reklama

Ciąża po 40

reklama
Flo dokładnie takie coś chcę kupić! możesz jezdzić tyłem i przodem w zalezności od wieku dziecka lub jego wagi:))) no i mozna rozkładac do pozycji półleżącej gdy dzieć drzemie podczas jazdy.
 
Anko - no my jesteśmy bardzo zadowoleni, ale czy Tobie się jeszcze przyda opcja wożenia tyłem? Biedrona już duża przecież. Ja już wymiękam przy wsadzaniu Maksa. Pewnie dużo zależy od tego w jakim samochodzie się to montuje, ale ja zaczynam mieć poczucie, że trochę mi się zrobiło mało miejsca na manewry dzieckiem, kiedy muszę go przerzucić nad burtą fotelika. Jeździ póki co głównie w półleżącej pozycji i to faktycznie jest wygodne.
 
Flo na razie biedronka jeździ tyłem, mamy fotelik mother&care. Ten Twój jest dwufunkcyjny jeżeli chodzi o kierunki jazdy i ponad roczna Wanda może jezdzić przodem spokojnie bez obawy na mandat :-D Najbardziej zależy mi na owej pochylni, bo do PL jedzie się jednak około 18 godzin i dziecko musi się wyspać. Z tym, że pomału zaczyna mnie szlag trafiać jak mam ją upychać w samochodzie pomiędzy pasami, paskami, zapinkami :baffled: czyli objawy mam podobne do Twoich :)))
 
My juz chwilkę temu przesadziliśmy Kubę do fotelika po Alince, bo szlag nas trafiał z zapinaniem tego mniejszego fotelika w samochodzie za każdym razem jak chcieliśmy gdzieś pojechać.
 
Heloł!
Kawy w dłoń!!!
Aniu Leszek wciąż cały...może dziś ???:-D
Poszłam spać z kurami, o 21, wstałam o 6.30..tak to może byc, Paćka po zastosowanych mazidłach na doopsko wreszcie spała spokojnie, gil sie zmniejszył , kaszlu nie ma, a i ja wreszcie żyje, nie dusi i ni eleje sie z nosa...hurra, no to jeszcze tylko wiosna i juz jest git !!! jaiegos seksu bym pouprawiała, ale nie ma kiedy:rofl2:
Flo , współczuje rzygów, one zawsze rzygaja w najmniej odpowiednich momentach....

Zoyka zrewolucjonizujcie jakoś rozkład drzemek w ciągu dnia, bachor to ma generalnie dostosowywac sie do trybu dnia rodziców, a nie totalna Wolna Amerykanka, u nas oprócz jakis tam drobnych odchyłów od normy, Paćka ma sztywno wyznaczone ramy drzemek i kąpieli i nie ma przeproś, ja musze tez jakoś dawac swojemu mózgowi odsapnąć.

Czy ma ktos jakiś fajny ( łatwy! ) przepis na pizzę domową , znaczy na ciasto....?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry