Heja, my już po śniadaniu....
Tak ja tez mam wspomnienia z dzieciństwa, kiedy to był inny czas, wyjątkowy , z jakims nastrojem, nie mam tego gdzieś, tylko dobrze wspominam i tęsknie za tym...wydaje mi sie, że to nie wszystko, żeby po prostu spędzac czas razem, robie to w każda niedziele, w długi weekend majowy, w każdy inny dlugi weekend, a na Wielkanoc poszukuję jeszcze czegoś, czegos wyjatkowego, póki co poszukuję właśnie....może łatwiej by było gdyby była już wiosna, świeciło słońce, na drzewkach pojawiałyby sie zielone pączki i moglibyśmy pójść na jakis optymistyczny spacer, a tymczasem jest paskudnie, wieje, pada deszcz, otacza nas morze błota....
Tak ja tez mam wspomnienia z dzieciństwa, kiedy to był inny czas, wyjątkowy , z jakims nastrojem, nie mam tego gdzieś, tylko dobrze wspominam i tęsknie za tym...wydaje mi sie, że to nie wszystko, żeby po prostu spędzac czas razem, robie to w każda niedziele, w długi weekend majowy, w każdy inny dlugi weekend, a na Wielkanoc poszukuję jeszcze czegoś, czegos wyjatkowego, póki co poszukuję właśnie....może łatwiej by było gdyby była już wiosna, świeciło słońce, na drzewkach pojawiałyby sie zielone pączki i moglibyśmy pójść na jakis optymistyczny spacer, a tymczasem jest paskudnie, wieje, pada deszcz, otacza nas morze błota....
Zmiana poscieli, zmiana pizam, kapiel dziecka bo byl urzygany z wlosami wlacznie. I juz do rana siedzenie, bo nie zdecydowalam sie powtorzyc paracetamolu, nie wiedzac ile zwrocil a ile zdazylo sie wchlonac. Goraczka szalala, ja robilam kompresy chlodzac malego jak sie dalo. Rano kolejny paracetamol, sniadanie jedlismy na zmiane, to ktore nie jadlo, tulilo pol przytomne dziecko, na tyle jednak przytomne, ze odlozone zaczynalo kwilic. Jest slonecznie dzis, planowalismy jakis wypad,moze nad morze... to by bylo na tyle.
.Kłaczku biedniusi Karolek aż żal chlopaczka i was ucałuj go .Amelka też dostała cymbałki w rączki trochę pobębniła zjadła też niewiele i spała u nas już chyba ze 25 cm śniegu.M był na noc w pracy dlatego na mszę pójdziemy po południu bo też śpi.No i nawet ja się drzemnełam.Powinna wiosna być ,a tu regularna zima:-