kłaczek
Fanka BB :)
Anka, ruchy, bo my juz kla jednego mamy!
Ollena, a mnie to ze tak powiem z lekka wisi - przywyklam do plaskich butow, jest mi w takich wygodnie i nawet jak mi sie platfus rozplaskaca w nich, to nie bede sie katowac tylko po to zeby miec kopytko jak sarenka. Co z reszta i tak traci utopia.
Ollena, a mnie to ze tak powiem z lekka wisi - przywyklam do plaskich butow, jest mi w takich wygodnie i nawet jak mi sie platfus rozplaskaca w nich, to nie bede sie katowac tylko po to zeby miec kopytko jak sarenka. Co z reszta i tak traci utopia.
no ja jak jakaś Chinka nie mam zamiaru sie katować dla wąskiej stopy według mnie stopę się ma jaką się ma wąską,ciaplatą ,długą ,gruba na wysokim lub niskim podbiciu już od dziecka ,a że podczas wzrostu kości miękkie i podatne są to Chińczycy krępowali dziewczynką stopy.Majowie wydłużali czaszki,a jacyś z Afryki tony obręczy metalowych zawieszaja na szyi jakby to odciąć to szyja by się złamała.Są kobiety które dobrze się w szpilkach czuja ja niestety do nich nie należę mój największy wyczyn to+5 cm :-(wzwyż.Anka zazdraszczam zdolności ,że biegałas w tak wysokich obcasach
