reklama

Ciąża po 40

Hej, ale się opisały baby...
Ollena , a looknij se na to jeszcze:
EVOLVA 1-2-3 plus

Andzike - a spróbuj karmienia metodą troszkę tego troszkę tamtego i żeby miało różne smaki i konsystencje. Maks tak lubi, naprzemiennie. A w ogóle to mi się psuje z jedzeniem. Ma obsesję na punkcie chleba z masłem - dziś rano wzgardził budyniem kokosowym, bo my jedliśmy chleb, zrobił aferę, też dostał i był usatysfakcjonowany.Ale w sumie nie jestem w stanie przewidzieć czy coś zje czy nie zje. No chyba że gniocchi verdi i owoce - to je zawsze.
Moje dziecko dziś było okropne. Dwa tematy - buty ( chodzić w nich nie za bardzo chce, ale pragnie je mieć przy sobie) i taka rolka lepka do odkłaczania - drze się, żeby mu dać, ale obgryza, więc mu trzeba odbierać, a wtedy wyje. Jak się wydaje, że zapomniał, to gdzieś to odnajduje wzrokiem, umieszcza się w okolicy i wściekle się drze...Czyżby miał paskudny charakter?
 
reklama
Moja Jula była karmiona piersią 6 tyg a do teraz jak mam dekolt to sobie łapką plaska po nich ;)

Powinnam juz spać. A oglądam horror na TVN. MM śpi. Julka też.
 
Witajcie.
Doczytałam zaległości:
Azula gratuluję powitania wiosny,
zdrówka dla przeziębionych dzieciaczków ,
unormowania fochów babć.
Kłaczku mam nadzieję ,ze Wam się uda szczęśliwie zafasolkować i urodzić-my odpusciliśmy już bo 3 niepowodzenia w ciągu roku to za dużo jak na mnie ,tym bardziej ,że nie ustalono przyczyny.
Ja padam dosłownie na nos -dobija mnie ten remont ,i to ,że wszystko załatwiam sama -bo R albo w biurze ,albo na wyjeździe,młoda do tego ma ten tydzień obłożony na maxabo jeszcze doszły spotkania komunijne.
Wdomu mam wiecznie bialo ,a włosy mimo mycia 2x dz. wyglądają jak bym miała perukę,
obiady gotuję z półproduktow ,by zwinąć się raz dwa z kuchni.
Teraz wstałam dosuszyć pranie i prasować.
Może kawa postawi mnie na nogi.
Miłego dnia ,zwłaszcza dobrego humoru i zdrówka
 
Helloł:)
Mała cudownie obudziła się o 5.12 i nie było mowy żeby usnęła ponownie, zaraz mnie coś trafi... rozumiem pobudka o 6 ale jednak to była przesada... Oczywiście obudził ją głód bo przecież jadła o 2.20 a to stanowczo za długa przerwa żeby odmówić sobie małej buteleczki mleka. Jak ja Wam zazdroszczę śpiących niejadków :baffled: Dwa śniadanie, dwa obiady, deserek, kolacja i potem trzy razy mleko - pierwsza dawka 240 ml i kolejne dwie po 120. Płakać mi się chce czasami gdy wstaję co 3 godziny żeby żmija nakarmić. Herbatą nie da się oszukać w żadnym wypadku. Jedyny pozytyw jaki znajduję to taki, że od razu zasypia i nie muszę jej lulać :baffled:
Dzisiaj idziemy na szczepienia, tym razem będę musiała ją obudzić jeżeli nawet przyśnie bo mamy już 1,5 miesiąca opóźnienia i trzeba to w końcu załatwić.
Kiwając się z niewyspania wołam Was na gorącą poranną kawę :-D
 
U mnie tez pobudka po 5, probowalam ubic ale nic z tego, za duzo juz umie zeby lezec :(

Gardlo mnie wczoraj wieczorem zaczelo bolec w srodku po lewej stronie i cala noc nie moglam przelknac sliny :( ja juz zaczynam myslec, ze mam jakis nowotwor bo boli mnie gardlo juz ponad miesiac i kaszel utrzymuje sie tak samo dlugo :(

MIa juz ma spika i kaszle, w nocy znowu podawalam Sinecod, mam dosc:(

Flo nad tym Britaxem tez sie zastanawiam, ma takie same wyniki testow jak Recaro.

Mowili wczoraj w tv zeby maluchom do roku i troche wyzej nie dawac zadnych sosow, zadnego smazonego, slodkiego, nie dosalac potraw i nie spieszyc sie z tym zeby maluch jadl to co my, bo jego kiszki nie sa na to gotowe i nie wolno niczego przyspieszac.
 
Witamy się rano, bez kawy, zaraz sobie pójdę zrobić :-)
Kacper w weekend miał inauguracją krzesełka do karmienia, wcześniej był karmiony w tym nieszczęsnym bujaczku z którego wypadł:zawstydzona/y: - na razie próba "samodzielnego" jedzenia ugotowanej marchewki kończy się dokładnym wsmarowaniem marchewki wszędzie:-D jak to dobrze, że mam psy, które zjedzą wszystko co spadnie na podłogę :tak:
Ja nigdy nie karmę Kacpra z butelki, bo to się po prostu nie udaje - mama ma zamiast butelki cycka i nie ma w tym temacie żadnej dyskusji :-D
Miłego dnia dziewczynki :happy2: Dziś Pierwszy Dzień Wiosny! Jakoś mnie zmylił ten śnieg za oknem... :no:
 
Hej!
Ollena jaki nowotwór, no co Ty gadasz??? może wypadałoby się rozglądnąć za czymś na wzmocnienie odporności, może te kapsułki z kwasami omega3-6-7-9?
Sandy no przezyjesz jakoś remont, wszystko przemija, będziesz mieć full wypas i salony, dasz radę ;-)

Paćka znowu doopka zaogniona:no::no:...koszmarrrr..pediatra starszyła, że to sie bardzo źle goi:no:

Andzike, stary wczoraj wraz z wejściem do domu jęczał, że jest strasznie zmęczony, że ledwo żyje i takie tam...a ja tylko tak mimochodem rzuciłam, że szkoda bo w sumie to liczyłam na jego sprawność..no i ledwo Paćka zasnęła to się przypomniał, że on oczywiście na te sprawy ma siłę:-D Na szczęście Kaśka zawsze wieczorem gdzieś wyjeżdża do koleżanek i chata jest wolna :-D

U nas jest ciepło i słonecznie, te góry śniegu sie szybko topią, ale podobno znów nadciąga jakis kolejny atak zimy:szok:
 
Andzike mowili, ze wczoraj o 12.02 byl poczatek wiosny:) ale ja juz nadzieje stracilam, u nas ma byc coraz zimniej..

Majuska wspolczuje dupki packowej, musi ja ta bidule gnebic :(
Na pewno w PL odwiedze laryngologa (mmamuska sie smiala, ze juz nas umowi na rodzinna wizyte), kupie witaminy w ogole badnia znowu zrobie ale kuzwa ilez mozna? 3 dni spokoju, kaszel jedynie a tu znowu bola gardla w srodku, gleboko po jednej lub drugiej stronie. Gardlo wcale nie czerwone, bol ewidentnie w srodku, przy dotyku szyi tez boli. Ja juz mam dosc :(
Kaszel raz mokry raz suchy..

Co do fotelika Majuska ten Wasz Maxi Cosi rozklada sie na plasko?
Ogladam i te foteliki jedynie sie odchylaja do tylu, Patryka fotelik w PL (nie wiem jaki model) rozklada sie calkiem na plasko.
 
reklama
Wanda zasnęła przed 8.00, szczęsciara wie co dobre w życiu :-D obudzi się to śniadanie i lecimy do GP a potem do biblioteki oddać książki.
Ollena Ty nie chrzań i jakimś raku tylko wybitnie Ci klimat w IE nie leży. Może trzeba by było zastanowić się nad zmianą miasta? Dublin jest paskudny, mokry i zimny... proponuję bardziej na południe się udać.
Majuśka to humorek lepszy po mężowskiej sprawności :-p powolutku wyleczysz dupsko Paćki, byleby ją nie bolało i nie swędziało.
Andzike jak mama?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry