reklama

Ciąża po 40

reklama
Misia, Ollena - dorosłam do decyzji o ścięciu loczków, bo rozczesywanie poklejonych od lizaka włosków lub od innych rzeczy, jest mało przyjemne.
Troszkę mi ich jeszcze brakuje, ale nie żałuję - mam teraz takiego prawdziwego facecika. On sam się maca po włoskach i się cieszy - czyli chyba zaakceptował nowy image.
 
Zoyka no co Ty?! takich preparatow jest na pęczki, mnostwo tego i nigdy bym nie wpadla zeby w cos takiego wierzyc. A sorki, byl Adipex i Meridia ale tego nikt nie ogladaszal, bo to nielegalne ale dziala..niestety nie tylko na odchudzanie.
Szalona! Ja nawet nie patrze na te reklamy..
Dobrze, ze za pobraniem!

A co do Kuby Katriny to jak kto woli, ja wole chlopcow, szczegolnie malutkich z dluzszymi wloskami.

50 Cent w DDTVN!!!!!!!! Nawet moja mama czeka a ja jestem w szoku, ze kojarzy :-))) A ja do centrum musze te trampki odebrac...brrr.
 
Witam się z kawą :tak:
Rano zauważyłam, że mam flaka w samochodzie, ledwo dojechałam na stację, gdzie jakiś miły Pan mi podpompował koło... pewnie znów zejdzie powietrze na parkingu, P. będzie musiał się wybrać do wulkanizatora:sorry: a w sobotę wymieniałam opony:eek:
W sumie jak dzień mi się zaczął od pękniętej opony to strach coś działać wieczorem, żeby nie pękło nic innego :-D
katrina - ja też jestem zachwycona Kubusiem! pięknie wygląda! prawdziwy chłopczyk! I faktycznie przypomina trochę Kacpra.
Mój chłopczyk wczoraj przywalił sobie laptopem w górną wargę - wygląda jak Natalia Siwiec... :no:
Zoyka - o święta naiwności! :-D
Ollena - 50Cent ma chyba być w jakimś centrum handlowym w piątek w Warszawie ;-)

Ogólnie mam mega doła służbowego, brakuje mi już sił na to wszystko :zawstydzona/y:
 
Hełoł :-)
Zoyka o święta naiwności :-) byłoby cudnie ale nie wierz w to !!
Kubul coś kaszle :-( nie wiem czy to taki kaszel czy coś się kroi :-( echhh
Katrina - ale Pan Kubuś miała takie słodkie te loczki :-) Teraz wyglądam jak mały mężczyzna :-) ale z lokami też tak wyglądał :-)
Kubul ma nadal fryz na puchatkowego Krzysia.
 
Hej
witam z krainy żywych trupów... Rosną piątki. W nocy marudzenie, budzenie się, przyłażenie do naszego łóżka ( gdzie się uprawia boks i zapasy - mam ochotę przejechać sobie łeb maszynką i zacząć sypiać w zbroi). Druga taka koszmarna noc za nami , więc ja ledwie funkcjonuję.
W dodatku młode nie je. Nic nie je, poza bułkami. Nic. Ukochanego makaronu nie je, ryżu nie chce, zup nie jada, żadnych warzyw nie chce, owoców nie chce, budyń ugotowałam wczoraj w desperacji - nie chciał, kaszki nie chce... :no: Wieczorem raczył zjeść pół jajka na miękko. Ręce mi opadają. Pije mleko albo kakao i zagryza suchą bułą... rozpacz. Mam nadzieję, że to wina zębów, bo przecież z jedzeniem nigdy nie mieliśmy problemów.
Katrina - bardzo mi się podoba Kubuś w męskiej wersji!
Zoyka - ech, żeby takie substancje cudownie odchudzające istniały... Nie ma tak dobrze, Kłaczek ma rację , arytmetyka.
Andzike - że niby jak opona strzeliła to prawem serii co insze też może? Hmmm.... a może to nie głupie rozwiązanie i antidotum na zmęczenie pracą?
A, zapomniałam skomentować Kacperkowe fotki - dorosły facecik już! Świetnie wygląda mały człowieczek. Stanowczo chcę go zobaczyć na żywca!
 
reklama
Andzike on cos tam promuje teraz, niech zwiedza cudowna Polske ;-)

JA wrocilam, poznalam super dziewczyne, szkoda ze daleko mieszka :( Mia dostala prezent, ja kupilam od niej trampki dla mojej przyjaciolki, wstapilam do Forever21 (moj ulubiony sklep) i jestem happy :-)
Pola wydrapuje uszy do krwi.
Poza tym bz.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry