reklama

Ciąża po 40

Majuska ja tez nie lubie! nie trawie wrecz!

Hej z kawa..
Dzieki tej pogodzie codziennie jestem zombie... Mia wstala przed 6 wiec jestem zombie do kwadratu.

U nas ciag dalszy dlugiego weekendu, nawet nie wiem jak sklepy otwarte dzis, Mars w pracy do srody.

Stwierdzilam, ze sandalow tu Mii nie znajde, pisze z wlascicielka tego sklepu Lolokids.pl - Lolo kids i dobiera mi sandalki dla Mii. Podalam wymiary i ma mi znalesc Geoxa albo Primigi. Mialy byc Zary ale stwierdzilam, ze jak do ciaglego biegania na zmiane z Crocsami to musi byc cos baaardzo wygodnego.
Patryk bedzie mial takie jak Kubul Katriny no i w szoku jest bo on w zyciu sandalkow nie mial (moze jak mial 2 lata ostatni raz), tylko zawsze Crocsy i w sklepie spytal 'po co mi takie kalosze?!' :-)))))))))))

Katrina slodkie dzieciaki, moi tez lody wcinali wczoraj i przedwczoraj, przynajmniej tak sie 'wyletnimy' ;-)

A moj suwaczek coraz piekniejszy ;-) Szukam bluzek dla mamy, babci i czuje presje bo lato sie zbliza a ja ubran nie mam ... serio, nie kokietuje, rok temu chodzilam w tym z przed roku, musze jakies kiecki kupic do codziennego 'szurania'...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Rok temu chodzilam w tych sprzed roku i starszych, w tym roku pewnie bede chodzic w tych samych, bo mi sie rozmiarowka nie posunela - jakos mi dupy nie urwie ze nie z tegorocznej kolekcji. Dziecko powyrastalo, to akurat wiekszy problem.
 
Ollena ale masz problemy... ja mam kiecki przywiezione z PL liczące sobie spokojnie po 5 lat, bluzki takoż i presji nie mam żeby zmienić ubranie na tegoroczne kolekcje. Rozmiar trzymam i wróciłam po ciąży do dawnego, ten sezon na pewno wytrzymają a za rok może będzie zasobniejszy portfel. Wandę trzeba wyposażyć w legginsy i bluzeczki :baffled:
 
Anka ale o to chodzi, ze w rok temu nie mialam sukienek i czulam brak bo jednak mi najwygodniej, wiec musze kupic.
Ja o problemach nie pisze, bo kiecki to przyjemnosc a nie problem, musze sobie czas zajac jakos i nie zwariowac te jeszcze prawie 3 tyg :( Na moje problemy tu nie czas i nie miejsce..
 
Zoyka - za to kocham polskie koleje :-( ostatnio nie pojechałam na fajne szkolenie bo podróż mnie przerosła :-( a potem narzekają że nie ma pasażerów, że straty, że rentowność ...
a latem- jeśli będzie to będę chodziła w kolekcji sprzed roku, dwóch, trzech ... itd. ... itd. ...
Ollena - sorry zapomniałam że problem jest lato w PL :-) a ono jest DOPIERO 21 CZERWCA a nie maja jak wrzuciłaś - także sorry że pogłębiłam Twą depresje.
 
Ostatnia edycja:
No i co Wy z tymi kolekcjami? ja mam w doopie kolekcje, ja musze miec w czym chodzic :/ a kolekcje moga byc z przed 3 lat byleby byla bawelna cienka.

misia rok temu LATO bylo od polowy kwietnia (w tym roku tez juz doswiadczylismy), w polowie maja macie juz miec ok 30st wiec ja przewiduje lato wraz z moim przylotem, nie bede sie kisic w jeansach do 21 czerwca tylko dlatego, ze wtedy zaczyna sie kalendarzowe lato, podejrzewam ze Ty tez nie ;-))
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ollena to czekasz 3 tygodnie do lata ktore jest 21 czerwca czy do wyjazdu do PL? W poierwszym wypadku źle obliczyłaś i dłużej będziesz czekać na ten cudowny dzień.
Swoją drogą mam dwie sukienki letnie i dwie pary rybaczków. Musi wystarczyć :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry