reklama

Ciąża po 40

Hallo Kobitki!
Misia wczoraj sąsiadka przyniosła mi ciasto marchewkowe przełożone serkiem mascarpone, ależ pyszny, normalnie jeszcze mam ślinotok. Ma mi przynieść przepis, bo chcę zrobić na Święta, więc jak będziesz chciała to się podzielę:-)
Majuska moja Adi dostała odparzenia na pupę po antybiotyku, i już 2 tydzień z tym walczę. Teraz zaczyna już być lepiej, dostała maść Mykoderm z nystatyną i pomaga mam nadzieję.
Zoyka Julka prześliczna! Wklejaj zdjęcie na konkurs!:-)
U nas zimno jak piorun, jak mój M marznie, to musi być bardzo zimno. My w domu sobie na szczęście chodzimy. Kaca do przedszkola nie posyłam, bo do Pl jedziemy, i nie chcę, żeby znowu jakieś dziadostwo z przedszkola przyniósł. Ada jutro 3 szczepienie, nie cierpię tego, chociaż ona jakiś terminator jest i po szczepieniach nawet temperatury nie ma.
Sandy przepis na mazurek fajny, i nie trzeba wałkować. Stolnicy i wałka się jeszcze nie dorobiłam:-) W Pl zawsze jedzenie Świąteczne na wychodnym mieliśmy.
 
reklama
Cześć Dziewczyny,

żyję:-) ale czasu zeroo... walczę z karmieniem piersią,na przemian z wiarą że się uda i depresją, że nie wykarmię, bo Nina zasypiała przy piersi, chociaż przybierała na wadze. Ale już chyba się normuje..położna mnie strasznie mobilizowała, chociaż już prawie się poddawałam, karmiłam na okrągło,co 30 minut nawet. ..Mała budziła się co chwilę po kilkuminutowych drzemkach...głodna, ale mam nadzieję że już teraz będzie okej.

Ogólnie baby blues,chalupa zapuszczona, leżymy obie w wielkim łożku , ja w szlafroku 24 h :-DZnacie to może ??;-)

Nina rośnie... na moim cycu rzecz jasna :tak::happy: Mam nadzieję,że zacznie normalnie spać, jak teraz właśnie a ja będę miała czas na BB. Buźka dla Was wszystkich.


Zdjęcie-0060.jpg
 

Załączniki

  • Zdjęcie-0060.jpg
    Zdjęcie-0060.jpg
    18,9 KB · Wyświetleń: 77
No nie mogę... słodycz w czystej postaci... :happy: piękna jest! Asiu, dzielna jesteś, że się nie poddajesz i karmisz piersią :-)
Znów mi się zatęskniło za takim cudem małym :-D
A póki co jadę do domu, do mojego nieco większego cudu :tak:
 
Asiu nic sie nie martw.Ja z Amelką przy cycu jedną ręką na bb pisywałam.Dużo pij pij i jeszcze raz pij.24 h w pościeli to mi sie nie zdarzało ale ja wiosna urodziłam teraz to pewnie doby by brakło .Przecież wcale z wyra bym nie wyłaziła zimno,wieje i jest fuj .No ten promyczek Ninka przynajmniej na bb zajaśniał:-)Axa ten przepis marchwiano-marcepanowy dawaj jak taki dobry:tak:
 
Asiu piekna Nina, slodziutka no! :-) powodzenia i wytrwalosci bo widze, ze sie zawzielas :-)

klaczku ta ladniutka ale tez wg mnie nie wiosenna. No przeciez nie ubiore takiej malej na temp 12 st wzwyz. Dla mnie nie ma czapek wiosennych, chyba ze motyw ;)
 
reklama
Poki co to unas temperatury na kombinezon zimowy. Dzis klientka zamowila rekawiczki do kompletu z czapka ktora robilam jej zima. Jakos sie jej nie dziwie - pogoda koszmarna.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry