reklama

Ciąża po 40

Imię Franciszek to ponoć z powodu swojego stosunku do biedy i globalizacji ,a wiek no cóż i my kiedyś może takiego dożyjemy i być może jeszcze kilka czy kilkanaście lat umysł będziemy mieć zupełnie sprawny.Mam nadzieję,że to był mądry wybór :tak:Zoyka ja tam na tych zębach się nie znam idź z Julką do dentysty ja mam zamiar z Amelką iść jak skończy rok niech się przyzwyczaja:-D:tak:
 
reklama
OPs... To Rajmund wciaga 4-5 parowek i 3 kromki chleba. I wazy 65-67kg. Jajecznice zawsze krzyczy ze z 3, ale ja robie z 4-5 i jakos nie zostaje.:-D No i tez 3 kromeczki. A Karollo jeszcze pucka i szyje ma krociutka, ale udka juz ledwie widac faldki. Jak to moja uroda, to pyzaty bedzie cale dziecinstwo.
 
Ania Ty sie ciesz ... krzesełko, stolik, parapet - to trasa Kubuli.
Także wszystko przed Tobą.
Kłaczku - ja jadam mniej :baffled: Kubula jednego naleśnika nie zje całego no chyba, że na raty.Mój rekord to trzy :-D Pan Monsz za czasów swej świetności zjadł 14 z musem jabłkowym :-D ale wtedy był piękny i młody :-D
Przeczytałam o Franciszku I na wyborczej njus... świeża krew, z poza układu ... szkoda, że nie chceli młedej krwi i znów ktoś wychowany w kościele przed soborowym... i znó dla kobiet 3 x K.
no fragment zyciorysu, kótry mnie nieco zniechęca do owego Pana:
"Bergoglio Hierarcha nieco kontrowersyjny - podczas trwającej w Argentynie w latach 1976-1983 junty wojskowej gen. Videli Redondo, miał donosić wojskowym na lewicujących księży i zakonników, z których niektórzy potem znikali.|"
 
Ostatnia edycja:
Papieża wybrali, ale jakiś taki wiekowy jest? wydaje mi się że jednak kościół powinien być kierowany przez umysł świeży i lotny a nie zatwardziały dziesiątkami lat wpajania zasad antyludzkich ale za to proklerykalnych. Ale to takie moje skromne zdanie :))
Oj, Anko, Anko, niepoprawny jakiś idealizm przez Ciebie przemawia ;).

Zmasakrował mnie dziś dentysta fizycznie i psychicznie. Niby banalne czyszczenie kamienia, a horror. Podwójne znieczulenie i dałam sobie zrobić tylko do połowy, reszta, na moje nieszczęście za tydzień. Boli mnie paszcza, jęzor i wszystkie mięśnie.

Katrina - to i tak dobrze, że możesz po wizycie teściowej napisać, że nie było źle. A'propos teściowych - moja już robi plany na święta...wpadła na pomysł, że ona nie chce iść z nami do kuzynki ( tradycyjnie w drugi dzień świąt) więc zostanie w domu ( naszym) z Maksiem...Genialny pomysł w wykonaniu osoby która twierdzi że: nie może chodzić, nie może się schylać, ma artretyzm, więc ręce tak ją bolą, że chleba sobie nie posmaruje masłem, ma zawroty głowy i się zatacza, nie słyszy prawie nic...
Kłaczku - Karol żarłoczny! Ale pamiętam moją młodszą siostrzyczkę jak byłą jakoś taki wiekowo w okolicach Karola. Nie czekała aż się naleśniki czymś posmaruje - świeżo usmażone " pustaki" z talerza porywała i całego do gęby i po jednym w każdej łapie. Dzieci lubią naleśniki.
Zoyka - ale zębata Jula!
Majusko - ech, znów Was coś dręczy...ale już niedługo, będzie wiosna, słońce i Paćka przestanie chodzić zasmarkana. A Ty może pomyśl o jakichś witaminach, żeńszeniu czy innych wspomagaczach, bo szalejesz - dom, Paćka, dwie roboty i jeszcze przytulisko, pewnie przemęczona jesteś to i bardziej podatna na wszelkie świństwa.
 
Moje dziecię najstarsze pożarło kiedyś 12 gigantycznych nalesników z rodzynkami i bitą smietaną będąc nad morzem. Z niedowierzaniem patrzyłam na niego, obecnie pożera 6 sztuk i przy ostatnim już dyszy cięzko :-D Wanda nie zje całego naleśnika, Robert wciągnie cztery sztuki ale on lubi sobie dobrze zjeść :))) Dzisiaj zamówił u mnie schabowe ale koniecznie dwa dla niego :-D do tego ziemniaczki polane sosem i jakaś surówka.
Misia bardzo się cieszę... radość ma wielka jest :baffled:
 
Anko i ja powiadam Ci - ciesz sie. Sofa i parapet to normalna trasa Karola. Dzis wisial sobie plecami na sofie, nogami na lawie i... plecy zaczely mu zjezdzac. :no: Lecialam ratowac dziada.:-D

Czyli moi faceci nie jedza, tylko zra... Dobrze wiedziec,
 
Kłaczku ... :baffled: siakoś tak wyszło że masz dwa żarłoczne osobniki pod jednym dachem :-D
Flo jakbym moja matke rodzona słyszała :-D Ona posiedzi z Kubula chętnie na dywanie :-D Moja jeszcze nie widzi :-D
 
Kłaczek no masz dwóch żarłoków, taka uroda i nie poradzisz - tylko więcej czasu spędzisz przy patelni smażąc nalesniki :-D Poza tym weź pod uwagę mego chłopa, który pożera dwa schabowe i tonę ziemniaczków :))))
Flo daleko mi do idealizmu :baffled: ale czasami pobożne życzenia się spełniają :-D
 
Andzike - no nie mogę narzekać, wczoraj obiad zrobiła, w sobotę torcika upiekła, mimo, ze ma poważny problem ze wzrokiem, to nieźle sobie radzi. Tylko denerwująca jest z ciągłymi próbami wmuszania jedzenia w Alinkę (a mała uparcie odpierała ataki babci) i ciągłym trzymaniem Kuby na kolanach. Poza tym - kobieta do rany przyłóż.
 
reklama
Moj Mars nie zje nalesnikow.. chyba ze na sniadanie lub deser. Ale niech sobie sam robi w tych porach jak ma ochote! ale on ma ochote na boczki, parowki, kielbasy a nie tam nalesniki..

Ja zjem max 2 nalesniki z serem. Z samym cukrem wiecej. ALE, ALE z truskawkami i polane jogurtem naturalnym poslodzonym...moge zjesc ogromna ilosc!!

Klaczku
Ty sie ciesz, bo jesli Karol bedzie tak jadl zawsze i tyl nie bedzie to pod niebiosa go! Patryk zjadl dzis: 2 kanapki z Almette, zupe pomidorowa z kus kusem (wmusilam wiekszosc), gofra z dzemem,Actimel, kilka lyzek budyniu i 2 kanapki z Almette. Przy kazdym posilku jeczy 'nie chcem juz, nie chcem juz i tak ciagle'. Mnie krew zalewa. Na kapance nie zje nic poza serkiem czy dzemem. Kiedys jadl jajecznice, juz mu przeszlo i nie tknie.

Jako, ze na jutro uwidzialam sobie lazanie to musze cos oddzielnie dla Patryka robic... 3 swiaty. Mia jak nie zje tego co on lub my ( a na pewno sprobuje wszystkiego) to zje mleko i juz.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry