reklama

Ciąża po 40

Oczywiście wiadomość mi szlag jasny trafił ...
Nie wiem jak jest po SN bo tylko cc miałam ale ja gdyby nie to że łeb mnie nap... okrutnie to nie mogę narzekać.
Pierwsza doba faktycznie jest mało fajna - dziwne uczucie istnieć tylko do poołowy a potem zwyczajnie bolą szwy ... ale da sie przeżyć - mnie najbardziej dał po dupie skutek uboczny w postaci właśnie bólu łba i konieczność w tym wszystkim zajmowania się Młodym ... No i trzeba się zacząć ruszać ...
Jutro idziemy z Młodym na szczepienie ... zobaczymy czy mu wyskoczy temperatura - rozmawiałam jeszcze ze znajomą - jej syn po każdym szczepieniu miał lekko podniesioną temperaturę ... no i chyba zdecydujemy się na rotawirusy - skoro Młody ma trafić do żłobka :-(
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witajcie kochane

Ale wczoraj zrobiłam awanture chłopakowi córki , nie obyło sie na interwencji policji , gnojek chciał mi pobic córke w domu u nas a jak ja wyzywał to szkoda co gadac , mój Misiek wyrzucił go za drzwi z wielkim kopniakiem w dupe , a wszystko chodzi o to ze on chce zeby ona usuneła ten jak to powiedział problem , dziewczyny myslałam ze go zabije dostałam takiego szału , córka dostawała spazmy z nerwów no horror czysty , dopiero dzisiaj ochłonelismy troche , zmieniłam córce karte tel i zero kontaktów z dupkiem , nie chcemy słyszec o nim ani go widziec ,

ja nie wiem on myslał ze jak sie spi z kobieta to z tego interesu oranzada leci czy jaki gwint , zero odpowiedzialnosci , najbardziej mi było zal córki przepłakałysmy we dwie cała noc , dzisiaj sie wyciszyła wytuliłam ja wysciskałam przekonywałam ja ze my ja bardzo kochamy i nie damy jej i dziecku krzywdy zrobic ,
Powiem wam ze nie myslałam ze sa tak nieodpowiedzialni ludzie
 
Marzenko wycałuj córę ode mnie, od NAS wszystkich ...
aż trudno mi było przeczytać ze zrozumieniem to co napisałaś ... jego zachowanie jest ... aż brak słów :-( Pierwszy szok mu przeszedł i nadal to samo - jak można się zachowywać tak nieodpowiedzialnie ... Pewno chciał Twą córę przekonać do swej "koncepcji" i stąd to nawiązanie kontaktu z nią ... :-(
współczuję Wam serdecznie, trzymajcie się ...
 
Misiu pewnie tak było z tym ze córka w zyciu nie usunie ciazy nie ma mowy nawet , przeciez to taka wspaniała dziewczyna , dzieci ja uwielbiaja i kochaja ona sama uczy sie teraz na opiekunke bo uwielbia dzieci , no cos takiego nie miesci mi sie w głowie , chciał podstepem napewno a ze nic nie wskural to potrafił u nas w domu wybuchnac z tym ze tym sobie przesadził i za duzo słow powiedział , jutro zgłosze ja do niebieskiej lini , i zero z nim kontaktów póki córka nie urodzi , nie bedzie ja gnojek psychicznie wykanczac napewno mu na to nie pozwolimy
 
Nie wiem czy nakłanianie do aborcji nie jest karalne ...
Gnojek i tyle... jak się decydował na seks powinien sie liczyć z konsekwencjami ...
szkoda gadać, trzymajcie się cieplutko.
 
Marzenko a jak była policja to nie założyli niebieskiej karty? Ech....szkoda na nich słów. Pamiętaj jeżeli to się powtórzy to jako były konkubent znęcający się psychicznie nad ciężarną ma mieć taką katrę spisaną. Wtedy dzielnicowy musi monitorować sytuację (mam nadzieję, że nie leń z niego) a nawet o znęcanie wszcząć gdyby się nie uspokoił. O to mi właśnie chodziło - powiedzieć mu, że dziecko już nie jego a w akcie będzie ojciec NN. Nie trawię takich gn.. Niestety w takich po latach lubi się tatuś odezwać - nagle kochający. Wzywać i jeszcze raz wzywać patrol, jak się pojawi z awanturką nawet pod oknem. Jak przyjadą mądre chłopaki to odpowiednio zainterweniują. Bidulki jesteście obie - całusy kochane!
 
Cześć dziewczęta :)
Pewnie dzisiaj ja pierwsza, chociaż czasem Kłaczek też lubi z rana... Ale nie wiem, czy nie minęło już te 5 dni opieki nad dziewczynką.
Nie zaglądałam wczoraj, mała dawała popalić (spać nie chciała za bardzo) a po południu mieliśmy pierwszych gości "oglądaczy" ;)
A potem... Czy to jest normalne, że jak mała przypięla się do jednego cyca o 8 to skończyła na drugim o 1 w nocy????? Z około pięcio- dziesięcio- minutowymi przerwami na próbę położenia jej spać, przewijanie, czy na moje siku. Ech... A teraz nakarmiłam ją z ranka i śpi przy akompaniamencie zmywarki - zauważyłam, że lubi.
Marzenko, mi słów brak - ale jesteś dzielna i tak trzymaj, on pewnie boi się, że będziecie chciały alimentów, to ma "problem" Ale niech spada na drzewo banany prostować, a alimenty się należą i powinnyście o nie wystąpić jak już dziecko się urodzi. Ucałuj córkę ode mnie i nie dawajcie się.

Misia
, co Ty to wymyślasz - my stare??? No coś takiego, czuję się urażona:-D Ja nawet teraz nie czuję się stara tylko zmęczona, młoda też może być zmęczona, co nie?

A teraz spróbuję małą z kuchni przenieść do łóżeczka, ciekawe czy się nie obudzi - tam zmywarki nie ma ;) A jak się nie obudzi to ja też jeszcze pośpię chwilkę, zobaczymy.

I jeszcze jedno - odkryłam super szybki przepis na szarlotkę i świetna wychodzi. A szybka, bo sypana i czas zabiera tylko obranie i utarcie jabłek. Jakby ktoś chciał to nie jestem samolubem i podzielę się przepisem ;) Oto on
Szarlotka sypana


Na razie papa miłego dnia
 
Basiu to są bardziej podglądacze niż oglądacze:) sama podglądnąć chciałam wczoraj swoja szwagierkę:) fajnie sobie radzi. Nawet ja przykład mogę brać a to jej 1 dziecko:) barzdo racjonalnie podchodzi do wszystkiego w tej dla niej mega nowej sytuacji
dołączam do twojej zmywarki - swoją:-D i kawką drugą:szok:

Marzenko ściskam was obie:-) też miałam kłopoty ze zrozumieniem twojego posta:(( nie wart chłopach niczyjej uwagi jest i naszej tym bardziej.

u nas dzisiaj 200 m od domu śmiertelny wypadek:( to takie nowe osiedle i nagle się ruch zrobił na ulicy ...no i masz biedak jakiś skończył dzisiaj pod kołami jakiegoś szaleńca co pędził do pracy kawy się napić......

miłego poniedziałku mamusie wszystkie:):)
 
Marzena, opadla mi szczena. Zeby u Was w domu porafil gnoj jeden awanture zrobic?? Co za szczyl! No i to juz nie jest "reakcja w szoku", to jest metoda jak sadze. Wydaje mi sie, ze powinniscie to zglosic na policje jako naklanianie do przestepstwa bo aborcja jest w Polsce scigana z urzedu, a naklanianie do przestepstwa jest karane. Ba! Powiedzialabym, ze on probuje Twoja corke do aborcji zmusic, skoro posuwa sie do grozb. Kurde, wscieklizna mi sie odzywa, ale hyba bym sie postarala finalnie o odebranie praw rodzicielskich, jednoczesnie wyciskajac z gnoja alimenty. W ramach srodka wychowawczego. Wysciskaj, pozdrow core - mysle ze ile nas tu jest, jestesmy z nia i trzymamy kciuki za jej spokoj.
Barbara, znam te szarlotke - jest pyszna i prosta. Jedyne ryzyko, to jak sa jablka bardzo soczyste, moze nie trzymac formy. Po prostu trzeba opanowac optycznie jak to powinno wygladac, ale efekt jest smakowo... odjazdowy.
 
reklama
Witajcie!
Miałam Wam pisać, jaki nerwowy weekend mi się przydarzył, ale po tym, co przeczytałam w poście Marzenki, nawet mi nie wypada. Marzenko, współczuję Córce i Tobie szczerze. Trzymajcie się i nie dajcie się temu draniowi. Na pewno wszystko się jakoś poukłada.
Misia, ja też szczepiłam na rotawirusy. Nie było źle. Gorzej Mała znosiła kolejne dawki szczepionki 5 w 1, ale też do wytrzymania.
Basia, kiedyś piekłam tą szarlotkę. Rzeczywiście smaczna, trzeba będzie do niej wrócić.
Miłego dnia, Babeczki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry