reklama

Ciąża po 40

reklama
Jotemka witaj:-)Kłaczek lekki repertuar ustali zapewne tak doswiadczonej mamusi:tak::-DOj przy dzieciach z mowa trzeba się pilnować.Dlatego raczej nie używamy nieładnych słówek wiem ,ze dziecko to jak gąbka.Kłaczku rozumiem twój "ból" Amelka też ostatnio siedząc u M na barana jak poszliśmy po mleko mówi pokazujac palcem"babka" na szczęście babka już wiekowa ma 80 lat i nie zauważyła:happy2:powinna ładnie powiedzieć pani ale od matki swej słyszy "idziemy do babki po mleko" no i są efekty:rofl2:
 
Ostatnia edycja:
Azula dziękuję. Rzeczywiście ze słowami trzeba uważać :-D babka brzmi niezłe, prawie jak laska :-)
Wspomnienie: wakacje, w momentach dużego zmęczenia 2,5 letni Artur strasznie wrzeszczy, generalnie wymusza lizaka, małż uspokaja, tłumaczy; tłumaczę też ja. Nie przynosi to żadnych oczekiwanych skutków, M nie wytrzymuje i pada "zamknij dziób". Młody rzecz jasna drze się dalej. Mija kilka dni. Starsze coś zabroily, M robi i burę, gada i gada i nagle odzywa się Artur: zamknij dziób!
 
Ostatnia edycja:
Jotem jasne,ze przyjmiemy. Przyjmujemy co jakiś czas nową mamuśkę a ona i tak zanika i znowu zostajemy w swoim gronie. Moze Ty nam nei znikniesz :)

Misia - wyszło bardzo dobre. Piekło się 45 min a nie 25 jak jest w przepisie. Nie dałam orzechów bo nie miałam. Jest tylko jeden problem.

Ja zjadłam dwa kawałki jeszcze ciepłe , J dwa, Julka jeden i nei ma pół foremki. Małe jest ! Zrobiła to bo miałam tylko 1/2 kostki masła a w tamtym trzeba całą.
 
Azula przypomina mi się opowieść mojej koleżanki o jej wówczas 3-4 letnim Tomaszku. Tomaszek ma dziś 20 lat, studiuje jakieś takie cuda że nawet powtórzyć nie potrafię i jest nader ułożonym młodym człowiekiem. Koleżanki ojciec (KO) mówi do niej: no ładnie syna uczysz !! na co ona: a o co chodzi ? KO: Tomek powiedział do mnie ty stary dziad jesteś :no: na co ma koleżanka: zacytował cię. W ubiegłym tygodniu jak chciał cię wyciągnąć do piaskownicy to mu powiedziałeś: stary dziad jestem to masz teraz za swoje :-D
Jotemka witaj :-) Klaczek już szykuje repertuar zapewne :-D
no i na Kłaczku się nie zawiodłam :-D
Zoyka :baffled: dobrze wiedzieć że to malusie ciasteczko jest :-(
My szukamy termometru. jak znam życie to może być wszędzie bo to ulubiony gadżet Kubuli a on świetnie wie gdzie się odkłada i chowa zakazane gadżety. Wykrywacz komórek, kluczy itd. ... Ostatnio włożył mój klucz w drzwi i próbował się ewakuować z domu. Wszystko oczywiście dzięki swemu ulubionemu taborecikowi,
 
Ostatnia edycja:
Kilka lat do tyłu mieliśmy bokserkę która drzwi otwierała i nawet sama nie ewakuowała się ale inne zwierza wypuszczała .Dlatego prawie wszystkie strategiczne klamki zostały wymienione na gałki .W domu to drzwi do mieszkania zamykam na klucz nocą lub jak wychodzę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry