reklama

Ciąża po 40

reklama
Zoyka oby Ci szybko przeszlo..

axarai u nas to rozwiazanie na 3 miesiace, wiec nie dlugo.. zdrowka!

Ja sie pozarlam z mm o swieta, bo jestem stara i nie chce nikogo zapraszac (czyt. jego brata z nowa panna) i jak zwykle rzucal przeklenstwami ale powiedzialam, ze wolalabym wyjsc do kogos a nie zawsze u nas, ja sie ostoje nad garami i pozniej nie wiem jak sie nazywam (powiedzial, ze sam wszystko zrobi) a pozniej beda siedziec w nieskonczonosc on sie napije (to glowny punkt!) i bedzie spal pol dnia a ja od 6 na nogach. W dupie to mam i chce juz wyjechac...
 
Zoyka ja bym po takim potranku ciasteczka włożyła swemu m. .... tylko nie do paszczy :-)
na łeb raczej wypij sobie lampkę koniaku albo innego alko ale w wysokimi % a nie chemie.
a poza tym hełoł spod śniegu :-D
 
Tak strasznie mi się dziś nie chciało gotować obiadu...tak okropnie...no i zrobiłam ryż, szpinak w sosie curry, cebulę w cieście piwnym, potrawę z soczewicy i nerkowców i do tego dip bananowy na ostro...
Maks zjadł szpinak, ryż, soczewicę i banana z jogurtem.
Robi mi się coraz bardziej komunikatywne to dziecko. Rano Adam poszedł się wykąpać, wrócił do sypialni a młode stało w łóżeczku i z szerokim uśmiechem powiedziało " hej, tata!" Słodkie.
Andzike - gratulujemy zęba! Póki co o cyc się nie bój, gorzej będzie jak pojawi się drugi ząb.
Anko - a gotowany sernik? Niby się to miksuje, ale myślę że dobre rozbełtanie też wystarczy
Zoyka - ucałuj Julę mocno z okazji kolejnego okrągłego miesiąca. A jeśli chodzi o Wasze starcia - emocje emocjami, ale Julkę trzeba oszczędzać. Wrzaski z dzieckiem na ręku to grube przegięcie.
 
Ollena ja to sie właśnie ucieszylam siostra zapowiedziała,że na święta tym razem nie przyjedzie .Syn też nie więc fajnie ugotuję jaj na twardo zrobię żurek jakąś sałatkę serniczek na zimno kupię mały mazurek i to całe święta no i jakaś porcyjka wędliny.I luz blus:-D.Jak któregoś dnia psy mi odejdą to wezmę zaoszczędzę i na agro święta wyjadę co by nic ,a nic nie robić jeno świętować.Andzike zapomniałam zęba pogratulować
 
Flo Mia zaklada czapke na glowe sama a jak leci jakakolwiek muzyka to tanczy na tylku ;-)
Twoj obiad... brzmi kosmicznie!

Dzis nauczyla sie podnosic na kolana, wiec mysle ze na nogi to kwestia czasu.

My tez krzyczymy z dziecmi obok/na reku..nie da sie niektorych spraw uniknac:(

Azula psy wydaj i jedz na agro! choc mysle, ze Ty u siebie masz agro bo w domku jest wszystko;)
 
Dziewczyny-przeszło mi !
Wzięłam dwa ibupromy max, położyliśmy sie we trojkę celem zaśnięcia. Julka pospać nei dała bo łaziła po nas . Ugryzła Jarka w ramię az ma czerwony ślad. Ale jakoś ta chwila relaksu na łóżeczku oddaliła ten koszmarny ból głowy. Nie wiem co to było ale jeszcze chwila a jechała bym na SOR.

Flo - to co się dzieje jak chce Ci się gotować obiad, haha. Buziaczek dla kumatego Maksia :)

i znowu dylemat co jutro na obiad. Jaro zażyczył sobie sałatkę z kurczakiem i makaron z czymś.
 
Azula, bierz psy na agro! :-) my wszędzie jeździmy z naszymi - nawet u Flo byłam z nimi :-) Jak jeszcze Nelka była sama to bylyśmy w górach, nad morzem, na Mazurach, w Białowieży, o weekendowych wypadach na działkę swoją i znajomych nawet nie wspomnę :-) W tym roku byliśmy z sześciotygodniowym Kacprem na agro niedaleko Kaziemierza Dolnego:tak:
U nas jest tak, że wyjazd oznacza, że jedziemy całą rodziną czyli z psami też :-D
Nadal w temacie psów - to dziś są na mnie obrażone, bo odwiedziła je fryzjerka i strzelają focha jak nie przymierzając moja mama...:no: za to mamie chyba przeszło ;-)
Flo - Maks to już taki mocno rozgadany się robi!:-)
Aaaa... zrobiłam blok czekoladowy i połowa zniknęła zanim zdążył porządnie zastygnąć... :szok:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ollena wydanie kundlomonów nie wchodzi w gre:no: .Andzike nie stać mnie(no chyba,że do Flo ale chyba nie będe nikomu D zawracała) i chyba byśmy się nie zmmieścili co by jechać co prawda dwie małe pchły do jakiejś klatki by wlazły ale mastifka zajeła by albo całe tylne siedzenie albo bagażnik :crazy:.Czekam na to,aż mastifka nas opuści ,a ma ponad 8 lat i już z budy nie wychodziła dostała antybiotyki i środki przeciwbólowe to starość + reumatyka chyba.Na razie lato przed nią ale kto wie czy kolejna zima do przeżycia.Rasy olbrzymie za długo nie żyją:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry