reklama

Ciąża po 40

Asia - no nareszcie się odezwałaś. Ninka cudowna. baby blusem się nie martw. Też miałam ;-) Minie. Teraz jesteście ważne wy i leżcie sobie w wielkim łożu ile trzeba.

Dziewczyny.Zrobiłam na obiad makaron z łososiem.Wyszedł obłędny. Pękam! Alez jestem zdolna :)
 
reklama
Azula gratulacje!!
U nas stan zebowy 6 sztuk, czekam na kolejne :-)

Moja mama zapisala Patryka do 3 latkow, najlepiej bo pani kazala przyniesc pidzamke, Patryk obsmial strasznie ten pomysl i myslal, ze jaja sobie z niego robimy. W kazdym razie bedzie mial niezly ubaw jak bedzie musial sie w srodku dnia w ta pidzamke przebrac, najwyzej go bede odbierac przed spaniem.

Wreszcie zrobilam zakwas na barszcz, mam nadzieje ze mi wyjdzie, na wszelki wypadek kupie butelkowy zeby nie zostac bez niczego ;-)
 
witajcie

Asia - córcia cudeńko!!!!! śliczna

Axa - wreszcie dałaś znak życia kobieto, my w Pl tez na święta do rodziców, a tutaj.... samemu trzeba wszystko zrobić,

U nas też zębów sztuk 6 - górne i dolne jedynki i prawa dolna dwójka, a teraz od wczoraj prawa górna dwójka - nie jest lewy!!!!
 
Katrina My w zasadzie moglibyśmy pojechać na Święta, ale ja nie chcę. Mi Święta kojarzą się z domem, z pachnącą kuchnią z przygotowaniami razem z mamą, i chcę, żeby moje dzieci tez to miały, a nie my ciągle po innych domach. Ostatnie Boże Narodzenie, to były ostatnie Święta poza domem. Lubimy z M wieczorkiem wypić jakiegoś drineczka, pooglądać filmy w łóżku, u kogoś, nawet rodziców to lipa.
I w ogóle mam córkę, i muszę się nauczyć piec, co byśmy razem mogły robić Święta "a chłopaki przyniosą grizłoldową choinkę" :-)
Ollena to spanie w przedszkolu to porażka. Co raz więcej przedszkoli nie zmusza dzieci do spania, te co nie śpią idą do innej grupy, i tak jest super. Moje chłopaki jak skończyły 1,5 roku około już nie spali w dzień na przykład.
Azula Gratulacje! My bezzębni na razie:-)
 
Hejka!
Nie wróciłam wcale taka zmęczona, całkiem sympatycznie było, 4 psiaki, ale fajne, kochane i jakoś gładko poszło:-)..ale, żeby nie było zbyt kolorowo, to załatwiłam sobie zatoki, chciałam wdepnąc rano do banku, ale kompletnie nie było gdzie zaparkowac i musiałam troche dalej stanąć i się przejść, nie miałam czapki ( a generalnie to bez niej sie nie ruszam, dzis nie miałam kuźwa ) i tak mi łeb odmroziło, że pękał z bólu cały dzień i zatoki mi załadowało znów na amen zielonymi glutami. Wracając zakupiłam Ibuprom zatoki, jem teraz pastę z awokado z czosnkiem i jeszcze inhalacje sobie zrobię...no kuźwa nigdy chyb asie tak na cacy nie wyleczę..
Jedynie co to u Paćki znaczna poprawa na dupci, była dziś w żłobku nawet, panie jej to pielęgnowały jak należy, mało tego..awansowała do średniaków, bo stwierdziły, że u maluchów to ona juz sie nudzi. U średniaków są stałe pory drzemki, wszystkie bachory razem idą na leżaczki, no i ona chętnie poszła, 2 godziny pospała...rośnie mi dziecko:-)

Asiu cudka kruszynka! Wiesz, że tak mówią, że karmienie jest w głowie...musisz byc przekonana , że masz mleko, bo tak na pewno jest, im więcej stresu tym mniej mleka, leżysz, pijesz, jesz, odpoczywasz, a wszystko niebawem sie unormuje, produkcja sie do potrzeb dostosuje i będzie dobrze:-) Mi Packa tez na początku dużo przy cycu wisiała, nawet tu sie kiedys chwaliłam, że na jedno karmienie potrafiłam całych Krzyżaków oglądnąć..ale to mija, będzie dobrze. Andzike tez mnie takie rozmarzenie wziąło ..jak to było z takim maluszkiem...ale ja już pasuję:-D

Fajny "bajer "
http://www.jadlonomia.com/2013/03/domowe-kostki-bulionowe.html
 
Ostatnia edycja:
Dzieć śpi. Do końca tygodnia wieczorne karmienie i usypianie w rękach Jarka. To był deal wczorajszy abym mu tylko dała film obejrzeć ;-)

Majuska a ja przeziębiona jestem chyba dlatego ze nową kurteczkę nabyłam wiosenną i mnie przewiało. Tez czułam jak mi przez czaszkę przenikało zimno.

Stronka jest fajna, przepis juz kukałam wcześniej.

tu jest fajne forum - dużo fajnych przepisów na zdrowe potrawy. Koleżanka weganka mi poleciła.

wegedzieciak.pl

Axa - macie jeszcze czas na zębole.

Azula - gratulacje :)

Katrina - sześć sztuk to całkeim dobry wynik.
 
Majuska gratuluje przejscia Patrycji wyzej w zlobie!
No i dobrze slyszec, ze panie takie konkretne, ze tej jej pupy nie olewaja...
Co do choroby to wspolczuje, ja tez przy bolu gardla np wypilam zima kawe i wieczorem sie dziwilam, ze znowu gardlo boli..
Fajny przepis!

A co do maluszka to zachwycilam sie Ninka ALE w duchu pomyslalam, ze dobrze ze moja juz wieksza i znowu z noworodkiem uzerac sie nie musze ;-) Doly, placze, ciagle karmienie, o nie, nie oby sie udalo juz nigdy wiecej ;-)

Axarai zgadzam sie, bezsensu z tym spaniem bo to troche robienie rodzicom klopotu jesli dziecko juz nie spiace. Gdyby Patryk pospal w dzien to mam murowany wieczor z glowy.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Olena - dokładnie miałyśmy te same myśli. Julcja była słodka jak była niemowlakiem ale męczył mnie brak mleka, strach o spanie na brzuszku itd.

Z Forum Wegedzieciak - przepis na jaglankę

1,5 szklanki wody wlać do garnka i na gaz
- 0,5 szklanki jaglanki opłukać i odstawić
- do garnka sypnąć garść pokrojonych na ćwiartki moreli (żelazo), garść żurawiny (wit.C) i garść rodzynek (słodki smak bez cukru, miodu itp.) - chwilkę pogotować i potraktować blenderem (to ze względu na niemowlaka)
- do tej gotującej się paćki owocowej wrzucić kaszę, nic nie solić ani w ogóle nic nie robić już do końca gotowania - ja gotuję tylko tyle, żeby ziarna zmiękły, nie lubimy takiej rozgotowanej jaglanki ani zresztą nic; można czasem przemieszać
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry