• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża po 40

reklama
Kłaczku mam tylko dwie patelki jedna małą ,drugą dużą(cygańskie) mam je od kiedy 18 lat skończyłam .Miałam w między czasie i inne takie z tefalem ale szybko złomowisko zasiedliły:tak:.Zresztą miłosierdzie boże na szczęście mało jedzącą córunią mnie obdarował ,a M je jak ja ale częściej dojada ciasteczkami, kanapkami itp.Ty to co innego przy Rajmundzie i Karolu Wielkim znalazłaś babską myśl technologicznie nowatorską;-):-)
 
Cześć,


Wyjechałam z domu o 7 - PZU , mój nowy dom ;-)

Andzike - Twój synuś podobnie jak Julka posmakował w rybach :)
Na makrelę za wcześnie. W ogóle wędzone dla dzieci jest beee.

Kłaczku
- metoda pierwsza klasa. No nie wpadłabym na to :)))

Teraz u nas zęby w natarciu. Druga czwórka prawie przebita. Widać czwórki u góry albo mam omamy i dwójkę przebijającą sie na dole.
Babcia po całym dniu z marudzącą Julka ledwo dycha.:huh:
Żurek sie juz kończy. Jak MM zaraz nei wróci to mu wyjem z gara resztę. Jutro chyba ugotuję kolejny gar.

Olena - naleśniki z parówką tez robię. A robię tak : smażę naleśniki w środek parówka gorąca, zółty ser, musztarda , kawałek kiszonego, zawijam, w jajo i bułkę i podsmażam. Pychaaa. To danie z czasów studenckich bo było najtańsze w barze na uczelni :)

Aniu a mówiłaś na Wandzię żmijka. Najwyraźniej wzięło sobie dziecię to do serca i mama ma żmijkę ;-)
 
Azula, ja mam jedna stalowa, (tylko chyba to nie jest nierdzewka, a czyms powlekana stal) ale wszystko do niej przywiera, poza tym teflony, ale niestety szybko je szlag trafia, wiec robie tak, ze mam do nalesnikow i tylko do nalesnikow, ew. plackow ziemniaczanych, a jak juz jest lekko zezlomowana, to dopiero panierowane rzeczy itp. No i mam malutka na jajecznice dla dziecka, tez teflon niestety. Nie prepadam za teflonem.

Karmie wlasnie malego, ale mam gorace jedzenie, wiec mu dmucham. Stoi przy mnie i tez dmucha. :-D
 
Nie Kłaczku teflony są ne ne:no:Ja tym nie potrafię sie obsługiwać mam paskudny zwyczaj sztućcem po patelkach gmerać:eek:.Amelka odkryła zamek błyskawiczny u taty na dole w spodniach dresowych i odpina i zapina czasem używając paszczy:szok:
 
Suuper Amelia!! :-D
Ja tez gmeram, ale uzywam drewnianych gmeradel. Wylacznie drewnianych, choc wydaje mi sie ze one tez drapia teflon. A juz na pewno jak sie cos panierowanego smazy, to teflon obrywa.
 
Heloł wieczorkiem...
Dziecko mi już padło, miał super humor cały dzień, po czym odmienilo mu się w 5min, zaczął rozpaczać, trzeć oczy, więc stwierdziliśmy, że nie ma co go męczyć i już śpi po kąpieli:-)
Za godzinę jadę z Nelą do weterynarza - po tej akcji z kotem zauważyłam, że ma zadrapanie na uchu, niby niewielkie, ale coraz bardziej jej się paprze:no: na szczęscie nasza wetka ma dziś wieczorny dyżur, niech na to spojrzy fachowym okiem :tak:
Lubicie kalmary? Macie jakiś pomysł z czym to się je? P. dziś sobie znów zażyczył krewetek w winie, stwierdziłam, że jak już tak idziemy w owoce morza to zrobię któregoś dnia kalmary... jadłam kiedyś na Krecie, ale jakoś szału na mnie nie zrobiły - z drugiej strony do sushi też miałam kilka podejść, ale jak już pokochałam to na zabój i na zawsze :-D
Majuska gdzieś zaginęła? :sorry:

aaaa, i kocham placki ziemniaczane :-D
 
Andzike kalmary lubie w panierce ale mm zrobil bez panierki z makaronem ryzowym, duzyo warzyw i byly pyszne!

Najadlam se dzis wielu w miare normalnych rzeczy ale chyba nie.. skurcze i wc... :(
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry