reklama

Ciąża po 40

Byliśmy w sklepie .Dziecko ma swoje gusta i nie ma to tamto tatus usiłował jej wcisnąć piłkę różową w koniki mnie się ala muchomor podobała ,a gąsienica -córuś wybrała niebieska w kolorowe rybki:tak::-D.Kłaczku te Hugissy fajne chłonne na ogół używam biedronkowej dady ,a te były w promocji to kupiliśmy według mnie nawet lepsze od pampersów:tak:.
 
reklama
Azula, my ostatnio jechalismy na pamperach z Sainsburry's, bo byly tanie i zrobilismy zapasik, natomiast te Huggiesy trafily sie po prostu wyjatkowo tanio i kazda przyzwoita pielucha w tej cenie bylaby warta grzechu. To wyglada na resztki z zamykanej fabryki.
 
Azula tak! Espania to było lata świetlne temu i wtedy mecze mnie fascynowały, Paulo Rossi król strzelców mundialu był moim idolem..i w temacie piłki nożej to tyle:-D

Harowałam dzis cały dzień..przytulisko, gabinet i potem w domu trzy sierściuchy obrobiłam...ostatni wyszedł o 21...jutro leżę i pachnę...ewentualnie mogę "poprzyjmować " jakiś seks:-D

Też się nie wysypiam z Paćką, pomimo, że uwielbiam sie do niej przytulać, to w nocy jest niemożliwa, stęka, sapie, kopie....mam wrażenie, że i dla jej dobra wskazane jest spanie w łóżeczku, śpi z nami od wielkiej pompy, a właściwie w sytuacjach gdy jest cierpiąca.

Zoyka Twoja Jula jest niesamowita, będziesz mieć z nia niezłe balety:-DNie choruj!!!

Moja starsza córka spała dzis 2 godziny i poszła na cały dzień do szkoły, w planach miała wrócić, zdrzemnąć się i iść znow w tango..ale póki co nie podniosla się, jutro rano znów do szkółki:-D Ale i tak jest dziarska, po 2 godzinach snu, wytrzymac w szkole...ech, kiedys tez tak potrafiłam:-D

Leci w TV teledysk Black Sabath, a mój stary - znawca komentuje:
..w tych czasach to był jedyny zespół...cała reszta to pedały:-D
rockmen:-D..gra na gitarze basowej ( Patrycji ) , a kiedyś był członkiem zespołu rockowego Pussy Power ( wiem, że nie słyszałyście ) i miał długie włosy, wystepowali na juwenaliach i w jakiś tam klubach i dziewczyny sikały na jego widok:-D:-D:-D

Andzike, Pawel Cię z łokietka leje ???:no::-D:-D
 
Witajcie kochane

jak mi tutaj do was trudno trafic . jestem i mam sie dobrze tzn zdrowo ,Klaudia tez zdrowa Misiek tez zdrowy nic ciekawego sie nie dzieje aha no chyba to ze Rafał po swietach wyjedzie do Francji do pracy jest na liscie jesli to bedzie sie przeciagało w czasie to corka muzalatwi u siebie w Niemczech teraz juz zrobił sobie ksiazeczke to spokojnie moze mu załatwiac

nie wiem co u was ide poczytac na spokojnie
 
Gardło boli po całości.

Dzisiaj Jarek kupił nam piwo. Sobie dwie warki a mi redsa malinowego.Pije zawsze z butelki. Julka zobaczyła,ze on pije piwo z butelki i wielki krzyk ze ona też chce. usiadła przed nim i awantura. No to postawił jej to piwo miedzy nogami(siedziała na kanapie) . Oglądała, wsadzała palec, wąchała, próbowała wsadzić język, wzdrygała się. W końcu postanowiła ze weźmie butelkę i podniesie . Jaro się przestraszył ze wyleje. A wylane piwo śmierdzi. Zabrał jej.
Awantura. Dał drugą butelkę, tę zamkniętą. Myślicie ze dała się zmylić ? A skąd. Skapowała ze jest zamknięta i dopiero była awantura , :-D:-D:-D
 
Majuska odpoczywaj:tak:.Marzenko to co ,że nic się nie dzieje maszto co w życiu najświętsze -święty spokój .Pisz o inspiracjach wielkanocno-kulinarnych,osiągach Klaudii itp:-DZoika przecież dzieciaki to takie małe ludziki z wielkim mózgiem niby to oczywiste,że butelka otwarta to nie butelka zamknięta ale nas to zaskakuje :-):tak::-Di to jest fascynujące:tak:Dziś niedziela palmowa więc niebawem biorę palmę i pójdziemy na mszę (ładne słonko potem będzie spacer)na śląsku jest mało kolorowa raczej z przewagą zieleni .Mało mi było tzw"kotków" to dołożyłam.
 
Cześć,

Niedziela palmowa.Własnie. Zawsze było już cieplutko, wiosennie.A u nas pada śnieg. Gęsty, biały, obrzydliwy śnieg.

Wstałam chora.Gardło, katar, uszy. Coś okropnego.Gorączki brak. Będę żyć :)
 
Zoyka wspolczuje chorobskwa, bardzo bardzo...zdrowiej!
Julka inteligentna :-)

Pogoda u as tez straszna, pochmurno wieje i jakies 3st na plus. Ma byc tak az do naszego wyjazdu.. W PL widzialam, ze w Swieta ma sie ocieplic i po swietach nawet 19 st wiec glowy do gory!

Majuska
powiedz mezowi, ze pedaly... ale jakie pedaly! :-D teraz juz tak spiewajacych pedalow nie ma i podejrzewam, ze nie bedzie...
 
Tak jak mowiłam, zima, zima, zima , a potem jeb i 20 stopni :)))

Jestem wraaaakiemmmm!!!! Cały dzien wczoraj doiłam colę, w związku z tym nie mogłam zasnąc, zasnęłam o 0.30 , a Patrycja o 5.30 oznajmiła, że ona już wstała....teraz padła to i ja ide dospać....niech to szlag..zamiast korzystac z niedzieli to ją prześpię:no:

U nas rano na termometrze było -22 stopnie....juz nawet nie mam sił dramatyzowac, pomyślałam jedynie, że chociaz może wymrozi wszystkie kleszcze, pchły i komary...
 
reklama
Hełoł :-)wracaliśmy wczoraj od znajomej o 23;30 było tylko -14. Zima świąteczna - tylko że nie te święta. Świeci sobie teraz słoneczko ponoć jest ok. -3 więc zaraz się ogarniamy i potuptamy na spacerniak. Mam dość zimy, śniegu i wolę nie myśleć o rachunku za gaz. A Kubla zrzucił mi lapka i cos się zepsuło :-D Nie wiem co :-D Mam pytanko: mam masę marcepanową i potrzebny jest mi jakiś przepis sprawdzony na mazurek, babkę czy też inne ciacho z marcepanem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry