a on taką niespodziankę puści, to aż mi głupio, bo nie wiadomo czy to ja czy mały tak sobie poczyna.

Nie będziemy długo tęsknic za teściową, bo dziś sa jej imieniny i idziemy po południu do siostry mojego męża, bo tam mieszka jak jest w IRL.
 
Moja mamuśka też ma dziś imieniny, dostała już rano prezent, wracając z pracy kupię jakieś kwiaty - oczywiście obowiązkowo mały bukiecik "od wnuczka" :-)
azula - no kto by przypuszczał, taka mała delikatna Amelka, a tak potrafi beknąć ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry