reklama

Ciąża po 40

Helloł! Wiecie, że o tym, że dziś jest Niedziela Palmowa przypomniałam sobie w markecie, gdzie połowa ludzi w jednym ręku koszyk na zakupy, a w drugim palemkę??? brekekekekeke :-D
Weekend mega intensywny, bardziej jestem zmęczona niż po robocie:no: marzy mi się taki weekend tylko z Pawłem, Kacprem i psami, a tak to w sobotę wizyta u rodziców Pawła, a potem kolacja urodzinowa u przyjaciół - Kacper był zachwycający i zachwycony, wszystko mu się podobało, czarował uśmiechem, aż w końcu zaczęła mu się głowa kiwać:-D
Za to dziś moja mama i babcia były na obiedzie:szok: Padam... nie wiem o co chodzi mojej mamie, dziś zachowywała się jak najlepsza matka/babcia/teściowa na świecie, zero focha itp.
A za tydzień święta, jakbym miała niedosyt rodziny... :no:
 
reklama
Laski załamana jestem....od pięciu dni smarujemy te odparzenia i po prostu nic, jak jest jeden dzień jakby lepiej, to na drugi od nowa, no qrwica mnie już strzela, nie wiem co to za cholerstwo, nic nowego nie wprowadzałam, ani proszku do prania, ani żadnych kosmetyków, na doope Pampersy te co od zawsze, no juz głupia jestem, przewija się ją co chwila, myje , smaruje, z wietrzeniem troche gorzej bo w tym od razu grzebie i rozdrapuje, ale ile wytrzymamy to wietrzymy i dalej stoimy w martwym punkcie...co to jest za cholerstwo?????
 
Majuska kup lipobase albo nanobase Dbam o Zdrowie - portal o zdrowiu - www.doz.pl ja ostatnio kupuje i stosuje PUPIKa :-D też dobry: Dbam o Zdrowie - portal o zdrowiu - www.doz.pl no i nadal czekam na przepis z marcepanem :-D U nas żurek, jaja i sałatka jarzynowa, upiekę jakieś mięcho albo pasztet i może sernik ? albo coś z marcepanem :-D i już. Wypadałoby mi zaprosić na śniadanie moja matke rodzona ale na samą myśl mam wyprysk skóry i duszenie. No i jeszcze min 2 godziny słuchanie o jej chorobach i wizji swiata to ponad moje siły :-D w tle radio M i telewizja T - nic tylko w łeb se strzelić :-D
 
Majuska, może faktycznie dermatolog? Skoro już tyle czasu Paćka się męczy?

U nas w święta tradycyjna gonitwa rodzinna - śniadanie u moich, potem obiad u Pawła rodziców. Jakbyśmy nie mogli posiedzieć i odpocząć ... :no:
 
Hejka,

Biedna Packa. Może Ania coś poradzi bo tez miała taki problem z Wandzią. A może ten specyfik szpitalny o którym pisała kiedyś Misia?

O 20:30 dziecko było wykapane i tatuś wziął do karmienia. Nie chciała. Zaniósl do wyrka. PO 5 minutach w drzwiach ukazała się zadowolona z siebei Julka.Bez tatusia. Gadała do meni gli gli. ZAczął się "Przepis..". Dziecko usnęło na dywanie bo chcieliśmy obejrzeć. Ale wyrodni jesteśmy :)
 
MAJUSKA zaatakuj mnie jutro na mejla albo smsem (masz do mnie przecież nawet nr telefonu) to zadzwonię do znajomej z Rzeszowa może ona poleci jakiegoś lekarza dermatologa.
 
reklama
Dzięki :)
Póki co zaatakuję znów pediatrę, poczytałam troche dr Googla i poskładałam to w całość i wg mnie Paćka jest zagrzybiona, pewnie mocno, skoro to co mamy do smarowania tak do doopy działa, w paszczy na ściankach wewnętrznych policzków ma pleśniawki ( czy jak tam sie to nazywa ) aphtinem smaruje, ale jak widac nie pomaga do końca, ten grzyb w moczu i kupie wydostaje sie niżej no i mamy non stop doładowanie na krocze, wg mnie to jest to, potrzebne silniejsze leki chyba, kuźwa idzie się załamać:no::no::no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry