reklama

Ciąża po 40

Cześć,

Wstałam bardziej chora niż wczoraj. Z nosa się leje, głowa boli od kataru.

Majuska no to leć do Pediatry. A swoją drogą co to sie porobiło z tymi lekarzami ze człowiek musi sam szukac przyczyny bo oni nei potrafią trafnej diagnozy postawić .

Sandy - już bliżej niż dalej skoro meble w drodze prawie. Fajnie z tym remontem.Zawsze coś się dzieje i rutyna nie zabije ;-)


Julka wieczorem po przeniesieniu z dywanu została wpakowana do swojego lóżeczka. Spała tam do 4. To i tak sukces :)
 
reklama
Majuska, ja bym chyba sprobowala Clotrimazolem dupsko posmarowac skoro masz takie podejrzenie...

Dotek dzis szalejacy, wczoraj zasnal przed 8:00 i chyba tak mu sie przestawia bo ostatnio tak mi zasypia. A potem wstaje o 6... :wściekła/y:
 
Witam się z kawą, a anka_d gdzie? :shocked2:
Majuska - pewnie skończy się na jakimś antybiotyku...

qrwa, właśnie słucham w radio, że pijana 36latka wzięła swoją 2mies. córkę na spacer w nocy przy minus osiemset tylko w śpioszkach i przykryta cienkim kocykiem:wściekła/y:

Miłego dnia, zakładając, że poniedziałek może w ogóle taki być... :sorry2:

Nie śpię od 5.20 - po co spać, skoro można pogadać z obudzonym i uśmiechniętym grubaskiem? :-D
 
Majuska Clotrimazolem probowalas? to dziala na wszystko, ostatnio dooope mojego Marsa wyleczylo bo dlugo sie z jakims gownem meczyl, Sudoctemem ze 2 miesiace sie smarowal i plakal, az mama moja mu kazala Clrotrimazolem sprobowac bo moze to grzybica. Zeszlo po 2 dniach doslownie.
A crlotrimazol mozna dzieciakow wiec probuj!
 
Andzike, i nic jej nie zrobia...

Grzybki naturalnie bytuja w okolicach odbytu, a jak maja okazje to wylaza dalej. Po antybiotykoterapii, przy oslabieniu organizmu... Ja mam zawsze po antybiotykach problem ze skora - "mapa" mi wylazi, trzeba sie ogladac dokladnie bo nigdy nie wiadomo gdzie, ale prawie pewne ze bedzie. Gorzej ze nie swedzi, wiec sie nie manifestuje.
 
kłaczek - ale jakbym ja ją utłukła, to poszłabym siedzieć... :wściekła/y: w sumie skoro morderczyni 6mies. dziecka nadal nie odpowiedziała za swoje czyny, a tyle czasu się migała przed jakąkolwiek odpowiedzialność i wodziła wszystkich za nos to czemu ja się dziwię... :no:
 
Nooo... A z drugiej strony zabiera sie dzieci rodzicom kochajacym, dbajacym, ale pozostajacym w nedzy... Wqrwia mnie to na maxa. Pinda dziecko mogla zamrozic na tym "spacerku", ale co tam!
 
Witajcie


Kawka juz wypita dawno, nawet dopalacz poszedł ruch(wiem wiem niezdrowe ale jakos senna jestem). ja juz w domu, wczoraj wróciliśmy, rozpakowane, poprane jest, ufff nie ma jak w domu,

Mars mi sie spisał, jak byłyśmy na wyjeździe to ładnie machnął przedpokój, znaczy tapete położył, mieszkanie posprzatał na błysk-to podobno z tesknoty, jak dla mnie moze tesknic tak codziennie:-D

Majuska-biedna Paćka, mam nadzieje ze koncu cos jej pomoże
Zoyka-zdrówka dla Ciebie

My Świeta Wielkanocne w Wawie u teściow i siostry Marsa,. Wkurzylam sie nieco bo dzwoni teściowa że na 11 zaprasza, no to ja nerw od razu bo młoda własnie wtedy ucina sobie drzemke i zawsze tak jest i tesciowa wie a mloda ostatnio w obcych miejscach nie chce spac marudzi i wisi na mnie, no wiec jej tzn teściowej tłumacze ze my to moze na 13 jak mloda sie wyspi przyjedziemy , okazalo sie ze to siostrunia mego MArsa na 11 chce byc u tesciow i my mamy sie dostosowac bo ona np rano o 9 nie moze byc bo to za wczesnie praktycznie noc dla niej wrrr powiedzialam ze bedziemy o 13 i koniec wiec tesciowa skapitulowala i powiedziala ze zadzwoni do swej corki zeby tak moze jednak i ona na 13
 
reklama
Aga - u nas tez zawsze był problem z godziną śniadania wielkanocnego. Moj bardzo świetojebliwy wujek na mszę na 6 zaiwania i śniadanie chce na 8 bo po myszy głodni zawsze a dla nas to za wcześnie zawsze było. Na szczęście w tym roku śniadanie u mojej Mamy :)

Precz z katarem. !
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry