reklama

Ciąża po 40

Asiu nieźle , nieźle...ale co poradzisz na hormony, hormony to jest cholerne cholerstwo..żaden facet tego nie pojmie, mało tego, my tez tego nie ogarniamy:-D

Ollena rzeczywiście cudne!!!
Aniu ale numerantka..jak sobie pomyślę, o tym banknocie miącholonym w małej mordce to mnie troche wykrzywia z obrzydzenia:-D:-D:-D

Zatoki trochę zelażały, dziś nam pod chałupe zwożą jakis żwir, jest sajgon, jeszcze ze 3 tygodnie i będzie wylany beton i błota troche mniej:-) Mars oczywiście chodzi i ględzi ile to wszystko kosztuje:-D Biedny jest...A było siedzieć na doopie w bloku na 46 metrach:-D
 
reklama
O Asiu ,a Ninka to już okrągły miesiączek ma **** dla małej mini jubilatki,a i o fotę małej co najmniej raz w miesiącu sie uprasza:-D.Majuska z zatokami to nie żarty wiem bo mam tą dolegliwośc ja jeszcze w maju w czapkach chadzam :eek:właśnie ze względu na zatoki.Ollena no buciki bardzo zgrabne:tak:
 
Ollenka Ci goście to u teściów będą , my zawsze jesteśmy do nich zapraszani. W sumie do tej pory było mi to na rękę,bo nie musiałam niczego przygotowywać...teraz mm się upiera, żeby do nich jechać, jego siostra z drugiego konca PL przyjezdza z rodziną i Ninę chcą zobaczyć, to pewnie się zwalą w drugie świeto do nas ...wcale nie jestem zachwycona, niektórzy nie rozumieją, że takie dziecko potrzebuje spokoju :angry:

Buty fajne, takie wesołe :-)
 
Asiu ,a na spacery już wychodzicie?.Pogoda raczej mało spacerowa i czy wózeczek już jest???Pewnie,że chciałabyś mieć spokój ,a nie całą chatę ludzi rozumiem doskonale :tak:
 
Hallo Kobitki!
My już po szczepieniu. Młoda wielka waży 6920 i ma 68cm. Na razie spokój z tym dziadostwem do 10 października.
Ollena super paputy, a jak fajnie będą wyglądały na opalonej stopie:-)
Ja też w czapce biegam, i pomyśleć, że jak byłam młoda i piękna i wychodziłam do szkoły to czapka do plecaka myk, i nieważne, że było -20:-)
Jeszcze znalazłam taki cudak z mascarpone Semifreddo z mascarpone i czekoladą - Kotlet.TV - YouTube
Boże kiedy ta moja doopa schudnie!
 
Aha...powiedzcie mi co to jest, że noworodek przez sen wali takie uśmiechy,że szok :szok: przecież świadomie jeszcze się nie uśmiecha,tzn. Nina teraz jak skończyła miesiąc to już tak delikatnie się uśmiechnie czasem i zagrucha ale mam jej foto z szerokim smailem przez sen jak miala chyba z tydzień... :-D Zdjęcie-0047.jpg wogóle od początku przez sen waliła takie miny, do dzis tak ma, raz buźka wykrzywiona do płaczu a raz uśmiechy promieniste :surprised:

Azulka byliśmy kilka razy zaledwie, może cztery... przez to pogodzisko rzecz jasna, mróz i wieje.... a jeszcze będąc z brzuchem, marzyłam o ciepłym marcu i długich spacerach...
Kupno wózka to wariactwo było haha , ale ciekawie przynajmniej, mm wysyłał mi linki z wózkami, a ja na lapku w szpitalu wybierałam i pojechał, i kupił na 2 dni przed naszym wyjściem ze szpitala.

Wogóle to ja Wam chcę opisać mój poród trochę .... ale to na GZ, bo były "momenty", no chyba że nie chcecie :cool::-)
 

Załączniki

  • Zdjęcie-0047.jpg
    Zdjęcie-0047.jpg
    14,9 KB · Wyświetleń: 55
Ostatnia edycja:
Asia chcemy, chcemy, opisz jak dasz rade. Jaki wozek wybralas?

axarai mialam za mlodu tak samo z czapka, malo tego codziennie przed szkola mylam glowe i na rowerze nawet przy -20 jezdzilam do szkoly.. oj to byly czasy ;-)

Buty beda moje i czuje, ze tego roku nie bede mogla sie z nimi rozstac ;-) bo beda pasowac do wszystkiego!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry