reklama

Ciąża po 40

reklama
Hej hej!
Bardzo dziękujemy wszystkim za życzenia!!!
Urodzinową atmosferę nieco skwasiła prawa dolna dwójka, która akurat dziś postanowiła się wyrżnąć. Cóż, mam nadzieję, że w niedzielę ( kiedy to Maksio będzie imprezował z kuzynem) żadne zęby nie będą nam dokuczać.
Co chwila wyłączali mi dziś prąd, rano próbowałam coś napisać i właśnie wyłączyli, a jak się przelogowałam do laptopa to Maks powstał z drzemki i było po ptokach.
Maksio dostał od babci dmuchany basen, ale nie było dziś warunków do inauguracji, bo w sumie chłodno i jakieś burze się przewalały. Pojechaliśmy do sklepu ogrodniczego i nabyliśmy urodzinowe drzewo - a właściwie nawet trzy, dwie ozdobne jabłonie i miłorząb japoński.
Zoyka - ucałowania dla Julki z okazji okrągłych 15 miesięcy!
Majuska - dla mnie to brzmi super, mi wystarczy kawałek podłogi i kennel klatka ;). Paćka - wpadaj na Picolo kiedy chcesz. Ej, a są bobo browary? Bo piwo dla psów jest...
Andzike - ooo! No pracuj na MNB, pracuj, bo mi się bardzo podoba ten pomysł!
 
Ollena a ja myślałam , że to Mia rozdupca:-D:-Djakby co to Patryk do kojca z psami pójdzie:-p

Andzike, teraz droga Wawa-Rzeszów nie jest zła, do Radomia masz 2 pasy cały czas, a potem to byle do Tarnobrzega dotoczyć i juz jestes na Podkarpaciu, mysle, że do 4 godzin spokojnie się wyrobisz;-)

Foksia mi się na wieczór umówiła, przyjeżdżaja, patrzę , a to ludzie co mają w Wetlinie naszą ukochaną knajpę Baza Ludzi z Mgły ze swoją pupilką:-D pogadaliśmy, pozapraszaliśmy się, miło:-) mnie tak trochę przez mgłę pamiętali, ale za to mojego starego tak, wiadomo kto stał spragniony non stop przy barze:-)

A jutro mam dzień hardkorowy, na dzień dobry tereier rosyjski, potem kot, york i cos tam jeszcze:szok:

Flo skąd ja wezmę kennel klatkę?:-D a sierściuchy które bierzesz??
 
Majuska - jakie sierściuchy? dziecko biorę!
Teriera rosyjskiego grillujemy i podajemy z kawiorem i ogórkiem kiszonym, oczywiście. Pod setkę dobrze zmrożonej wódki.

Tak z ciekawości sprawdziłam sobie połączenia lotnicze do Rzeszowa. Od 824 zł ( z przesiadką w Warszawie) do 4142, z przesiadką w Berlinie i w Warszawie. Zaczynam się poważnie zastanawiać.

Edit: terier rosyjski w roli zagrychy przypomniał mi o zostawionych w samochodzie ogórkach małosolnych. Idę po nie.
 
Ostatnia edycja:
Andzike bierze i dziecko i sierściuchy:-D
Flo, ale na powaznie to jak planujesz dojechać, bo jak cos to z Marsem przyjedźcie:-D bo jak rozumiem nie masz jeszcze prawka?
 
Majusko- dojadę z pewnością jakoś, konno i pieszo, morzem i lądem ale nie martw się - będę. Co do prawka - zbieram się psychicznie przed kolejnym podejściem, tym razem musi się udać ( problem w tym, że mi się papierologia przedawniła i od nowa cały cholerny kurs muszę zaliczyć :eek:)
 
Kłaczku - wyobrażam sobie, ale my mamy 5 psów, z czego 4 natychmiast zajęłyby się wynoszeniem kulek, w związku z czym na razie nie dla nas takie rozrywki. Może jak wreszcie urządzę Maksiowi pokój i odetnę psy od zabawek to znajdzie się miejsce na kulki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry