• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Ciąża po 40

Z wykształcenia nauczyciel plastyk :szok: no tym się nie chwaliłaś ! :-)

ale nie mogłabym teraz w tym zawodzie pracować, zresztą uchowaj Boże:-D, zrobiłam szkołę pomaturalna dwuletnią, potem chciałam dorobić 3 lata studiów ,żeby mieć magistra, ale tuż po dyplomie urodziłam Karolka, potem zaraz druga ciąż i nie doszło do kontynuacji nauki, bo u nas w Rzeszowie ni ebył takiego kierunku, a wyjazdowo nie było mowy..no a potem inne prace zupełnie i w końcu nawet groomerem zostałam:-D..ale nie powiem, bo te wszystkie podstawy "plastyczne" wyniesione z tamtej szkoły teraz w strzyżeniu też mi się przydają;-) Aniu malować, rysować, kleić, wycicnac mogę, ale szycie to już nie moj abajka, , natomiast pomysł z moro bardzo ciekawy, może na "za rok" :-D Myślę, że Packa nic nie wie z tych przebieranek jeszcze , a zwłaszcza nie wie co to chinka jest:-D

Zoyka mi się najbardziej podoba rowerek nr 1, potem, nr 2, a trzeci to już chyba przerost formy nad treścią :D ale to moje zdanie ;)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Klaczek mieszkam w czyms niewiele wiekszym od Keadby, jarzyniak jest jeden i nieludzko drogi. Omijam szerokim lukiem.
Zoyka ja by kupila ten trzeci rowerek, pierwszy jest chyba zbyt duzy dla Julki. Wanda ma bardzo podobny do tego rozowego i jest z niego zadowolona a moze sama pedalowac jak oczywiscie zaskoczy o co w tym chodzi. Ma siodelko zamiast krzeselka ale dostosowane dla malych dzieci.
Majuska u mnie z szyciem tez kiepsko, ale Filipowi zawsze cos na szybko sama robilam. Najfajniej mi wyszedl stroj Merlina i do dzis sama siebei podziwiam. Uszylam to z poszewki na poduszke z blekitnego aksamitu, ozdobilam brokatem w kleju a kapelusz z tektury, rozdzka z patyczka od balonu i tektury :-D W sumie to bylo najladniejsze przebranie jakie zrobilam w swoim zyciu. Macieja obszywala s.p. Ciocia :))
Zapomnialam sie Wam pochwalic, ze mamy lokatorke :-D myslalam ze mam zwidy dwa dni temu, ale jednak nie.... do kuchni wprowadzila nam sie mala czarna myszka. Tabris oczywiscie z nosem wielkim jak dynia kompletnie jej nie wyczuwa i mysza grasuje mu w miskach. Zasadniczo mi zwierzatko nie przeszkadza poki nie niszczy i nie lazi po ladach :-D
 
Majuska - a Ty! Długo się tajniaczyłaś :-D Nie widzę zdjęcia z Paćką w chińskim kompleciku, ale jeżeli to to ze zlotu, to pamiętam ten zachwyt w oczach dziecka :-)
A ja zawsze lubiłam takie zabawy, może nie żeby coś uszyć, bo jestem leniwa ale tak sklecić coś z niczego. Mojej siostrze zawsze fabrykowałam różne rewelacyjne przebrania na wszelkie przedszkolne imprezy.
A wczoraj, tak nawiasem mówiąc byłam w sklepie z tkaninami. Weszła pani i od progu zaczyna, że ona potrzebuje różowy atłas i różowy tiul i niebieskie coś, bo wnuczka ma imprezę w przedszkolu i chce być królewną i to ma być na sukienkę i ona tu ma kartkę, o tu jej krawcowa napisała ile czego trzeba...:szok:. To chyba trza na łeb upaść, żeby kostium na kinderbal szyć u krawcowej :szok:. No ale może w pewnych sferach inaczej nie wypada...

Edit - spojrzałam na mój suwaczek - równo 20 dziś! Ale mam starego bachora!
 
Klaczek jarzyniak jest jeden w centrum, Farm, Lidl, Tesco, B&M, do tego dwoch rzeznikow, miliard sklepow z ciuchami i dla zwierzakow plus charity shopy. Zakupy raczej robie tutaj, do Doncaster jezdze tylko po polski chleb i wedline bo nie moge przezyc brytyjskich kielbasek :-D chleby od razu piec sztuk i do zamrazarki :)) Na miejscu za to moge sobie kupic scooter elektryczny i tapety. Rozwala mnie brak funciaka i bargains.
Flo gratulacje i buziaki dla Maksia! jakos nam to wszystkim umknelo... a baba rzeczywiscie upadla na glowe, przeciez sa wypozyczalnie i maja naprawde ladne ubranka. Moze masz racje, ze w pewnych sferach nie wypada... :-D
 
Zoyka BMX no nie koniecznie ten zielony.Moje chłopaki miała BMX już używki kupiłam jeździli parę lat i jeszcze je odsprzedałam rowery bardzo mocne.
Majuska ja tez nie widzę załącznika .
Flo ,że to chałwa to bym nie pomyślała ;-)
A mnie wczoraj i dziś miłe rzeczy spotkały.Wczoraj wieczorem sąsiadka kilka domów dalej zadzwoniła do drzwi i dała mi paczkę dla Amelki z sukieneczkami z H&M :szok:śliczne nowiuśki pytam ,a czemu tak ,a Ona ,że bardzo lubią Amelkę:-DJedna cieplejsza rozmiar 92 różowa w tygrysy czyli już ją można ubrać druga chyba na przyszły rok rozmiar 98 w serduszka.
A dzis moje słoneczko powiedziało "kocham Cię"Na pewno nie szybko znów usłyszę bo Amisia sporo mówi ale to było dla mnie szokiem ale przemiłym:happy2::-)
 
witam się przedpołudniowo

Flo - buziaki dla Maksia na te 20-miesięcy!!!! Nasz za trochę ponad tydzień skończy 20-stkę.

azula - a to Cie córcia zaskoczyła... ale to miłe.

Zoyka - my po Alince mamy rowerek nieco podobny jak ten nr 3, tylko tato musi go Kubusiowi przemalować, bo z królewnami różowy to tak nie bardzo... ale piękny błękitny, to już czemu nie.
 
Flo nie wiedziałaś ?? nie wiem jak to się stało:szok::-D..bo to żadna tajemnica, coś tam się kiedyś malowało i rysowało, jakbyś chciała to mogę Ci czasem Jezuski pomagać złocić, gdybyś tak była w fazie "dead line":-D

Stary posłany po żółty karton wykonał misję, a bałąm sie co przyniesie:-D

Flo piękna okrągła miesięcznica, najlepsze życzenia i całusy dla przystojniaka:-)
My mamy jutro urodziny Kasiuni:tak::-D

Azula bardzo wzruszające to "kocham cię", dziecko słyszy, to potem "oddaje" rodzicom:tak:

A teraz widzicie?
1074212_568654049847305_1315037124_o.jpg
 

Załączniki

  • 1074212_568654049847305_1315037124_o.jpg
    1074212_568654049847305_1315037124_o.jpg
    25 KB · Wyświetleń: 86
reklama
Helloł :-)
Jestem dziś w domu, w związku z tym nie miałam nawet chwili, żeby zajrzeć wcześniej :-D
Pogodynka pokazuje -10, więc nie brałam Kacpra na spacer z psami, zostawiłam go u sąsiadki, a potem sąsiadka poszła na zakupy, a ja zostałam z dzieciakami - powiem Wam, że taką dwójkę jak Kacper i Felicja mogłabym mieć już teraz, pięknie się razem bawią, dzielą zabawkami, chodzą za sobą, a jak układaliśmy dziś budowlę z klocków to razem bili mi brawo :-D
Zobacz załącznik 605621

Flo - w życiu bym nie wpadła, że hauuua to chałwa :-) Buziaki dla 20mies. Maksa, nam za tydzień stuknie nieokrągłe 19 :-)
majuska - nauczycielka plastyki? :szok::-) chylę czoła :-D ja jestem kompletnym antytalenciem plastycznym, nawet ładnego kwiatka nie potrafię narysować:sorry2: a chiński komplecik musiał się w końcu przydać! :-D
ania - trzymam kciuki za rozmowę w sprawie pracy, fajnie że coś sie ruszyło :-)
azula - super są takie niespodzianki, co nie? :-)

U mamy włączyli kaloryfery, więc od jutra powrót do rzeczywistości - po wczorajszym dniu sam na sam z Kacprem P. stwierdził, że mógłby rzucić robotę i zajmować z nim na co dzień :-) tiaaa.... ciekawe kiedy by mu się odwidziało. ;-)

Mieszkanie wysprzątane, wszystko do obiadu (krewetki na białym winie bez wina :-)) przygotowane, blok zastyga w lodówce, a Kacper śpi - żyć nie umierać ;-)

Majuska! ostatnio jak tylko wsiądę do samochodu to trafiam w radiu na Twojego ulubieńca i "Happy" :-) super się przy tym prowadzi samochód :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry