Misia no, że to
spodobała mi się bardzo Twoja sugestia do Olleny, żeby poszukała w swoim Marsie tych cudowności, które w nim kiedyś widziała, podałaś to w miłej i żartobliwej formie, po prostu
Andzike jak to nie lubisz Abby ?
, ja bardzo zawsze lubiłam, zwłaszcza po jakiejś 0,7-eczce
Mamma mia nigdy nie widziałam, może się skuszę kiedyś w takim razie
Co do mojego Karolka, widzę wielki postęp, te półtorej roku bardzo dużo mu dało
, nie nawywijał nic
Flo, Andzike, Wy tu sobie gadu-gadu, a na moim bazarku na dogo wasze smycze i wagi juz dawno podkupione
..a jutro koniec
spodobała mi się bardzo Twoja sugestia do Olleny, żeby poszukała w swoim Marsie tych cudowności, które w nim kiedyś widziała, podałaś to w miłej i żartobliwej formie, po prostu
Andzike jak to nie lubisz Abby ?
, ja bardzo zawsze lubiłam, zwłaszcza po jakiejś 0,7-eczce
Mamma mia nigdy nie widziałam, może się skuszę kiedyś w takim razie
Co do mojego Karolka, widzę wielki postęp, te półtorej roku bardzo dużo mu dało
, nie nawywijał nic
Flo, Andzike, Wy tu sobie gadu-gadu, a na moim bazarku na dogo wasze smycze i wagi juz dawno podkupione

..a jutro koniec
"The winner takes it all" rozwala mnie zawsze.. 
Mój Stary Kocur uwielbiał jak śpiewałam dlatego też podejrzewam że Kubula może być jego reinkarnacją bo też baaardzo lubi jak mu śpiewam 